Drapanie po plecach - lubicie?

02.06.05, 23:53
A niech w kat pojda wszystkie perwersje: anal, oral i dekoral. Oto prawdziwa
rozkosz dla ktorej warto zyc: drapanie po plecach.
Moglabym calodobowo. Rozne techniki: lekkie poddrapywanie i mocne drapanie,
achhhhhh..........
W dodatku ten rodzaj rozkoszy uprawiac mozemy az do setki.
    • frida2 Re: Drapanie po plecach - lubicie? 02.06.05, 23:59
      Czy lubię? No ba! Ale 'drapacza' aktualnie brak wink
      • herezja Re: Drapanie po plecach - lubicie? 03.06.05, 00:03
        Pozostają wspomagacze np. długopis i można podrapać się samemu smile
        Alternatywy chwilowo (mam nadzieję) brak.
        • tomek854 Re: Drapanie po plecach - lubicie? 03.06.05, 01:46
          Mrrrrr....
          • tomek854 Re: Drapanie po plecach - lubicie? 03.06.05, 01:46
            Znaczy mrrr do drapania wogole a nie konkretnie do dlugopisu smile
            • towita Re: Drapanie po plecach - lubicie? 03.06.05, 08:08
              Uwielbiam, i to chyba za mało powiedziane. Mam to od dzieciństwa i chyba mi nie
              przejdzie.
              Mam 3 siostry i jak byłyśmy małe to kładłyśmy się w poprzek łóżka i drapały
              jedna drugą 100 razy, a potem był odwrót.
              • jasmin33 Re: Drapanie po plecach - lubicie? 03.06.05, 09:12
                Drapanie po plecach to NIC w porównaniu z drapaniem po głowie !
                Uwielbiam...Ba, królestwo oddałabym za wyczochranie, wydrapanie, wymyzianie
                mojej głowy....smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja