zettrzy 05.07.05, 19:42 ostatnio dyskutujemy tu rozmaite preferencje, no wiec wlasnie - dlaczego? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aankaa wie jak złapać kolanko 05.07.05, 19:51 jest jeszcze i druga wersja - ale nieco niesalonowa Odpowiedz Link
zettrzy Re: wie jak złapać kolanko 05.07.05, 19:53 przejdz do szczegolow, skoro i tak wiemy czego oczekiwac Odpowiedz Link
f.l.y Re: wie jak złapać kolanko 05.07.05, 21:06 nie wiem jaka jest wersja niesalonowa, ale hydraulik kojarzy mi się z facetem, który potrafi okiełznać te rury, wodę... potrafi posłużyć się ciężkim kluczem żabką i sprawnie obwiąże nasz kran pakułami - jednym słowem - bohater a do tego tak ciężko pracując wyrabia sobie czasem muskuły, poci sie przy robocie wydzielając feromony i pot, rzecz jasna, (byle świeży, po prysznicu np) to jesteśmy moje drogie, a przynajmniej część z nas ...ugotowane.... Odpowiedz Link
krtysia Re: wie jak złapać kolanko 05.07.05, 21:11 f.l.y napisała: > nie wiem jaka jest wersja niesalonowa, ale hydraulik kojarzy mi się z facetem, > który potrafi okiełznać te rury, wodę... > potrafi posłużyć się ciężkim kluczem żabką i sprawnie obwiąże nasz kran > pakułami - jednym słowem - bohater > a do tego tak ciężko pracując wyrabia sobie czasem muskuły, poci sie przy > robocie wydzielając feromony i pot, rzecz jasna, (byle świeży, po prysznicu np) > > to jesteśmy moje drogie, a przynajmniej część z nas ...ugotowane.... > jak moglas mi to tak obrazowo przedstawic)) skad ja wezme hydraulika o tej porze((? Odpowiedz Link
aankaa Re: wie jak złapać kolanko 05.07.05, 21:13 krtysia napisała: > skad ja wezme hydraulika o tej porze((? zadzwoń na żółty telefon - z reguły spec-pogotowia opanowały prywatne firmy Odpowiedz Link
f.l.y Re: wie jak złapać kolanko 05.07.05, 21:21 widok faceta przy jakiejkolwiek robocie remontowo-budowlano-naprawczej to dla mnie afrodyzjak kiedyś w firmie jeden z kolegów przynióśł do pracy tajemną walizkę z narzędziami, żeby przymocować sobie półkę nad biurkiem... dziewczyny....jak on zyskał w moich oczach! ) nie związałabym swojego życia z facetem, który nie miałby narzędzi nie posądzajcie mnie o fetyszyzm...ale facet poprostu musi umieć coś naprawic i już! Odpowiedz Link
krtysia Re: wie jak złapać kolanko 05.07.05, 21:31 f.l.y napisała: > widok faceta przy jakiejkolwiek robocie remontowo-budowlano-naprawczej to dla > mnie afrodyzjak > > kiedyś w firmie jeden z kolegów przynióśł do pracy tajemną walizkę z > narzędziami, żeby przymocować sobie półkę nad biurkiem... > dziewczyny....jak on zyskał w moich oczach! ) > > nie związałabym swojego życia z facetem, który nie miałby narzędzi > > nie posądzajcie mnie o fetyszyzm...ale facet poprostu musi umieć coś naprawic i > > już! > kobieto !! masz racje ...oj masz) Odpowiedz Link
krtysia Re: wie jak złapać kolanko 05.07.05, 21:30 aankaa napisała: > krtysia napisała: > > > skad ja wezme hydraulika o tej porze((? > > zadzwoń na żółty telefon - z reguły spec-pogotowia opanowały prywatne firmy > hmmm.???? a co mam z mezem zrobic? Odpowiedz Link
skiela1 Re: wie jak złapać kolanko 05.07.05, 21:32 krtysia napisała: > > > zadzwoń na żółty telefon - z reguły spec-pogotowia opanowały prywatne fir > my > > > hmmm.???? > a co mam z mezem zrobic? Niech patrzy i sie uczy Odpowiedz Link
krtysia Re: wie jak złapać kolanko 05.07.05, 21:38 skiela1 napisała: > krtysia napisała: > > > > > zadzwoń na żółty telefon - z reguły spec-pogotowia opanowały prywat > ne fir > > my > > > > > hmmm.???? > > a co mam z mezem zrobic? > Niech patrzy i sie uczy )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) a jak mam ukryc rumience ;? Odpowiedz Link
skiela1 Re: wie jak złapać kolanko 05.07.05, 21:43 krtysia napisała: > skiela1 napisała: > > Niech patrzy i sie uczy > )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) > a jak mam ukryc rumience ;? Szkoda,ze to nie elektryk,mozna by jakies zwarcie zrobic....no ale hydraulikowi tez mozesz latarka podswiecac Odpowiedz Link
krtysia Re: wie jak złapać kolanko 05.07.05, 21:56 skiela1 napisała: > krtysia napisała: > > > skiela1 napisała: > > > Niech patrzy i sie uczy > > )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) > > a jak mam ukryc rumience ;? > > Szkoda,ze to nie elektryk,mozna by jakies zwarcie zrobic....no ale hydraulikowi > > tez mozesz latarka podswiecac acha !to dobry pomysl zrobie spiecie i nie bedze swiatla)) dzieki)) i bede moglabyc blisko tego hydraulika,,,mam nadzeje ze moj maz takiego zblizenia nie bedzie chcial) Odpowiedz Link
skiela1 Re: wie jak złapać kolanko 05.07.05, 21:59 krtysia napisała: > i bede moglabyc blisko tego hydraulika,,,mam nadzeje ze moj maz takiego > zblizenia nie bedzie chcial) No ja tez mysle,ze Twoj maz nie bedzie chcial z hydrualikiem)))) Odpowiedz Link
krtysia Re: wie jak złapać kolanko 05.07.05, 22:08 skiela1 napisała: > krtysia napisała: > > > i bede moglabyc blisko tego hydraulika,,,mam nadzeje ze moj maz takiego > > zblizenia nie bedzie chcial) > No ja tez mysle,ze Twoj maz nie bedzie chcial z hydrualikiem)))) oj!wiadomo to)! w dzisiejszych czasach na wszystko trzeba byc przygotowanym)) ciezkie zycie Odpowiedz Link
aankaa a jak spojrzysz na polskiego hydraulika we Francji 05.07.05, 21:11 to ... ugotowane jesteśmy nie tylko my ) btw. kilka lat temu przeżyłam wymianę rur wodno-kanalizacyjnych - _żaden_ z hydraulików nie ... nosił kucyka Odpowiedz Link
goonia Re: a jak spojrzysz na polskiego hydraulika we Fr 05.07.05, 21:22 chyba jednak wole strazaka Odpowiedz Link
zettrzy Re: a jak spojrzysz na polskiego hydraulika we Fr 05.07.05, 21:24 goonia napisała: > chyba jednak wole strazaka tak, strazacy przynajmniej w naszej wsi sa nie gorsi od hydraulika z plakatu Odpowiedz Link
zettrzy Re: a jak spojrzysz na polskiego hydraulika we Fr 05.07.05, 21:23 ja wlasnie tego hydraulika mialam na mysli Odpowiedz Link
skiela1 Re: a jak spojrzysz na polskiego hydraulika we Fr 05.07.05, 21:31 aankaa napisała: > to ... ugotowane jesteśmy nie tylko my ) No nie wiem.......jakies inne mam skojarzenia. Fakt,jak potrzebny handyman to trzeba dzwonic i placic bo moj slubny z tych rzeczy to dwie lewe rece( Odpowiedz Link
zettrzy Re: a jak spojrzysz na polskiego hydraulika we Fr 05.07.05, 21:48 skiela1 napisała: > aankaa napisała: > > > to ... ugotowane jesteśmy nie tylko my ) > > No nie wiem.......jakies inne mam skojarzenia. a widzialas ten plakat? Odpowiedz Link
skiela1 Re: a jak spojrzysz na polskiego hydraulika we Fr 05.07.05, 21:54 nie,co za plakat? Odpowiedz Link
skiela1 Re: no, nieeeeeeeeeeeee 05.07.05, 22:34 aankaa napisała: > nie widziałaś polskiego hydraulika ??? > No nie,gdzie mam go widziec?Ten z plakatu to ma nawet lapki czyste) Odpowiedz Link
zettrzy Re: a jak spojrzysz na polskiego hydraulika we Fr 05.07.05, 22:06 skiela1 napisała: > nie,co za plakat? ten plakat: www.tourisme.pologne.net/online_fr/frameset/frameset.htm Odpowiedz Link
skiela1 Re: a jak spojrzysz na polskiego hydraulika we Fr 05.07.05, 22:32 zettrzy napisała: > skiela1 napisała: > > > nie,co za plakat? > > ten plakat: > > www.tourisme.pologne.net/online_fr/frameset/frameset.htm Wlasciwie to zmywarka mi cos cieknie,jaki to byl numer?............. Odpowiedz Link
zettrzy Re: a jak spojrzysz na polskiego hydraulika we Fr 05.07.05, 22:35 co, mam sie dzielic numerem? i to teraz, kiedy prysznic tak jakos mi sie zakichal? Odpowiedz Link
aankaa Drogie Panie 05.07.05, 22:47 Wy tu o jakimś kranie, prysznicu a u mnie ... kłopot ... zlew (khe, khe) ... zapchany ... (a już na początku pisałam, że to _zupełnie_niesalonowy_temat_) Odpowiedz Link
skiela1 Re: Drogie Panie 05.07.05, 22:57 zettrzy napisała: > my bylysmy pierwsze, zlew poczeka... ta,odpychac bedzie pozniej Odpowiedz Link
skrzydlate Re: a jak spojrzysz na polskiego hydraulika we Fr 05.07.05, 22:58 znam pana z dlugimi blond wlosami, robi remtonty, hydraulike tez w ostatecznosci, chociaz rzadziej... spoko, wlos ma dlugi po lopatki, a w wolnych chwilach gania z mieczem i w misiurce po polach udając sredniowiecznego rycerza, to jest dopiero!!! Odpowiedz Link
aankaa Skrzydlate - czy Twój rycerz umie cyklinować ??? 05.07.05, 23:05 i żeby mi tu jakichś podtekstów nie dowalać !!! Odpowiedz Link
skrzydlate Re: Skrzydlate - czy Twój rycerz umie cyklinować 06.07.05, 11:08 nie cyklinował u mnie... nie pytałam.. Odpowiedz Link
skrzydlate Re: dlaczego kobiety wola hydraulikow? 05.07.05, 22:55 ja wolę mechaników samochodowych Odpowiedz Link
skiela1 Re: dlaczego kobiety wola hydraulikow? 05.07.05, 23:42 skrzydlate napisała: > ja wolę mechaników samochodowych Takich usmarowanych?? Odpowiedz Link
skrzydlate Re: dlaczego kobiety wola hydraulikow? 06.07.05, 11:10 spoconych i usmarowanych czarnym smarem ))))))) Odpowiedz Link
goonia Re: dlaczego kobiety wola hydraulikow? 06.07.05, 17:51 to komandos chyba, nie mechanik kurde, ze tez nie mam samochodu z dwojga zlego wole zapchac zlew niz spalic chalupe, jeszcze moglabym kota na drzewo wsadzic i po staz zadzwonic, ale kota niet. Niefart jakis. Nic nie mam. Odpowiedz Link
skrzydlate Re: dlaczego kobiety wola hydraulikow? 06.07.05, 19:12 ten spocony... malowniczo umięsniony, odarty z górnej częsci odzieży to relikt przeszłości, oni teraz chadzają w takich eleganckich uniformach i maja srodki czyszczące prostu z samego epicentrum cywilizacji Odpowiedz Link
zettrzy Re: i na dodatek maja prysznice w pracy :) 06.07.05, 19:49 wlasnie, my nie mamy prysznicow w pracy, mamy za to krzywe zwierciadlo w toalecie - nawet sie przejrzec nie mozna, bo na sam widok glowe nam wykreca Odpowiedz Link
krtysia Re: no prosze.. 06.07.05, 21:44 zettrzy napisała: > czyli tak sie wodniscie komponuje? byle sie woda nie lala...) Odpowiedz Link
zettrzy Re: no prosze.. 06.07.05, 22:08 krtysia napisała: > byle sie woda nie lala...) > ale czasem to ja nawet lubie sie zamoczyc... Odpowiedz Link
krtysia Re: no prosze.. 06.07.05, 22:09 zettrzy napisała: > krtysia napisała: > > > byle sie woda nie lala...) > > > ale czasem to ja nawet lubie sie zamoczyc... > ale nie lezac na podlodze))? Odpowiedz Link
zettrzy Re: no prosze.. 06.07.05, 22:13 a co tam, mam taka dmuchana tratwe w formie egipskiej mumii, mozna toto na wode na podlodze i ... Odpowiedz Link
krtysia Re: no prosze.. 06.07.05, 22:15 zettrzy napisała: > a co tam, mam taka dmuchana tratwe w formie egipskiej mumii, mozna toto na wode > > na podlodze i ... "wolnosc Tomku w swoim domku" tylko uwazaj na Gawla ....czy to bylo odwrotnie? oki...na Pawla tez miej baczenie)) Odpowiedz Link
groha Re: dlaczego kobiety wola hydraulikow? 06.07.05, 22:28 Aktualnie jestem w temacie - właśnie sąsiad zalał mi łazienkę Nie jest przystojny (sąsiad), nie ma na imię Paweł, a zalał... A ja, jak ten Gaweł na dole, mam przechlapane Odpowiedz Link
zettrzy Re: dlaczego kobiety wola hydraulikow? 06.07.05, 22:30 to za telefon i dzwon po hydraulika! tego z plakatu, zaraz sie poczujesz odchlapana Odpowiedz Link
groha Re: dlaczego kobiety wola hydraulikow? 06.07.05, 22:47 Zamiast telefonu, znalazłam ankietę personalną Proszę bardzo, oto pan z plakatu, czyli wzorzec polskiego hydraulika z francuskiej reklamy: Imię: Piotr Nazwisko: Adamski Wiek: 21 lat Miejsce urodzenia: Bydgoszcz Wykształcenie: absolwent I LO w Bydgoszczy Wzrost: 189 cm Waga: 93 kg Obwód klatki piersiowej: 108 cm Obwód pasa: 83 cm Cielęcinka... Prędzej zepsuje, niż naprawi) Odpowiedz Link
aankaa Re: dlaczego kobiety wola hydraulikow? 06.07.05, 22:53 Wiek: 21 lat Wykształcenie: absolwent I LO === no, w tym wieku absolwent LO ... lepiej zawołaj pana z mięśniem piwnym, kosmatego, w brudnym drelichu Odpowiedz Link
zettrzy Re: dlaczego kobiety wola hydraulikow? 06.07.05, 23:13 > no, w tym wieku absolwent LO ... lepiej pozno niz wcale Odpowiedz Link
aankaa Re: dlaczego kobiety wola hydraulikow? 06.07.05, 22:42 Groha, spójrz na to z drugiej strony może sąsiad ma kolegę, który mógłby Ci pomóc w naprawianiu szkód ... Odpowiedz Link
goonia Re: dlaczego kobiety wola hydraulikow? 06.07.05, 23:15 Nie wiedzialam, ze teraz w LO hydrauliki ucza, zreszta obejdzie sie bez rozmowy, zeby tylko wiedzial jak sie do rzeczy zabrac Odpowiedz Link
aankaa Re: dlaczego kobiety wola hydraulikow? 06.07.05, 23:33 zettrzy: "dyskutujemy scisle dynamike plynow" to (chyba) fizyka Odpowiedz Link
zettrzy Re: dlaczego kobiety wola hydraulikow? 06.07.05, 23:35 nie wykluczam, w koncu jak sie tak blizej przyjrzec to i tak wszystko, z duchami i mistycznymi przezyciami wlacznie, mozna zredukowac do fizyki Odpowiedz Link