antidotumm
16.08.05, 11:57
Już mi sie naprawde chce płakać: jego ojciec i dziadek zmarli po
piecdziesiatce na raka żołądka, mąż ma chroniczne zapalenie żołądka od
dziecinstwa. Lekarz, oczywiscie, zabrania mu palic.
A On pali od 16 roku życia, ostatnio rzucil, nie palil 10 miesiecy, i
wiosna ... znowu wrocil do nalogu. Pytam sie, po jakiego slonia ktos kto nie
palil 10 miesiecy kupuje sobie papierosy???
Teraz znowu 'rzucal': 2 tygodnie temu, przy pomocy plasterkow Niquitin. I co?
wczoraj odkrylam, ze znowu pali.
Ja sie chyba powiesze. Bardzo go kocham i mnie to zalamuje. Gdybym go nie
kochala, toby mi wisialo...
Co robic?
Poradzcie, pocieszcie!