rene8 Re: Papież nie zyje 01.04.05, 20:32 jego kardiogram jest płaski. Chwalcie Pana... Odpowiedz Link
adhamah Re: Papież nie zyje 01.04.05, 20:35 ale to chyba jeszcze nieoficjalne informacje? Odpowiedz Link
geograf Re: Papież nie zyje 01.04.05, 20:35 ['] co można napisać... chrześcijaństwo nie traktuje śmierci jako końca, nie powinien być to powód do wielkiego smutku. a jednak... smutek... Odpowiedz Link
umfana Re: On jeszcze żyje 01.04.05, 20:52 Jestem ateistką, ale sorry taki Prima Aprilis to przegięcie pały! Odpowiedz Link
umfana Re: Przecież papierz żyje! 01.04.05, 20:54 Frido! Poważnie, przez ten kretyński wątek poryczałam się przed chwilką... Chwyt po niżej pasa (( Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Przecież papież żyje! 01.04.05, 20:55 Tylko Watykan jeszcze tego nie potwiedza. Sadze,z Go juz nie ma. Odpowiedz Link
frida2 Re: Przecież papierz żyje! 01.04.05, 22:48 umfana napisała: > Frido! > Poważnie, przez ten kretyński wątek poryczałam się przed chwilką... > Chwyt po niżej pasa (( Umfi jak to przeczytałam też się oburzyłam. Nie powinno się pisać takich rzeczy, skoro nie jest to potwierdzona informacja. Odpowiedz Link
maciek2406 Re: Czekajmy na oficjalny komunikat - bez paniki 01.04.05, 21:07 sloggi napisał: > nikt nie panikuje , tylko prosimy o nie wprowadzanie w błąd Odpowiedz Link
geograf Re: Czekajmy na oficjalny komunikat - bez paniki 01.04.05, 21:13 wyślij skargę do Reutersa i CNN. Odpowiedz Link
sloggi Re: Czekajmy na oficjalny komunikat - bez paniki 01.04.05, 21:15 geograf napisał: > wyślij skargę do Reutersa i CNN. Młody jesteś Geo, bardzo młody. Odpowiedz Link
ana.stazja1 Re: Czekajmy na oficjalny komunikat - bez paniki 02.04.05, 13:44 sloggi napisał: > geograf napisał: > > > wyślij skargę do Reutersa i CNN. > > Młody jesteś Geo, bardzo młody. Jak w tym przysłowiu: młody i głupi (niestety). Przynajmniej tak się jawi zabierając głos m.in. w tym wątku. Odpowiedz Link
mary.austin Re: Czekajmy na oficjalny komunikat - bez paniki 02.04.05, 14:04 ana.stazja1 napisała: > > > > Młody jesteś Geo, bardzo młody. > > Jak w tym przysłowiu: młody i głupi (niestety). > Przynajmniej tak się jawi zabierając głos m.in. w tym wątku. Takie refleksje nie są chyba zbyt stosowne w tym akurat wątku... Odpowiedz Link
geograf Re: Papież nie zyje 01.04.05, 21:11 czego ma się wstydzić? że nerwowo zareagowała, pod wpływem impulsu? Proszę Państwa. Papież...Jan Paweł II...Karol Wojtyła... UMRZE. Niestety, taka jest kolej rzeczy. Trzeba się z tym pogodzić,choć niesie to za sobą wielki smutek... Odpowiedz Link
monk82 Re: Papież nie zyje 01.04.05, 21:08 Myślę, że pisanie na ten temat w taki sposób na forum jest po prostu niestosowne. Odpowiedz Link
vitalia Re: Papież nie zyje 01.04.05, 21:18 Dlaczego niestosowne ???????? Papierz to niezwykły człowiek ale śmiertelnik tak jak my wszyscy.Czemu tak bardzo boimy się o tym mówić o śmierci. To tak naturalne jak narodziny,taka jest kolej rzeczy od zarania dziejów. Cop dzieje się za zamkniętymi drzwiami Watykanu to będzie następna wielka tajemnica. Odpowiedz Link
sloggi Re: Papież nie zyje 01.04.05, 21:19 vitalia napisała: > Dlaczego niestosowne ???????? Papierz to niezwykły człowiek ale śmiertelnik tak jak my wszyscy.Czemu tak bardzo boimy się o tym mówić o śmierci. > To tak naturalne jak narodziny,taka jest kolej rzeczy od zarania dziejów. > Cop dzieje się za zamkniętymi drzwiami Watykanu to będzie następna wielka > tajemnica. Jesteś rzymską katoliczką? Odpowiedz Link
geograf Re: Papież nie zyje 01.04.05, 21:21 Sloggi, a co to ma do rzeczy? A czy Vitalia jest Polką? Czy wszyscy, którzy teraz żywo interesują się stanem zdrowia papieża są katolikami? Ech...staryś i zmurszałyś, Sloggi Odpowiedz Link
geograf po polsku 01.04.05, 21:22 Ech. I ze mnie wyłazi polactwo. Już się kłócę. Już się czepiamy, już wytykamy. Odpowiedz Link
sloggi Re: po polsku 01.04.05, 21:24 geograf napisał: > Ech. > I ze mnie wyłazi polactwo. > Już się kłócę. Już się czepiamy, już wytykamy. > > A chyba najlepsza jest cisza. Odpowiedz Link
monk82 Re: po polsku 01.04.05, 21:28 > > > A chyba najlepsza jest cisza. > Dziękuję Sloggi. Odpowiedz Link
sloggi Re: Papież nie zyje 01.04.05, 21:22 To ma do rzeczy, że ja stojąc z boku nie komentuję. Gdy umierał patriarcha w Konstantynopolu też tak stałem - to ma do znaczenia, bo na przywódcę innego kościoła patrzy się zupełnie inaczej niż na własnego. Odpowiedz Link
vitalia Re: Papież nie zyje 01.04.05, 21:27 To ma do rzeczy, że ja stojąc z boku nie komentuję. Gdy umierał patriarcha w Konstantynopolu też tak stałem - to ma do znaczenia, bo na przywódcę innego kościoła patrzy się zupełnie inaczej niż na własnego. ............................................................................. Odpowiedz Link
sloggi Re: Papież nie zyje 01.04.05, 21:30 Nie interpretuj tego w taki sposób, przecież wiesz, że jesteś nasza i tutaj wszyscy są równi. Jeśli poczułaś się urażona - przepraszam. Odpowiedz Link
vitalia Re: sloggi. 01.04.05, 21:35 sloggi napisał: > Nie interpretuj tego w taki sposób, przecież wiesz, że jesteś nasza i tutaj > wszyscy są równi. > Jeśli poczułaś się urażona - przepraszam. ............................................................ Urażona? nie tylko się poryczałam. Trochę przykrości już mnie w życiu spotkało ,zdziwiłbyś się. Ale pięknie napisałeś ,,nasza,,Dlatego tu jestem właśnie w tym salonie. Odpowiedz Link
geograf Re: Papież nie zyje 01.04.05, 21:32 przecież nikt nie kazał Ci stać z boku. Każdy ma pisać to,co myśli i spisać to,co czuje. Czemu im bronić, chociażby miał być to szloch, chociażby miała by to być krytyka szlochu. Odpowiedz Link
sloggi Re: Papież nie zyje 01.04.05, 21:33 geograf napisał: > przecież nikt nie kazał Ci stać z boku. > Każdy ma pisać to,co myśli i spisać to,co czuje. Czemu im bronić, chociażby miał być to szloch, chociażby miała by to być krytyka szlochu. > Mam napisać samokrytykę, czy zrobisz to za mnie? Odpowiedz Link
rene8 Re: Papież nie zyje 01.04.05, 21:54 tylko moge przeprosić.. nie kłoćmy się mnie też wprowdzono w błąd Odpowiedz Link
vitalia Re: Papież nie zyje 01.04.05, 21:22 Nie nie jestem,ale Papa jest człowiekiem wyjątkowym i nie tylko katolicy Go opłakują. Odpowiedz Link
yo.ana Re: Papież nie zyje 01.04.05, 21:21 wiadomo ze umrze geografie, kwestia tylko zeby nie rzucac slow na wiatr. reuters nie podal wprost ze nie zyje. nie wyprzedzajmy Odpowiedz Link
skiela1 Re: Papież nie zyje 01.04.05, 21:29 mowi sie ze modlitwa i cisza jest potrzebna umierajacemu.uszanujmy to. Odpowiedz Link
alras Re: Papież nie zyje 01.04.05, 21:36 POCZEKAJMY NA KOMUNIKAT OFICJALNY Wszyscy , róznych wyznań i niewierzacy łaczcie się. Tak WIELKI CZŁOWIEK odchodzi. Taki który przez cały pontyfiat uczynił wiecej dla zwykłych ludzi niz wszyscy Papieże przez dwa tysiąclecia . Mozna się niezgadzać ze wszystkim ale mozemy powiedziec ze odchodzi wielki autorytet. Mieliśmy to szczęście że znamy Go nie tylko z historii. Najlepiej to widać jak modlą się ludzie róznych wyznań. Nie wstydźcie się łez. Odpowiedz Link
maciek2406 Re: Papież nie zyje 01.04.05, 21:39 Do czego ma prowadzić ta dyskucja polemika???? Czy to spowoduje ze papież poczuje się lepiej, nie wydaje mi się Odpowiedz Link
zo_h Re: Papież nie zyje 01.04.05, 22:38 A czy jest coś, co sprawi że poczuje sie lepiej? Chyba nie więc nie rozumiem i Twojej polemiki. Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Papież zyje jeszcze 01.04.05, 22:59 Jeszcze jest,ale to chyba kwestia godzin. Odpowiedz Link
o_ll_o Re: Papież nie zyje 02.04.05, 22:03 Czlowiek nie jest panem smierci, tak jak nie jest panem życia : w życiu i śmierci musi zawierzyc sie calkowicie woli Najwyzszego” Encyklika Evangelium Vitae. Jan Paweł II Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Papież nie zyje 03.04.05, 07:39 [*] Piekny sloneczny poranek,tylko ta pustka... Odpowiedz Link
pep-per Re: Papież nie zyje 03.04.05, 20:24 Skończyła się wielka epoka w dziejach ludzkości... Żegnaj, Największy Polaku... Odszedłeś, ale jednocześnie na zawsze zostałeś w naszej pamięci i sercach. Odpowiedz Link