Śmierć w zoo (Chorzów)

21.05.05, 03:01
Kobieta w wieku 40-45 lat zginęła dzisiaj w Śląskim Ogrodzie Zoologicznym w
Chorzowie rozszarpana przez niedźwiedzie. To pierwszy tak tragiczny wypadek w
historii chorzowskiego zoo.

- Ze wstępnych informacji wynika, że kobieta spacerowała po murku wybiegu,
straciła równowagę i spadła w dół - powiedział Jacek Pytel z zespołu prasowego
śląskiej policji.

Dyrekcja ogrodu zoologicznego utrzymuje, że wybieg dla niedźwiedzi był
właściwie zabezpieczony.

Wybieg ten jest usytuowany w głębokiej na około 5 metrów dolinie. Zwiedzający
spacerują wzdłuż murku o wysokości około metra. W chwili tragedii na wybiegu
było pięć niedźwiedzi brunatnych.

- Kobieta złamała stanowczy zakaz spacerowania po murku - powiedział dyrektor
chorzowskiego ZOO Jan Liszka.

W pobliżu wybiegu umieszczone są tablice z zakazem stawania lub siadania na
murku. Jest ostrzeżenie, że może to grozić śmiercią lub kalectwem.

Rzecznik chorzowskiej policji nadkomisarz Mariusz Mazepa powiedział, że
prawdopodobnie nie było bezpośrednich świadków tragedii. Nie wiadomo
dokładnie, jak doszło do wypadku. Kobieta przeszła przez barierkę
zabezpieczającą. Spadła na betonową podmurówkę, mającą zapobiegać niedźwiedzim
podkopom. Po upadku na beton z takiej wysokości mogła stracić przytomność.
Według dyrektora zoo, przypuszczalnie już wtedy była ranna, a krew zwabiła
niedźwiedzie.

Pracowników ZOO zaalarmowali zwiedzający. Na pomoc było już jednak za późno.
Zwierzęta rozszarpywały ciało.

Na miejscu trwają oględziny. Policji nie udało się ustalić tożsamości kobiety,
nie znaleziono żadnych dokumentów.

Dyrektor Liszka podkreślił, że w ciągu 37 lat jego pracy w zoo nie doszło do
podobnej tragedii.

(RMF/PAP)
    • skiela1 Re: Śmierć w zoo (Chorzów) 21.05.05, 03:52
      Samobojczyni jakas.
      • vitalia Re: Śmierć w zoo (Chorzów) 21.05.05, 11:17
        Inaczej być nie może..Jak byk wszędzie stoi napisane Nie włażić!!!!! ale
        nie .trzeba misiowi łapkę podać..
        • agnie_szka9 Re: Śmierć w zoo (Chorzów) 21.05.05, 14:54
          proszę państwa
          oto miś
          miś jest bardzo grzeczny dziś
          chętnie panstwu łapkę poda
          nie chce podać? uuu, to szkoda!

          swoją drogą, to musi to być straszna śmierć.
    • bartoszcze Re: Śmierć w zoo (Chorzów) 21.05.05, 19:16
      Wybacz. sloggi, że wyciąłem Twój wątek na Katowicach, ale mieliśmy już dwa na
      ten tematsmile
      a co do kobity to dużo wskazuje na samobójczynię..
      • sloggi Re: Śmierć w zoo (Chorzów) 21.05.05, 23:17
        bartoszcze napisał(a):

        > Wybacz. sloggi, że wyciąłem Twój wątek na Katowicach, ale mieliśmy już dwa na
        > ten tematsmile

        Spoko.
        • agnie_szka9 policja usiłuje ustalić tożsamość kobiety 23.05.05, 08:56
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2724096.html
          wchodząc po raz pierwszy na tę wiadomość, natknęłam się na zdjęcie kobiety.
          to straszne. nie powinno było się znaleźć na stronie ogólnodostępnej. to znaczy
          obok tekstu.

          może to zmienią. podali też link na stronę policji w katowicach.

          okropne...
          • login_niedostepny Re: policja usiłuje ustalić tożsamość kobiety 23.05.05, 09:41
            nie bylam w stanie nawet sie dokladniej przyjrzec temu zdjeciu. Mam nadzieje ze
            je usuna szybko...
    • eulalija Re: Śmierć w zoo (Chorzów) 23.05.05, 10:26
      Może nie samobójstwo, może była pod wpływem jakiś środków?
      • sloggi Re: Śmierć w zoo (Chorzów) 23.05.05, 12:20
        eulalija napisała:

        > Może nie samobójstwo, może była pod wpływem jakiś środków?

        W każdym razie nikt przy zdrowych zmysłach nie łazi po takim murku.
Pełna wersja