carrramba
04.02.05, 12:14
Zupełnie tracę głowę. Zadzwoni taki jeden a ja odbieram telefon na jezdni.
Samochody jadą a ja sobie spokojnie stoję i gadam

) I gadam i gadam,
wzbudzając ogólną radość. A facet ma gadane /ja też/ więc pare tych świateł
się pozmienia. Potem jednak dochodze do chodnika i gadam dalej. Córka mówi
tak : jak było czerwone, to stałas na jezdni a jak zielone to na wysepce

Czyli facet chce mnie zabić

)