sloggi 21.03.05, 17:40 Znów kupiłem pękatą dwulitrową butlę czerwonej oranżady - najtańszej w dyskoncie, bo taka smakuje najlepiej. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
grazia.eni Re: Czerwona oranżada 21.03.05, 17:42 sloggi napisał: > Znów kupiłem pękatą dwulitrową butlę czerwonej oranżady - najtańszej w > dyskoncie, bo taka smakuje najlepiej. Słodzona aspartamem, mniam. On tak fajnie siedzi w gardle, brrr... Odpowiedz Link
szalonymedyk Re: Czerwona oranżada 21.03.05, 17:45 A ktory E zawiera: E-322 czy E-358? Szczegolnie lubie ten pierwszy, dodaje takiej nutki dekadencji Odpowiedz Link
sloggi Re: Czerwona oranżada 21.03.05, 17:47 To czerwień koszenilowa nadaje taki piękny kolor Odpowiedz Link
skiela1 Re: Czerwona oranżada 21.03.05, 17:50 kiedys taka oranzade robili z landrynek) Odpowiedz Link
very_famous Re: Czerwona oranżada 21.03.05, 17:52 Teraz dodają chemiczny ekstrakt zgodny z landrynkowym Odpowiedz Link
sloggi Re: Czerwona oranżada 21.03.05, 17:53 very_famous napisała: > Teraz dodają chemiczny ekstrakt zgodny z landrynkowym Nazywa się acesulfam K. Prawda, że piękna nazwa? Odpowiedz Link
skiela1 Re: Czerwona oranżada 21.03.05, 17:59 Sloggi- a co ty dzisiaj taki spragniony napojow ozezwiajacych.Kulturalnie mialo byc))) Odpowiedz Link
very_famous Re: Czerwona oranżada 21.03.05, 17:59 No przecież kultooralnie pije oranżadę Odpowiedz Link
sloggi Re: Czerwona oranżada 21.03.05, 18:04 very_famous napisała: > No przecież kultooralnie pije oranżadę Prosto z gwinta Odpowiedz Link
sloggi Re: Czerwona oranżada 21.03.05, 19:08 very_famous napisała: > Brutal Nie brutal tylko naturszczyk Odpowiedz Link
sloggi Re: Czerwona oranżada 21.03.05, 18:01 skiela1 napisała: > Sloggi- a co ty dzisiaj taki spragniony napojow ozezwiajacych.Kulturalnie mialo > byc))) Byłem po piwo marki Krywań Na regale obok stała oranżadka Odpowiedz Link
skiela1 Re: Czerwona oranżada 21.03.05, 18:07 A wczoraj razem nie drinkowaliscie?bo tacy spragnieni)))) Odpowiedz Link
sloggi Re: Czerwona oranżada 21.03.05, 19:13 skiela1 napisała: > A wczoraj razem nie drinkowaliscie?bo tacy spragnieni)))) To nie były drinki tylko Żywiec. Odpowiedz Link
alras Re: Czerwona oranżada 21.03.05, 18:31 Pamiętam smak oranżady z dzieciństwa w takich śmiesznych butelkach z kapslem na drucie. Moja Babcia trzymała dla nas w piwnicy. Pychotka. A kto pamię ta wodę z saturatora z podwójnym sokiem. Zadna cola tego nie pobije... Odpowiedz Link
skiela1 Re: Czerwona oranżada 21.03.05, 18:49 Woda z satuatora-to byla pychotka-z sokiem czy bez? Odpowiedz Link
wgfc Re: Czerwona oranżada 22.03.05, 01:20 Sloggi napisał: > Znów kupiłem pękatą dwulitrową butlę czerwonej oranżady - najtańszej w > dyskoncie, bo taka smakuje najlepiej. Bardzo lubię takie zakupy Odpowiedz Link
wgfc Re: Czerwona oranżada 22.03.05, 01:43 Z zazdrości kupię sobie jutro coś sztucznego Odpowiedz Link
gacus2 Re: Czerwona oranżada 22.03.05, 11:37 obaliłeś litra? Ja mam rozstrój żołądka po szklaneczce tego czewonego świństewka Odpowiedz Link