Nie szumcie siostry nam

05.04.05, 21:46
W hiszpańskiej Avili, gdy szum czyniony przez rozradowane zakonnice stawał się
już wprost nie do zniesienia, Papież wypalił: "Te siostry, które ślubowały
milczenie, hałasują tu najgłośniej".
www.joemonster.org/article.php?sid=4564&mode=thread
    • skiela1 Re: Nie szumcie siostry nam 05.04.05, 22:51
      Podoba mi sie to "jezdzic po kardynalsku"smile)
      Mam "Kwiatki Jana Pawla II"-wczoraj cala przeczytalamsmile
      • vitalia Re: Nie szumcie siostry nam 05.04.05, 22:57
        Swietne kawałki,,aż ciśnie mi się na usta aby powiedzieć ....fajny facet z
        Niego był. Buuuu
        • skiela1 Re: Nie szumcie siostry nam 05.04.05, 22:58
          no bo bylsmile
          • carrramba Re: Nie szumcie siostry nam 05.04.05, 23:03
            ja sie popłakałam ze śmiechu smile)) o czesc wam panowie magnaci......... smile)
            • vitalia Re: Panowie magnaci.. 05.04.05, 23:06
              Chyba dokładnie wiedział co mówi . A oni zaciskali zęby i nic nie mogli
              powiedzieć..Bardzo dobre.
    • kmsanczia Re: Nie szumcie siostry nam 05.04.05, 23:08
      Podobno za każdym razem kiedy JPII przechodził obok sztywniaków z Gwardii
      Papieskiej szarpał ich za troczki albo żartował z ich mundurków - kolesie dusili
      się ze śmiechu. smile)

      A poza tym kurczak tańszy. wink
    • groha Re: Nie szumcie siostry nam 05.04.05, 23:29
      Musiał czasem popapieżyćsmile)
    • vitalia Re: Nie szumcie siostry nam 05.04.05, 23:31
      Jeden z watykańskich prałatów chciał się nauczyć polskiego, więc sprowadził
      sobie nasz elementarz. Nauka była jednak tak pospieszna, że kiedy chciał się
      nową umiejętnością pochwalić przed Ojcem Świętym, coś mu się pomyliło i
      zamiast: "Jak się czuje Papież", rzekł: "Jak się czuje piesek?". Papież
      spojrzał na niego zdumiony, po czym odpalił: "Hau, hau".
      >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
      A ten kawałek ????
      Ale się uśmiałam .
    • groha Re: Nie szumcie siostry nam 05.04.05, 23:42
      Łapię się na tym, że teraz chcę o Nim rozmawiać, lubię Go czytać... Może tak
      działa świadomość, że już więcej słów nie będzie?
      Ponoć zawsze słynął z poczucia humoru. Na pytanie, czy wypada kardynałowi
      jeździć na nartach, odpowiedział, że w Polsce na nartach jeździ 50% kardynałów
      (bo kardynał Wyszyński nie jeździł)...
    • sasha_m Re: Nie szumcie siostry nam 05.04.05, 23:47
      Moim faworytem jest "Siostra Alfonsa się na mnie dąsa" big_grinDDD
      • kmsanczia Re: Nie szumcie siostry nam 05.04.05, 23:51
        Kiedy mały Karol Wojtyła wygłupiał się z kolegami i skakał po stole, dostał
        klapa od siostry przełożonej. Do końca życia pewnie biedaczka nie mogła sobie
        darować takiego potraktowania przyszłego papieża. ;0
      • vitalia Re: Nie szumcie siostry nam 05.04.05, 23:53
        Świnia jestem, nie przywitałem Księdza Biskupa!

        >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
        A to ??
        Poprostu mnie rozwala.
        • sasha_m Re: Nie szumcie siostry nam 06.04.05, 00:00
          O tak, zapomniałam o tym (ze dwa dni temu czytałam, zapamietałam przeztę
          Alfonsę smile), to jest debeściarkie big_grinDD
          • vitalia Re: Nie szumcie siostry nam 06.04.05, 00:04
            Od pewnego czasu stanem zdrowia Jana Pawła II zaczęły bardzo interesować się
            media. Powtarzano każdą plotkę na ten temat. A sam Papież, pytany o swoje
            zdrowie, odpowiadał: "Nie wiem, nie zdążyłem jeszcze przeczytać porannej prasy".

            ...........................................................................
            No i ta błyskotliwość.
            • sasha_m Re: Nie szumcie siostry nam 06.04.05, 00:14
              Tu nasuwają mi się refleksje nieadekwatne do tematu watku: myślę, że Jan Paweł
              II był tak uwielbiany właśnie przez swoją błyskotliwość, przez bezpośredniość,
              przez to, że tak łatwo nawiązywał kontakty z każdym i wreszcie przez to, że był
              takim samym człowiekiem jak my wszyscy. Nie przez swoje nauki, z którymi wielu
              ludzi się nie zgadzało (np. ta o antykoncepcji, najprostszy przykład)
              • kmsanczia Re: Nie szumcie siostry nam 06.04.05, 00:20
                Ale Papiez był światłym człowiekiem. Nawet pisząc o antykoncepcji zaznaczył, że
                można dać rozgrzeszenie temu, kto w swoim mniemaniu nie uważa tego za zło.
                Coś takiego przeczytałam ostatnio, nie umiem tego dokładnie przytoczyć.
                • sasha_m Re: Nie szumcie siostry nam 06.04.05, 00:54
                  Cytat:

                  "według zaleceń Stolicy Apostolskiej spowiednik może dać rozgrzeszenie
                  penitentowi stosującemu środki antykoncepcyjne, jeśli uzna, iż ten nie jest w
                  stanie zrozumieć, dlaczego takie postępowanie jest złe (chodzi o sytuację tzw.
                  niepokonalnej niewiedzy)"

                  Link:

                  info.onet.pl/1134113,0,1,1704,0,0,3195,art.html
                  • kmsanczia Re: Nie szumcie siostry nam 06.04.05, 00:59
                    O to to. smile Moja niewiedza jest w tym wypadku absolutnie niepokonalna. wink
                    • sasha_m Re: Nie szumcie siostry nam 06.04.05, 01:03
                      Nie martw się, mamy kupę czasu smile
                      Ja dopiero teraz przyswajam sobie pewne rzeczy, na które wcześniej nie miałam
                      czasu, chęci, samozaparcia... To jest m.in. odpowiedź na pojawiające się
                      pytanie, co w moim życiu zmieniła śmierć Jana Pawła II.
    • frida2 Re: Nie szumcie siostry nam 06.04.05, 00:25
      'Kurczę' jest git smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja