agamagda
05.04.05, 21:03
Brat ma sąsiada, którego pies SYSTEMATYCZNIE puszczany i załatwia się, gdzie
popadnie, we wspólnym ogródku, na klatce, na wycieraczkach , dosłownie
wszędzie w częściach wspólnych kamienicy. Zwracanie uwagi, grożby, prośby nie
pomagają. Macie pomysł jak rozwiazać tą sytuację??