Jakie to miłe.......

11.03.05, 19:04
Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać.
Zadzwoń do mnie...
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą...
Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić...
Nie obiecuję, że Cię zatrzymam, ale mogę pobiec z Tobą...
Jeśli któregoś dnia nie będziesz chciał nikogo słuchać.
Zadzwoń do mnie.
Obiecuję być wtedy z Tobą i obiecuję być cicho...
Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze...
Przybiegnij do mnie bardzo szybko.
Mogę Cię wtedy potrzebować... "
-
Twój przyjaciel
    • carrramba Re: Jakie to miłe....... 11.03.05, 19:11
      vitalia napisała:

      > Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać.
      > Zadzwoń do mnie...
      > Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą...
      > Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić...
      > Nie obiecuję, że Cię zatrzymam, ale mogę pobiec z Tobą...
      > Jeśli któregoś dnia nie będziesz chciał nikogo słuchać.
      > Zadzwoń do mnie.
      > Obiecuję być wtedy z Tobą i obiecuję być cicho...
      > Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze...
      > Przybiegnij do mnie bardzo szybko.
      > Mogę Cię wtedy potrzebować... "
      > -
      > Twój przyjaciel

      Fajne smile ale czy daleko trzeba lecieć ?
      • vitalia Re: Jakie to miłe....... 11.03.05, 19:28
        Zależy czy i gdzie ma się takiego przyjaciela..
        • f.l.y Re: Jakie to miłe....... 11.03.05, 20:10
          ja bym chętnie poprosiła o taki numer telefonu smile
          mam takie okresy, że chcę zadzwonic, wyżalic się, albo popłakac w słuchawkę i
          niestety nie bardzo mam do kogo.... sad a tyle ludzi wokół...eech...
          • extrasuper Re: Jakie to miłe....... 20.07.05, 19:43
            prawdziwa przyjaźń nie spada z nieba
            aby coś dostać - trzeba coś najpierw samemu dać
            wbrew pozorom bardzo dobrze Cię rozumiem fly, bo mam ten sam problem
    • groha Re: Jakie to miłe....... 11.03.05, 20:12
      Najpiękniejsza definicja przyjaźni, naprawdę.
    • skiela1 Re: Jakie to miłe....... 20.07.05, 04:30
      Nie obiecuje ci wiele a tylko.....
    • skiela1 Nie obiecuje 20.07.05, 20:55
      Nie obiecuje Ci wiele,
      bo tyle to prawie co nic,
      Najwyzej wiosenna zielen,
      Najwyzej pogodne dni,
      Najwyzej usmiech na twarzy
      I dlon w potrzebie.
      Nie obiecuje ci wiele,
      bo tylko po prostu siebie.
      • rene8 Re: Nie obiecuje 20.07.05, 21:09
        Niewiele Ci moge dac.
        Bo Sam...
        Niewiele mam...
    • sloggi Re: Jakie to miłe....... 26.07.05, 00:44
      Nie umiem się zwierzać, ponoć to duchowe kalectwo.
      • skiela1 Re: Jakie to miłe....... 26.07.05, 01:14
        sloggi napisał:

        > Nie umiem się zwierzać, ponoć to duchowe kalectwo.


        Mnie jest z tym dobrze.
        • sloggi Re: Jakie to miłe....... 26.07.05, 01:23
          Mi również. Nie mam żadnych myśli o tym, że ktos coś palnie.
          • f.l.y Re: Jakie to miłe....... 26.07.05, 16:02
            a mnie od piątku siedzi na sercu jedna wielka życiowa sprawa i nie mam z kim
            pogadać tak szczerze...i poradzić się...a właściwie tylko pogadać...
            eeech....
            • skiela1 Re: Jakie to miłe....... 26.07.05, 16:23
              f.l.y napisała:

              > a mnie od piątku siedzi na sercu jedna wielka życiowa sprawa i nie mam z kim
              > pogadać tak szczerze...i poradzić się...a właściwie tylko pogadać...
              > eeech....
              Ja Ci zawsze poradze smile).Zwykle moje porady nie sa takie jakie sie
              oczekuje.Czasami ktos potrzebuje kogos tylko dla potwierdzenia swoich
              racji.......
              • vitalia Re: Jakie to miłe....... 26.07.05, 17:37
                Też potrzebuję rozmowy,porady..Ale nie dla siebie..Jest ktoś bardzo
                zagubiony,na rozdrożu.Najbardziej pomógł by mi sloggi !!!!!!!!!!!!!!
                • skiela1 Re: Jakie to miłe....... 26.07.05, 18:28
                  smile)))
                  Sloggi bedzie przyjmowal na gg gdy tylko wroci z pracy
                  • vitalia Re: Jakie to miłe....... 26.07.05, 18:56
                    skiela1 napisała:

                    > smile)))
                    > Sloggi bedzie przyjmowal na gg gdy tylko wroci z pracy

                    Ja nie mam gadulca,i chyba jednak będę musiała mu długi elaborat napisać,a
                    sprawa jest poważna.
                    • skiela1 Re: Jakie to miłe....... 26.07.05, 19:29
                      vitalia napisała:

                      a nie mam gadulca,i chyba jednak będę musiała mu długi elaborat napisać,a
                      > sprawa jest poważna.
                      Tak naprawde to On mnie na tego gadulca namowil.I nie zalujesmile)
                      Nie uzywam tego jak inni.Mam tylko tych,ktorych chce miec.
                      • vitalia Re: Jakie to miłe....... 26.07.05, 19:51
                        No to może i ja dam się namówić..Tylko ktoś musi mi go założyć!!! Poczekam na
                        posiłki/
                        • skiela1 Re: Jakie to miłe....... 26.07.05, 21:14
                          vitalia napisała:

                          > No to może i ja dam się namówić..Tylko ktoś musi mi go założyć!!! Poczekam na
                          > posiłki/
                          Wiesz co Sloggi mi powiedzial i to uderzylo w moja dume?smile)
                          Instrukcja dla przedszkolakasmile))) i rzeczywiscie..............
                • sloggi Re: Jakie to miłe....... 26.07.05, 21:41
                  vitalia napisała:

                  > Też potrzebuję rozmowy,porady..Ale nie dla siebie..Jest ktoś bardzo
                  > zagubiony,na rozdrożu.Najbardziej pomógł by mi sloggi !!!!!!!!!!!!!!
                  >

                  Pisz śmiało, albo mogę podać w @ numer tel.
                  • vitalia Re:@@@@@@@@@@@ 26.07.05, 21:56

Inne wątki na temat:
Pełna wersja