Uwaga : komórka na ulicy :))

04.02.05, 12:14
Zupełnie tracę głowę. Zadzwoni taki jeden a ja odbieram telefon na jezdni.
Samochody jadą a ja sobie spokojnie stoję i gadam smile) I gadam i gadam,
wzbudzając ogólną radość. A facet ma gadane /ja też/ więc pare tych świateł
się pozmienia. Potem jednak dochodze do chodnika i gadam dalej. Córka mówi
tak : jak było czerwone, to stałas na jezdni a jak zielone to na wysepce smile
Czyli facet chce mnie zabić smile)
    • groha Re: Uwaga : komórka na ulicy :)) 04.02.05, 13:22
      Jednym słowem - gdy facet zadzwoni, tracisz z oczu cały świat i wszelkie
      niebezpieczeństwa przestają istnieć? Musi mieć niesamowity tembr głosu... smile)
      • carrramba Re: Uwaga : komórka na ulicy :)) 04.02.05, 13:48
        oj ma smile) tylko czy ja to przeżyję ?smile
        • eulalija Re: Uwaga : komórka na ulicy :)) 04.02.05, 14:08
          carrramba napisała:

          > tylko czy ja to przeżyję ?smile

          Do czasu aż ja tamtędy będę przejeżdżała gadając przez komórkę smile)

          A poważnie, raczej uciekaj z jezdni, licho nie śpi.
    • impostor Re: Uwaga : komórka na ulicy :)) 04.02.05, 14:19
      carrramba napisała:

      > Czyli facet chce mnie zabić smile)

      upraszczasz... to te wredne koncerny elektroniczne chca nas wykonczyc... zbliza
      sie wielka, dlugoletnia okupacja japonsko-finskasmile))
      • carrramba Re: Uwaga : komórka na ulicy :)) 04.02.05, 14:57
        impostor napisał:

        > carrramba napisała:
        >
        > > Czyli facet chce mnie zabić smile)
        >
        > upraszczasz... to te wredne koncerny elektroniczne chca nas wykonczyc...
        zbliza
        > sie wielka, dlugoletnia okupacja japonsko-finskasmile))
        >

        Masz rację, lepiej sobie pomysle, ze to koncerny, uffffffffffffffffsmile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja