Pan kotek był chory...

23.01.05, 09:49
Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku...

Wczoraj mnie rozłożyło. W południe 38,6 pod wieczór 39,4. POszliśmy na
pogotowie a pani mówi że nas nie przyjmie bo to nie ten rejon (na pogotowiu
pusto ja 39,4 stopnia). W końcu trafiłem tam gdzie mój rewir i było ok.
Siedzę teraz i łykam prochy. Jutro raczej nie poprowadzę 'księżyca' i nie wiem
co w ogóle będzie w radio. Na razie staram się walczyć z chrobskiem.
pozdrawiam
    • kris01 Re: Pan kotek był chory... 23.01.05, 09:54
      Zdrowiej szybciutko. Trzymam kciuki.
      A swoją drogą, myślałem, że nie ma juz rejonizacji?
      • carrramba Re: Pan kotek był chory... 23.01.05, 10:01
        Oj Projek, zdechlak z Ciebie i tyle smile)) W radyjku być musisz, ja tam czekam wink
    • wgfc Re: Pan kotek był chory... 23.01.05, 10:06
      Projek napisał:

      > Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku...

      ...kuruj się więc i wyzdrowiej szybko, koteczku wink
      • muraszka1 Re: Pan kotek był chory... 23.01.05, 10:17
        Mam to juz za soba.Zdrowiej "koteczku".
    • sloggi Re: Pan kotek był chory... 23.01.05, 10:28
      Projeku, szybkiego powrotu do zdrowia.
      Chyba trzeba Ci zorganizować akcję "dogrzewanie".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja