Facet to dupek za kierownicą

14.06.05, 18:42
- Zdaniem Doroty Stalińskiej, aktorki i propagatorki bezpieczeństwa ruchu
drogowego, pomysł stworzenia szkoły jazdy głównie dla kobiet jest bardzo
dobry. – Nie było w Warszawie do tej pory takiej inicjatywy. Dobrze, że
kobiety chcą coś zrobić dla kobiet, tym bardziej że terror mężczyzn na
polskich drogach jest coraz większy. I trzeba mu się przeciwstawić pewnością
siebie – stwierdza Stalińska.

- Według aktorki, wiele kobiet jeżdżących na co dzień samochodami nie zawsze
doskonale radzi sobie na drodze. – Ale coś podobnego można powiedzieć także o
mężczyznach. Na pewno nie można generalizować, twierdząc, że większość kobiet
to słabi kierowcy, a większość mężczyzn to kierowcy dobrzy. W obydwu grupach
są i tacy, i tacy. Niestety, to zawsze kobiety są bohaterkami niewybrednych
kawałów – stwierdza aktorka.

- Ja jednak czuję się lepiej, kiedy jadę ulicą za kobietą. Wiem, że nie
zachowa się jak ostatni cham, a mężczyźni się tak zachowują. Dla mnie
mężczyzna to najczęściej dupek za kierownicą. Zajeżdża drogę, nie ustępuje
pierwszeństwa i trąbi jak głupi. Kilkakrotnie też byłam świadkiem sytuacji,
gdy nieporozumienia panów na drodze najczęściej kończyły się zostawieniem aut
na poboczu i walką na pięści – irytuje się Stalińska.
/Życie Warszawy/
    • zettrzy Re: Facet to dupek za kierownicą 14.06.05, 19:44
      ze kobiety jezdza bardziej ostroznie i maja mniej wypadkow wiemy - w koncu
      dlatego oplaty za ubezpiecznia sa nizsze dla kobiet niz dla mezczyzn
      • gacus2 Re: Facet to dupek za kierownicą 14.06.05, 19:46
        to prawda, choć niestety nie mają zmysłu parkowania...
        • zettrzy Re: Facet to dupek za kierownicą 14.06.05, 19:54
          gacus2 napisał:

          > to prawda, choć niestety nie mają zmysłu parkowania...
          >
          ZMYSL parkowania? co to takiego?
          • skiela1 Re: Facet to dupek za kierownicą 14.06.05, 19:57
            zettrzy napisała:

            > gacus2 napisał:
            >
            > > to prawda, choć niestety nie mają zmysłu parkowania...
            > >
            > ZMYSL parkowania? co to takiego?
            >
            to chyba znaczy,jak jej sie wjedzie tak zaparkowane
            • gacus2 Re: Facet to dupek za kierownicą 14.06.05, 20:16
              > to chyba znaczy,jak jej sie wjedzie tak zaparkowane

              z ust mi to wyjełaś. ponadto czasem obiją tu i ówdzie. statystycznie
              częściej kobiety są sprawcami stłuczek parkingowych niż panowie.

              Żeby nei było panom za różowo z badań wynika że panowie są głównymi sprawcami
              wypadków śmiertelnych.;-///

              Czyli faceci zagrażaja zyciu a kobiety kieszeni wink
              • barti111 Re: Facet to dupek za kierownicą 14.06.05, 20:58
                z tym trąbieniem to rzeczywiście w polsce coś dziwnego, we włoszech np.nikt nie
                uważa tego za chamstwo...
                • f.l.y Re: Facet to dupek za kierownicą 14.06.05, 21:05
                  a mnie śmieszy, jak stoję pierwsza na światłach, a na drugim pasie stoi
                  facet...i gazuje to swoje biedne autko, żeby tylko pierwszy odlecieć na
                  pomarańczowym....
                  jak mam dobry humor, to zostawiam faceta w tyle powodując pewnie u niego
                  frustracje...
                  nie raz sie zdarza, że mnie tacy gonią i chcą wyprzedzić smile
                  czasem ulegam tej zabawie /jak sa puste ulice/
                  • dario05 Re: Facet to dupek za kierownicą 07.07.05, 01:25
                    > jak mam dobry humor, to zostawiam faceta w tyle powodując pewnie u niego
                    > frustracje...
                    > nie raz sie zdarza, że mnie tacy gonią i chcą wyprzedzić smile
                    > czasem ulegam tej zabawie /jak sa puste ulice/

                    A czym się ścigasz - jeśli wolno spytać?
          • skiela1 Re: Facet to dupek za kierownicą 14.06.05, 19:58
            zettrzy napisała:

            > gacus2 napisał:
            >
            > > to prawda, choć niestety nie mają zmysłu parkowania...
            > >
            > ZMYSL parkowania? co to takiego?
            >
            albo blokuje cala linie bo ona....parkuje
            • zettrzy Re: Facet to dupek za kierownicą 14.06.05, 20:01
              skiela1 napisała:

              > zettrzy napisała:
              >
              > > gacus2 napisał:
              > >
              > > > to prawda, choć niestety nie mają zmysłu parkowania...
              > > >
              > > ZMYSL parkowania? co to takiego?
              > >
              > albo blokuje cala linie bo ona....parkuje

              w tej sytuacji na ogol widuje panow
              • skiela1 Re: Facet to dupek za kierownicą 14.06.05, 20:03
                Powaznie??
                • zettrzy Re: Facet to dupek za kierownicą 14.06.05, 20:06
                  skiela1 napisała:

                  > Powaznie??

                  jak najbardziej powaznie - uwazaja ze im sie NALEZY, co maja zwracac uwage na
                  innych kierowcow
            • dario05 Re: Facet to dupek za kierownicą 07.07.05, 01:28
              A ja zauważyłem inną ciekawą sytuację. Im FACET ma większy samochód ty częściej
              parkuje jak mu się podoba (pod kątem, w poprzek). A może duże samochody nie
              mają wstecznego i FACECI nie mogą się normalnie ustawić?
      • skiela1 Re: Facet to dupek za kierownicą 14.06.05, 19:52
        no ja mam troche inne zdanie/i tu znowu od razu podpadam/
        Fakt placa mniejsze skladki bo wg firm ubezpieczeniowych w wiekszosci nie one
        sa sprawczyniami wypadkow.To ze to one robia idiotyczne manewry,ze przez nie
        tworza sie makabryczne karambole to wszyscy wiedza.Jezeli jej ktos w kuper
        wjezdza to przeciez nie jej winna,ona tylko troszke przyhamowala,troszke
        skrecila wprawo bez sygnalizacji i to co sie z tylu za nia dzieje to ONA akurat
        ma gdzies.Wazne aby do przodu.
        • zettrzy Re: Facet to dupek za kierownicą 14.06.05, 19:58
          skiela1 napisała:

          > no ja mam troche inne zdanie/i tu znowu od razu podpadam/
          > Fakt placa mniejsze skladki bo wg firm ubezpieczeniowych w wiekszosci nie one
          > sa sprawczyniami wypadkow.To ze to one robia idiotyczne manewry,ze przez nie
          > tworza sie makabryczne karambole to wszyscy wiedza.Jezeli jej ktos w kuper
          > wjezdza to przeciez nie jej winna,ona tylko troszke przyhamowala,troszke
          > skrecila wprawo bez sygnalizacji i to co sie z tylu za nia dzieje to ONA
          akurat
          >
          > ma gdzies.Wazne aby do przodu.

          u nas idiotyczne manewry robia panowie, kobiety natomiast czasem mnie wnerwiaja
          przez baaaaardzo woooolna jazde, zwlaszcza na drodze jednopasmowej, nie moge
          jednak powiedziec ze nie sygnalizuja albo wpadaja w poslizg skutkiem braku
          panowania nad kierownica
          co zas do wjezdzania w kuper, to nalezy zawsze utrzymywac minimum dystansu,
          wiec jesli ktos tego nie potrafi to jego wina
    • magoo_king Re: Facet to dupek za kierownicą 14.06.05, 20:04
      Ja powiem inaczej, dla mnie nie bardzo ma znaczenie kto prowadzi kobieta czy
      facet. zwracam przede wszystkim uwage na "blachy". i powiem tylko jedno jeśli
      widzę "blachy" na "WA" (blachy = tablice rejestracyjne, WA to początkowe litery
      tablicy rejestracyjnej) od razu zwalniam i jadę choćby nawet prędkością
      patrolową (od policyjnych patroli - ok 20 km/h) dobre 10-15 metrów za takim
      samochodem. Może kogoś obrażę, ale Ci z WA to najbardziej niedouczeni
      (niewyszkoleni ?) kierowcy w Warszawie. jeśli ktoś Ci zajedzie drogę, wymusi na
      Tobie pierwszeństwo, czy wykona manewr, którego nie przewidziałeś : zwróć uwagę
      na jego "blachy" - na 99% "WA" (dotyczy kierowców Warszawy smile). pzdr.
      ps kobiety są tak samo dobrymi kierowcami jakimi są faceci, tylko faceci
      rzadziej mają złe dni smile
      • piotr1271 Re: Facet to dupek za kierownicą 15.06.05, 08:47
        Z "WA" na blachach nie jeżdżą na ogół Warszawiacy. "WA" to Białołęka, a
        Białołęka to najbardziej dynamicznie rozwijająca się sypialnia Warszawy, gdzie
        99% mieszkańców to ludzie napływowi (głównie z kierunku "Białystok"). A co do
        umiejętności kierownia autem to mam wrażenie, że cała dyskusja przebiega w
        pewnym bałaganie pojęciowym. Nie bardzo rozumiem dlaczego umiejętność (dawniej:
        talent) do jeżdżenia myli się z ostrożną jazdą, będącą najczęściej skutkiem
        braku owej umiejętności. Czy fakt, że taki np. Hołek miał kilka
        wypadków/stłuczek w "cywilu" oznacza, że jest gorszym kierowcą od pani, która
        przez 40 lat nie zaliczyła żadnego takiego zdarzenia?
        • skiela1 Re: Facet to dupek za kierownicą 15.06.05, 14:53
          Im bardziej ostrozna tym bardziej niebezpieczna,zwykle sa to tez kierowcy
          niezdecydowani,malo pewni ,a jeszcze jak do tego rozmawia przez komorke plus
          poprawia makijaz i pije kawe no to wszystko mamy do kompletu.
          Niestety nie mam dobrego zdania o kierowcach kobietach czy to w Polsce czy
          zagranica.
        • zettrzy Re: Facet to dupek za kierownicą 15.06.05, 20:54
          piotr1271 napisał:

          > Czy fakt, że taki np. Hołek miał kilka
          > wypadków/stłuczek w "cywilu" oznacza, że jest gorszym kierowcą od pani, która
          > przez 40 lat nie zaliczyła żadnego takiego zdarzenia?

          chyba tak - deptanie na gaz nie wymaga talentu ani umiejetnosci, wystarczy do
          tego ciezka stopa, podczas gdy unikniecie kolizji na drodze pelnej innych
          samochodow to prawdziwa sztuka
          to widzisz tak jakby Otylka, wygrawszy wszystkie medale na krytym basenie
          (sztuczne warunki) przytopila sie w bajorku jak powial wiatr i nie dala rady
          nagle powstalej fali
          • lady.oracle Re: Facet to dupek za kierownicą 15.06.05, 20:57
            O tsk!
            Dlatego wolałam żeglarstwo od kierowania samochodem
            bo na jeziorze jakby mniejszy tłok wink
            • gacus2 Re: Facet to dupek za kierownicą 16.06.05, 00:43
              > Dlatego wolałam żeglarstwo

              navigare necesse est???wink
          • piotr1271 Re: Facet to dupek za kierownicą 05.07.05, 10:22
            Hę? Znaczy wystarczy "ołowiana stopka" i można być mistrzem? Może nie od razu
            Świata, ale Polski to już na pewno? Do tej pory sądziłem,że moja przyciężkawa
            noga stanowi wyłącznie obciążeniem dla mojego budżetu. A tu proszę - wygląda na
            to, że mogę być bogaty. I to bardzo. Pozdrawiam.
      • impostor Re: Facet to dupek za kierownicą 05.07.05, 10:43
        magoo_king napisał:

        > Ja powiem inaczej, dla mnie nie bardzo ma znaczenie kto prowadzi kobieta czy
        > facet. zwracam przede wszystkim uwage na "blachy". i powiem tylko jedno jeśli
        > widzę "blachy" na "WA" (blachy = tablice rejestracyjne, WA to początkowe litery
        >
        > tablicy rejestracyjnej) od razu zwalniam i jadę choćby nawet prędkością
        > patrolową (od policyjnych patroli - ok 20 km/h) dobre 10-15 metrów za takim
        > samochodem. Może kogoś obrażę, ale Ci z WA to najbardziej niedouczeni
        > (niewyszkoleni ?) kierowcy w Warszawie. jeśli ktoś Ci zajedzie drogę, wymusi na
        >
        > Tobie pierwszeństwo, czy wykona manewr, którego nie przewidziałeś : zwróć uwagę
        >
        > na jego "blachy" - na 99% "WA" (dotyczy kierowców Warszawy smile). pzdr.
        > ps kobiety są tak samo dobrymi kierowcami jakimi są faceci, tylko faceci
        > rzadziej mają złe dni smile


        eeeetam! jakbys zobaczyl co leszczyniaki odstawiaja... zwlaszcza w glogowie na
        rondzie smile))))))
    • skiela1 Re: Facet to dupek za kierownicą 14.06.05, 20:04
      Wcale bym sie nie zdziwila gdyby Stalinska miala otworzyc ta szkole.
      Ona jeszcze gra????
      • goonia Re: Facet to dupek za kierownicą 14.06.05, 22:36
        najgorsi kierowcy to chinczycy - totalny brak wyobrazni i umiejetnosci
        szybkiego reagowania. Na nartach tez jezdza w poprzek stoku brrrrr makabra.
        Wg. mojego M rownie zle jezdza kobiety w kapeluszu.
        • gacus2 Re: Facet to dupek za kierownicą 14.06.05, 23:08
          Uogólnię: tzw kapelusznicy i złotówy (taksiarze) to najbardziej
          nieprzewidywalni (ci pierwsi) i chamscy (ci drudzy) użytkownicy polskich dróg.
          • towita Re: Facet to dupek za kierownicą 15.06.05, 08:14
            Ja tam nawet lubię jeździć po Warszawie. Nie spotykam tu jakiegoś szczególnego
            chamstwa, którego nie ma gdzie indziej. A jak stoję na światłach, zamyślę się
            na chwilę i ktoś trąbnie, że już zielone to chyba dobrze prawda?
    • lelu Re: Facet to dupek za kierownicą 15.06.05, 09:47
      Widzę,że podzieliliśmy się wg płci. I o to chodzi.
      Kobitka- kierowca, porównywalna jest z facetem kierowcą- w kapeluszu. Bez
      wdawania się w szczegóły.
      Kiedy jadę z córką i żoną, a nie kieruję, wówczas to one sadzają mnie z tyłu,
      wcześniej włączając blokadę dziecinną drzwi . Podobno, żebym się nie
      wymądrzał,ale też, żebym nie wyrywał kierownicy z rąk kierującej, bądź nie
      wyskoczył z samochodu (blokada).
      Sytuacje takie zdarząją się, kiedy jestem trunkowy, a więc rzadko.
    • towita Re: A kobieta to dupka ? 15.06.05, 14:56
      • skiela1 Re: A kobieta to dupka ? 15.06.05, 18:00
        tak pieszczotliwiesmile)
    • magoo_king Re: Facet to dupek za kierownicą 18.06.05, 08:34
      Co by się stało gdyby mężczyźni naprawdę rządzili tym światem?

      * święto kobiet 8 marca zostałoby przeniesione na 29.02 (raz na cztery lata
      idzie to znieść)
      * operacja powiększenia piersi byłaby refundowana przez kasy chorych
      * wszystkie kobiety miałyby to samo imię - dla uproszczenia
      * wszystkie kobiety miałyby alergie na złoto, futra i drogie kamienie
      * w pracy chłopak który najlepiej gra w SoF'a automatycznie byłby wybierany na
      kierownika
      * uważne wpatrywanie się w kobiecy biust na pierwszej randce byłoby odbierane
      jako miłosne wyznanie
      * za jazdę lewym pasem 60 km/h rozstrzeliwano by na miejscu
      * wynaleziono by skarpetki, które by istniały tylko w parach. Pozostawione w
      różnych miejscach podpełzałyby energicznie do siebie
      * bikini byłoby najlepszym ubraniem bizneswomen. I nie bizneswomen tez
      * kobiety miałyby okres raz do roku. Podczas otwarcia sezonu na ryby..
    • impostor Re: Facet to dupek za kierownicą 05.07.05, 10:44
      a swoja droga to stalinska chyba nie zauwazyla, ze zdjecia do seksmisji juz sie
      skonczyly... nie musi juz drzec japy: liga broni liga radzi... smile))
    • skorpioniczka Re: Facet to dupek za kierownicą 06.07.05, 10:36
      I ma racjęsmile Miałam 3 stłuczki i wszystkie z winy panów. A najciekawsze było
      to, że za każdym razem usilnie wmawiano mi, że to moja wina. 1) Policjant
      zaparkował mi w bagażniku z taką siłą (staliśmy na światłach), że ja
      zaparkowałam temu przed sobą. Po przyjeździe drogówki stwierdził, że ostro
      hamowałam i on nie zdążył. Dobrze, że miałam świadków. 2) Kolo zatrzymał się na
      moim bagażniku, bo myślał, że przejadę na czerwonym. Moja wina, bo jechałam i
      on myślał.... 3) Kolo skręcając w lewo stwierdził, że ma pierwszeństwo (ja
      jechałam na wprost) i skasował sobie autko tatusia na moim przodzie. Policjanci
      przez 1,5 godziny tłumaczyli mu, że to ja miałam pierwszeństwo. O wymuszeniach,
      zajeżdżaniu itp nie wspomnę. Generalnie facetom wydaje się, że jak kobieta
      prowadzi samochód to im wolno wszystko, bo to tylko "głupia baba". Nie
      wszystkie jesteśmy "przyklejone do kierownicy i przedniej szyby", nie wszystkie
      boimy się samochodów i parkowania. I jak ktoś wlecze się lewym pasem to
      przeważnie jest facet (ma nową furę i musi jechac ostrożnie, a na prawym ciągle
      ktoś mu wyjeżdża z boku).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja