Będzie w Rozmowach w toku :))

10.04.05, 11:54
We wtorek o 17:50 w programie Ewy Drzyzgi "Rozmowy w toku" goscem programu
będzie Krzysiek. O Krzyśku juz pisałam na tym froum.To ten chłopak,który od
lat mieszka w Markocie. W styczniu, wskutek nieszczęsliwego upadku, złamał
kręgosłup. Na szczęscie, rdzeń kręgowy nie został przetwany i Krzyś chodzi.
Nie mam pojęcia, jak wielu będzie gości w programie, ale Krzysia łatwo
poznać. Bardzo szczupły blodyn, pięknie sie wysławiajacy /choć wykształcenie
ma tylko podstawowe/. Zadzwonił do mnie wczoraj i powiadomił o programie,
więc i Was powaiadamiam.
Pozdrawiam serdecznie smile
    • vitalia Re: Będzie w Rozmowach w toku :)) 10.04.05, 12:48
      Oj ,,pamiętam jak o nim pisałaś ,napewno będę oglądać .A jaki temat rozmów
      będzie ?
      • carrramba Re: Będzie w Rozmowach w toku :)) 10.04.05, 12:55
        Krzyś mówił, ze tematem będą aktorzy, aktorstwo /jakos tak/. Krzysiek z
        powodzeniem statysuje w filmach, serialach.
        • umfana Re: Będzie w Rozmowach w toku :)) 10.04.05, 14:01
          Pamiętam Twój wątek o Krzysztofie :o)
    • frida2 Re: Będzie w Rozmowach w toku :)) 10.04.05, 16:00
      Krzyśka pamiętam, a programu nie obejrzę - uczelnia.
      Mam nadzieję, że będzie powtórka, wtedy chętnie zasiąde przed tv.
      • rene8 Re: Będzie w Rozmowach w toku :)) 10.04.05, 16:05
        Jak mogę znaleść ten stary wątek?
        • carrramba Re: Będzie w Rozmowach w toku :)) 10.04.05, 16:18
          rene8 napisała:

          > Jak mogę znaleść ten stary wątek?


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11207&w=19763732&a=19767773
          >
    • rene8 Re: Będzie w Rozmowach w toku :)) 10.04.05, 18:50
      Dziękuję.Już wiem o co chodzi.
      Choć Krzyś,a właściwie Krzysztof to dorosły facat skrzywdzony prazez życie.
      programu nie obejrzę,ale jak będziesz wiedziała kiedy powtórka to daj znać.
      Pozdrawiam.
    • kris01 Re: Będzie w Rozmowach w toku :)) 12.04.05, 18:25
      Fajny ten Twój Krzysio smile
      • vitalia Re: Będzie w Rozmowach w toku :)) 12.04.05, 18:28
        Już kiedyś widziałam w TV porogram o nim..To taki bardzo medialny bezdomny.Ale
        ładnie mówi i dobrze sobie radzi.
        • frida2 Re: Będzie w Rozmowach w toku :)) 12.04.05, 18:40
          Poradzi sobie chłopak w życiu, ma gadane smile
          • carrramba Re: Będzie w Rozmowach w toku :)) 12.04.05, 19:31
            frida2 napisała:

            > Poradzi sobie chłopak w życiu, ma gadane smile

            Nie jestem taka pewna. Jest skazany na Markot.
            >
    • groha Re: Będzie w Rozmowach w toku :)) 12.04.05, 20:48
      Mnie on się wydaje taki kruchy i delikatny, że aż... rozczulający. Budzi
      macierzyńskie uczuciasmile
      • f.l.y pamiętam Krzysia... 13.04.05, 09:52
        Pamiętam Krzysia....
        drobny, jasny blondynek, ciemne spodnie, jasna koszula, ściskana w ręku
        kolorowa reklamówka...ile miał wtedy lat? coś ok.15stu? mniej? trudno było
        okreslić jego wiek...
        zapadł mi bardzo w pamięć..wzruszył niesamowicie...
        to było parę lat temu - trafiłam wtedy na jakiś program w tv, nie pamiętam tego
        reportażu, pory, programu, tytułu i co jeszcze w nim było, Krzyś siedział na
        ławce i piękną polszczyzną z wielką kulturą, która od niego bije mówił o swoim
        losie i o pierwszym wtedy statystowaniu....

        kiedy carramba wspomniała o Krzysiu, jak nic, to on stanął mi przed oczami...
        wczoraj oglądałam go w tvn....to ten sam Krzyś..
        nie potrafię mu pomóc, choć tak bardzo bym chciała....
        boli mnie jego los...martwię się o jego przyszłość....wierzę w jego mądrość...
        mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto pomoże Krzysztofowi wyjść na prostą (?)
        tzn...żyć normalnie, jak większość z nas....

        tak bardzo bym chciała....
        carrambo...jeśli jakoś mogę pomóc, choć nie bardzo wiem jak....chętnie
        pomogę....przejął mnie los Krzysztofa....i wierzę, że mu się uda....

        trzymam kciuki....
        mocno....
        • carrramba Re: pamiętam Krzysia... 13.04.05, 11:58
          f.l.y napisała:

          > Pamiętam Krzysia....
          > drobny, jasny blondynek, ciemne spodnie, jasna koszula, ściskana w ręku
          > kolorowa reklamówka...ile miał wtedy lat? coś ok.15stu? mniej? trudno było
          > okreslić jego wiek...
          > zapadł mi bardzo w pamięć..wzruszył niesamowicie...
          > to było parę lat temu - trafiłam wtedy na jakiś program w tv, nie pamiętam
          tego
          >
          > reportażu, pory, programu, tytułu i co jeszcze w nim było, Krzyś siedział na
          > ławce i piękną polszczyzną z wielką kulturą, która od niego bije mówił o
          swoim
          > losie i o pierwszym wtedy statystowaniu....
          >
          > kiedy carramba wspomniała o Krzysiu, jak nic, to on stanął mi przed oczami...
          > wczoraj oglądałam go w tvn....to ten sam Krzyś..
          > nie potrafię mu pomóc, choć tak bardzo bym chciała....
          > boli mnie jego los...martwię się o jego przyszłość....wierzę w jego mądrość...
          > mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto pomoże Krzysztofowi wyjść na prostą
          (?)
          >
          > tzn...żyć normalnie, jak większość z nas....
          >
          > tak bardzo bym chciała....
          > carrambo...jeśli jakoś mogę pomóc, choć nie bardzo wiem jak....chętnie
          > pomogę....przejął mnie los Krzysztofa....i wierzę, że mu się uda....
          >
          > trzymam kciuki....
          > mocno....
          >
          Odwiedziłam Go w szpitalu /jak miał złamany kręsgosłup/. Jesteśmy w stałym
          kontakcie telefonicznym. Dzwonił wczoraj, po programie. Pytał mnie jak wypadł.
          Oczywiście, jak zawsze doskonale. Jest bardzo medialny. Wybieram się do Niego,
          do Markotu jeszcze w tym tygodniu. Mam troche rzeczy dla Niego.
          Krzysiek bardzo potrzebyje akceptacji i ciepła. Nie dostał tego w domu. Jak
          pewnie wiesz, ma podstawowe wykształcenie a wysławia się przepięknie. Zrobię
          wszystko, zeby mu pomóc.
        • carrramba Re: pamiętam Krzysia... 14.04.05, 23:57
          f.l.y napisała:

          > Pamiętam Krzysia....
          > drobny, jasny blondynek, ciemne spodnie, jasna koszula, ściskana w ręku
          > kolorowa reklamówka...ile miał wtedy lat? coś ok.15stu? mniej? trudno było
          > okreslić jego wiek...
          > zapadł mi bardzo w pamięć..wzruszył niesamowicie...
          > to było parę lat temu - trafiłam wtedy na jakiś program w tv, nie pamiętam
          tego
          >
          > reportażu, pory, programu, tytułu i co jeszcze w nim było, Krzyś siedział na
          > ławce i piękną polszczyzną z wielką kulturą, która od niego bije mówił o
          swoim
          > losie i o pierwszym wtedy statystowaniu....
          >
          > kiedy carramba wspomniała o Krzysiu, jak nic, to on stanął mi przed oczami...
          > wczoraj oglądałam go w tvn....to ten sam Krzyś..
          > nie potrafię mu pomóc, choć tak bardzo bym chciała....
          > boli mnie jego los...martwię się o jego przyszłość....wierzę w jego mądrość...
          > mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto pomoże Krzysztofowi wyjść na prostą
          (?)
          >
          > tzn...żyć normalnie, jak większość z nas....
          >
          > tak bardzo bym chciała....
          > carrambo...jeśli jakoś mogę pomóc, choć nie bardzo wiem jak....chętnie
          > pomogę....przejął mnie los Krzysztofa....i wierzę, że mu się uda....
          >
          > trzymam kciuki....
          > mocno....
          >
          To fakt, Krzysia sie nie da zapomniecsmile)
    • rafi.raf przez przypadek zaogladalem sie :))) 13.04.05, 20:34
      nie poszedlem wczoraj na hiszpanski bo... ogladalem krzysia! wczesniej rozmaiwalem o nim z carramba, ale tego watku nie pamietalem i na program trafilem przez przypadek... i zostalem wciagniety smile)) odsysanie troche trwalo smile

      jest madry i dzielny (jesli tyle sie przeszlo to jest sie dzielnym). powiem wam szczerze, ze podziwiam go - jego wrazliwosc i rabek swojego wnetrza, ktory pokazal w programie, nie tylko swoimi wypowiedziami, ale rowniez postawa.

      carramba, pozdrow go!
      • carrramba Re: przez przypadek zaogladalem sie :))) 13.04.05, 20:48
        rafi.raf napisał:

        > nie poszedlem wczoraj na hiszpanski bo... ogladalem krzysia! wczesniej
        rozmaiwa
        > lem o nim z carramba, ale tego watku nie pamietalem i na program trafilem
        przez
        > przypadek... i zostalem wciagniety smile)) odsysanie troche trwalo smile
        >
        > jest madry i dzielny (jesli tyle sie przeszlo to jest sie dzielnym). powiem
        wam
        > szczerze, ze podziwiam go - jego wrazliwosc i rabek swojego wnetrza, ktory
        pok
        > azal w programie, nie tylko swoimi wypowiedziami, ale rowniez postawa.
        >
        > carramba, pozdrow go!

        Oczywiscie pozdrowię smile)
        • reniuszka Krzyś 13.04.05, 23:03
          Przeczytałam wszystko od poczatku, przed chwilą, a wczoraj oglądałam program i poznałam Krzysia. Dzielny chłopak, niesamowicie wrażliwy.
          Pozdrów go serdecznie, życzymy mu, tzn. ja i mąż wszystkiego dobrego.
          • carrramba Re: Krzyś 13.04.05, 23:20
            reniuszka napisała:

            > Przeczytałam wszystko od poczatku, przed chwilą, a wczoraj oglądałam program
            i
            > poznałam Krzysia. Dzielny chłopak, niesamowicie wrażliwy.
            > Pozdrów go serdecznie, życzymy mu, tzn. ja i mąż wszystkiego dobrego.

            Dzięki smile) Ucieszy sie smile)
            >
            • rene8 Re: Krzyś 13.04.05, 23:37
              Carramba wiesz kiedy powtórka?
              Aa miałam się zapytać czy On jest z Markotu z wawy z marywilskiej?
              • carrramba Re: Krzyś 14.04.05, 00:14
                rene8 napisała:

                > Carramba wiesz kiedy powtórka?
                > Aa miałam się zapytać czy On jest z Markotu z wawy z marywilskiej?

                Nie wiem. kiedy powtorka. Jest z Marywilskiej.
    • groha Re: Będzie w Rozmowach w toku :)) 15.04.05, 00:22
      Carrramba, przekaż Krzysiowi, że już wszyscy go znamy, lubimy i życzymy mu tak
      dobrze, że nie ma przeproś - siła pozytywnego myślenia zadziała. A gdyby oprócz
      tego było coś potrzeba, to tylko daj znać - też damy radę. Przekażesz? smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja