adhamah
19.05.05, 15:46
Student, który trzy lata temu zabił pracownika naukowego Politechniki
Gdańskiej i zranił wykładowcę - został skazany na 25 lat więzienia.
Studentowi groziło dożywocie.
Na wymiar kary mogła mieć wpływ sprawa stanu zdrowia byłego studenta. W toku
postępowania odkryto bowiem u oskarżonego guza mózgu. Zdaniem biegłych
lekarzy mógł on mieć wpływ na zachowanie sprawcy, dlatego uznano, że
dokonując zbrodni miał ograniczoną poczytalność.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2718343.html
Mimo wszyskto żal mi tego chłopaka...