lady.oracle 01.04.05, 08:25 ...psy muszą załatwiać się dokładnie na środku chodnika? Może ktoś z miłych właścicieli psów powie mi jak mam to **** usunąć z buta??? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dc22 Re: Dlaczego... 01.04.05, 08:51 ups. no tak. to jeszcze powiedzcie mi jak usunac zapach ludzkiego ***** z sierci psa ktory mi sie w tym "zlotku" wytarzal ... a tak w ogole - sprzatam po psie. i nie wyobrazam sobie wstydu gdybym stala obok mojego "wypietego" na chodnik psa... pominawszy fakt istnienia chodnika.. fuj Odpowiedz Link
kobieta2 Re: Dlaczego... 01.04.05, 10:23 tak to jest problem ogólny.....z jednej strony to dobrze swiadczy o właścicielu, że sprzata po swpoim pupilu, ale z drugiej strony po co sprzatać z chodnika ?jak mozna pozwolic pieskowi narobic w domku i tez sprzątnąć np.....i wtedy nie trzeba wychodzic z domu nawet...osobiscie nie chciałabym mieć w domu zwierzaka, bo to tylko kłopot no a jak sie ma malo przestrzeni w mieszkaniu to i zwierze sie męczy Odpowiedz Link
dc22 Re: Dlaczego... 01.04.05, 10:27 przestrzen w mieszkaniu nie ma nic do tego, pies w mieszkaniu (wybiegany pies!) najczesciej spi jesli sie nikt z nim bawic nie chce. jak powiedzial znajomy wet - "wielkosc wiezienia nie ma znaczenia". a co do sprzatania z chodnikow - w centrum wawy gdzie przez moment z psem mieszkalam nie ma trawy, parku itd. sprzatalam wiec z podworka na ktore wychodzilam z psem. dzieki temu mialam "sztame" z dozorca. a nasladowac mnie zaczelo kilku sasiadow. ale ja z Pozniania jestem. i fakt sprzatania po sobie czy po psie nie uwazam za powod do chwaly, nagany, smiesznosci. ot -norma po prostu. Odpowiedz Link
sloggi Re: Dlaczego... 05.04.05, 19:55 A ja czasami mam ochotę wypiąc się nad takim właścicielem i.......na czapkę. Odpowiedz Link
sloggi Re: Dlaczego... 05.04.05, 20:08 skiela1 napisała: > )) ..a co ..wszedles w cos dzisiaj? Nie, ja jestem z tych po patrzą w ziemię, a nie w niebo Odpowiedz Link
rene8 Re: Dlaczego... 05.04.05, 20:59 Pisałam o tym już bodaj miesiąc temu na forum wawa Bródno. Nie umiem robic załączników, dlatego wstępny komentarz. Zycze każżdemu właścicielowi: <czyszczenia butów <również własnych dziedzi,które biegaja po trawie <i mieszkania na parterze Miałam psy,ale wiedziałam ja i one gdzie się maja załatwić. P.S.są sytuacje wyjątkowe Odpowiedz Link
kmsanczia Re: Dlaczego... 05.04.05, 20:08 OOO, mój "ulubiony" temat, od kiedy znów mieszkam w W-wce. Psiaka obecnie nie mam, ale mam małe dziecko z którym nie mam szans wyjść na spacerek pieszo, muszę go pakować do wózka i lecieć kilometr do jordanka, gdzie pieski nie mają wstępu. Po pieszym spacerku wracaliśmy od stóp do głów wymazani psim "guanem"... Odpowiedz Link
zettrzy Re: Dlaczego... 06.04.05, 03:23 nie bardzo lapie - zostawienie sladu po piesku jest legalne? w USA za psia kupke kaza ciezej niz za zabojstwo Odpowiedz Link
f.l.y Re: Dlaczego... 06.04.05, 16:17 my z dobrodziejstw 'made in usa' potrafimy zapożyczać sobie tylko świętka... tylko patrzeć, jak będziemy 'czcić' indory... takie prawo i u nas by się przydało...oj, przydało... Odpowiedz Link
skiela1 Re: Dlaczego... 06.04.05, 16:40 Takie prawo ze po piesku trzeba sprzatac bo inaczej kara,jest tez w Kanadzie. Nie slyszalam jeszcze zeby ktos zaplacial za to bo po prostu jest nie do pomyslenia zeby wlasciciel pupilka po nim nie posprzatal.Taki czlowiek by sie spalil ze wstydu gdyby mial zostawic cos takiego na ulicy.Wszyscy chodza z torebkami, nawet zadne rekawiczki czy lopatki nie sa im do tego potrzebne,tak sie wprawili w tej czynnosci))...ale mnie sie to podoba. Odpowiedz Link