warszawianka_jedna 14.03.05, 18:00 zmarł mój przyjaciel, na raka. Miał 36 lat. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
pep-per Re: tak mi smutno... 14.03.05, 18:03 Bardzo mi przykro. Wiem co czujesz... Wczoraj dowiedziałem się, że moja koleżanka (34 lata) jest ciężko chora i zostały jej tylko dni... Odpowiedz Link
sloggi Re: tak mi smutno... 14.03.05, 19:17 Będzie żył dotąd, dokąd będzie istniała pamięć o nim. Cześć jego pamięci. Odpowiedz Link
warszawianka_jedna ... 15.03.05, 10:05 wczoraj bardzo chciałam się upić, żeby się znieczulić. Wypiłam całą butelkę wina i nic. Ryczałam całą noc. Dziś jest piękny dzień i słońce, którego on już nie zobaczy. A ja udaję że, mi lepiej. Odpowiedz Link
grazia.eni Re: ... 15.03.05, 10:54 Nie udawaj, bo się wykończysz. Do ludzi się uśmiechaj, ale siebie nie oszukuj. Rycz w poduchy, ile będziesz miała sił. Odpowiedz Link
sloggi Re: ... 15.03.05, 21:24 My też kiedyś nie zobaczymy, nie dla nas zaszumi wiatr i zaświeci słońce. Odejdziemy i tylko garstka ludzi to zauważy. Nadal ulicą będą pędziły samochody, w rzece płynąć będzie woda - bo przecież świat będzie żył dalej. Jeszcze raz współczuję. Odpowiedz Link