wrzesień 2005 - trudny wybór...

15.06.05, 13:35
Prawdę mówiąc po raz pierwszy odkąd uzyskałem prawa wyborcze, mam problem na
kogo zagłosować.
LPR - z wiadomych przyczyn odpada, podobnie Samoobrona, PiS?? - odpada. Nie
głosuję na wrogów demokracji. SLD?? Przez ostatnie 4 lata pokazali co
potrafią, SDPiL?? Zastanowię się jeszcze. PO? Też zastanawiam się. Od głosu na
tą partię odstrasza mnie zapowiadana przez to ugrupowanie koalicja z PiSem. Co
więc robić w takiej sytuacji? Do września będę zastanawiał się. W
ostateczniości oddam nieważny głos.
    • groha Re: wrzesień 2005 - trudny wybór... 15.06.05, 13:49
      Aż mi skóra cierpnie... Trudny, to mało powiedziane. Wybór jest dramatyczny.
      • very_famous Re: wrzesień 2005 - trudny wybór... 15.06.05, 14:35
        Sensowny wybór jest wręcz niemożliwy. Dośjcie LPR, PiS i Samoobrony do władzy
        oznacza dla mnie koniec naszej krótkiej demokracji, początek państwa
        policyjnego, kościelnego i tak dalej...
    • warszawianka_jedna Re: wrzesień 2005 - trudny wybór... 15.06.05, 14:33
      a dempkraci.pl? może to jest jakaś szansa? szczerze mówiąc co raz bardziej mnie
      wkurza to że, sprawa lustracji nie została załatwiona w 89 roku. Teraz wychodzą
      jakieś potwory (teczki) z zaświatów, mści się gruba kreska.
      • very_famous Re: wrzesień 2005 - trudny wybór... 15.06.05, 14:36
        Dotychczasowe wyniki demokratów w sondażach pokazują ze ta partia może mieć w
        ogóle problemy z trafieniem do sejmu.
        • geograf Re: wrzesień 2005 - trudny wybór... 15.06.05, 15:49
          Ale podobnie myślano o UW przy wyborze do europarlamentu, a jednak wszyscy byli zaskoczeni!
          Ile osób nie zagłosowało wtedy na UW, bo pomyślało, że zmarnuje swój głos? A ile głosów więcej dostałaby ta partia, gdyby tak nie myślano?

          Ja mam inny dylemat: głosować na PD, czyli zgodnie z sumieniem, czy na PO - bo idąc po linii mniejszego zła wolę by ta partia dyktowała warunki w przyszłej kolaicji, a nie PiS...
          • hm` Re: wrzesień 2005 - trudny wybór... 15.06.05, 16:19
            Tylko Geo, zwaz na to kogo UW wystawila do PE. "Wystrzelala" sie, wszystkie swoje gwiazdy, najbardziej znane nazwiska poszly wlasnie tam. Inne partie tego nie zrobily. Poza tym kolo pedekow robi sie coraz ciekawiej i to raczej w zlym sensie. Bochniarz, ktora jest synonimem kapitalizmu politycznego kandyduje na prezydenta. Belka, ktory cos tam chyba jednak podpisal, poza tym czerpal z kapitalizmu politycznego pelna geba. Plus cala rzesza spadochroniarzy z SLD.
            Lepsze juz PO, ktore mocno wzialo sie za wszelkie odstepstwa od norm w swoich szeregach. Choc ignorant Komorowski i byla z NBP mnie nie przekonuja.
            pozdr. hm`
            • barti111 Re: wrzesień 2005 - trudny wybór... 15.06.05, 19:32
              w pd znaleźli się najbardziej godni zaufania i wybitni politycy sld, reszta to
              środowiska uw. Ze to ryzyko to głosowanie jeśli zamiast pd i po przejdzie pis,
              lpr, to fakt...bez ryzyka niewiele się da zmienic.
              A w ogóle ostatnio wychodzi na to, że agentem zostaje każdy, kogo wskaże
              giertych...premier belka już powiedział co o tym myśli, w pełni go popieram.
              Nigdy bym nie zagłosował na sld, ale rzeczywiście niektórzy ludzie się
              b.zmieniają. Wolę polskę marka belki czy włodzimierza cimoszewicza od wizji
              polski jaką ma reszta panów.
              • hm` Re: wrzesień 2005 - trudny wybór... 15.06.05, 20:38
                W SLD nie bylo wybitnych politykow. To raz. Dwa na teczke Belki nie tyle wskazuje przeciek Giertycha, co kilka intrygujacych poszlak. Po co go Siemiontkowski lustrowal na polecenie Prezia na wlasna reke?? Czemu Belka odszedl z rzadu Millera akurat po tym jak TK uchyli pewna znaczaca nowelizacje?? Wiele pytan bez odpowiedzi. Teczki nalezy wszystkie otworzyc i tyle. Tak jak to zrobili nasi sasiedzi. By skonczyly sie podejrzenia, ze ktos uprzywilejowany ma na kogos u wladzy tzw. haki.
                Co do Cimoszewicza, to doprawdy wielki ignorant(ostatni wywiad z nim w GW, wiele bledow merytorycznych i rzeczowych). No i do tego ta odgrywana sztuka: odmawia kandydowania--->blagania tlumow by kandydowal--->decyzja by ratowac kraj i kandydowanie.
                Jakos ta sztuka jest dla mnie zbyt grubymi nicmi szyta.
                Pamietaj kiedys wielki czlowiek powiedzial, ktos kto raz byl kurwa bedzie kurwa na zawsze. Politycy SLD sie nie zmienia, byle sie u zloba najesc. Dlatego tak sie wszyscy boja.
                pozdr. hm`
                • barti111 Re: wrzesień 2005 - trudny wybór... 15.06.05, 22:29
                  Nie mówiłem ze w sld są wybitni politycy tylko że pd nie przyjmuje pod swoje
                  skrzydła kazdej kurwy lewicowej tylko współpracuje z premierem belką i
                  sprawdzonym już fachowcem hausnerem, a co do Cimoszewicza - nie znam drugiego
                  polityka którego cechowałaby taka odwaga cywilna, zdrowa emocjonalność i
                  rozsądek - na moje uznanie pracuje powolutku od paru lat,szkoda tylko, ze
                  związany z sldsmilechoc trudno się dziwic, że i z nimi coraz mniej - kto normalny
                  by się chciał babrac w tym szambie.Z podobnych powodów odmówilło ładnych parę
                  osób, które były coś warte,np.prof.A. Zoll.
    • narysuj.mi.baranka Re: wrzesień 2005 - trudny wybór... 15.06.05, 19:56
      Ja tam glosuje na PD. Chyba, ze cos sie jeszcze wydarzy ciekawego na scenie.
    • grazia.eni Re: wrzesień 2005 - trudny wybór... 15.06.05, 20:04
      Poważnie to ja zagłosuję dopiero, jak się ta cała banda wykruszy i dopuści
      młodych do głosu. Teraz to chyba zostaje na chybił-trafił. Bo głosować trzeba.
      Choćby po to, żeby sobie móc potem pomarudzić z czystym sumieniem. smile
    • wedrowiec2 Re: wrzesień 2005 - trudny wybór... 15.06.05, 20:18
      Nie mam wątpliwości. Głosuję na Demokratów.
    • groha Re: Taka mała ciekawostka 15.06.05, 21:10
      "Lider LPR usłyszał w TVP, iż kandydujący na prezydenta jego ojciec Maciej ma 3-
      procentowe poparcie.
      - Tuż po "Wiadomosciach" zadzwonił do mnie i stanowczo oświadczył, że jeżeli
      nie sprostujemy tego kłamstwa, to będą poważne konsekwencje polityczne.
      Politycy Ligi są wściekli na TVP i mogą wycofać swe podpisy pod wnioskiem o
      postawienie szefowej KRRiTV przed Trybunałem Stanu - powiedział "Gazecie
      Wyborczej" dziennikarz "Wiadomości"
      Dopisek: Przed Trybunałem trzeba postawić respondentów CBOS i odechce im się
      gadania głupot."
      (Tygodnik "Angora" Nr25)
    • chaladia Re: wrzesień 2005 - trudny wybór... 15.06.05, 22:35
      Jeśli PD będzie miało w sonadażach choć ślad nadzieji na wejście do parlamentu
      (5%) to PD, jeśli nie - to "Borówki". Najgorzej byłoby, gdyby obie te partie
      miały problemy z dostaniem się do parlamentu.
      • palker Re: wrzesień 2005 - trudny wybór... 15.06.05, 23:14
        ja z całą świadomościa podczas wyborów oddam głos nieważny, bo tym razem żadne
        ugrupowanie nie daje nawet cienia nadziei na wyjście z tego politycznego
        kociokwiku. W takim bajzlu, jaki jest, egzamin może zdały by okregi
        jednomandatowe. Bo jak trudno sobie przypasowac ugrupowanie polityczne to może
        łatwiej określonego człowieka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja