brak wielkiego brata widac

17.06.05, 10:23

Bohater "Big Brothera" i poseł SLD Sebastian Florek spytał w Samoobronie, czy
nie chciałaby go zgłosić do wyborów parlamentarnych. Andrzej Lepper mu odmówił.

- SLD z pana Florka zrezygnowało. Nie ma go nawet na liście kandydatów na
kandydatów do Sejmu - mówi Wiesław Kowalski, szef SLD w regionie. Poseł zaczął
się rozglądać za inną partią i spotkał się z Lepperem. - Rozmowa miała
miejsce, ale nigdy nie było zamiaru, aby poseł Florek został członkiem naszej
partii - mówi poseł Krzysztof Filipek, rzecznik dyscypliny partyjnej. - Po co
nam poseł, który nic nie robi w Sejmie? Nie zdałby nawet egzaminów, które
muszą u nas przejść kandydaci na parlamentarzystów.

Sebastian Florek dostał się do Sejmu z listy SLD na fali popularności, jaką
zdobył, występując w pierwszej edycji programu "Big Brother". Rok temu bez
powodzenia ubiegał się o fotel europosła z listy Sojuszu.

- Nie mam panu nic do powiedzenia - powiedział mi Sebastian Florek, którego
chciałem spytać o jego plany.

gazeta.pl

moze pomozemy "telewizyjnemu" poslowi? smile)))
macie jakies sugestie? moze wystapi w programie "dla ciebie wszystko" :]
    • impostor Re: brak wielkiego brata widac 17.06.05, 10:56
      proponuje "gotuj z florkiem" albo "europa da sie lubic". taki sam szajs jak BB
      smile
      • rafi.raf Re: brak wielkiego brata widac 17.06.05, 11:17
        impostor napisał:

        > proponuje "gotuj z florkiem" albo "europa da sie lubic". taki sam szajs jak BB
        > smile

        a moze "arktyka da sie lubic"? zeby byla szansa na wypadek podczas krecenia...
        • gacus2 Re: brak wielkiego brata widac 17.06.05, 12:20
          najpierw obsadził bym go w Wybacz mi... (za tę kadencję)
          potem
          w Szansie na sukces- w trakcie wyborów

          i na końcu:

          Ciao Darwin!
    • groha Re: brak wielkiego brata widac 17.06.05, 12:38
      Jest taki program "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie", w którym ewentualnie
      nazwisko tego pana mogłoby się jeszcze raz pojawić i zniknąć z mediów na
      zawsze. Zakładam optymistycznie, że wbrew założeniom tegoż programu - nikt by
      go nie zaczął szukać.
Pełna wersja