Lepiej zdradzać czy być zdradzanym/ną?

18.08.05, 13:34
To chyba wspaniałe dowiedzieć się, że od kilku lat ma się rogi, a dzieci być
może są progeniturą innego faceta smile
Czy zdradzajaca strona myśli czasami w kryteriach tej drugiej osoby?
    • mrouh Re: Lepiej zdradzać czy być zdradzanym/ną? 18.08.05, 13:52

      > To chyba wspaniałe dowiedzieć się, że od kilku lat ma się rogi, a dzieci być
      > może są progeniturą innego faceta smile
      Tak samo fajnie, jak dowiedzieć się, że facet ma spore dzieci u innejsmile

      > Czy zdradzajaca strona myśli czasami w kryteriach tej drugiej osoby?
      Wątpię. Sama nie próbowałam zdradzać, bo za dużo myślę w tych kyteriach. Jak sie
      zdradza to chyba rzadko sie myśli albo mysli tylko o sobie.
      • gagunia Re: Lepiej zdradzać czy być zdradzanym/ną? 18.08.05, 14:27
        mrouh napisała:
        Jak sie
        > zdradza to chyba rzadko sie myśli albo mysli tylko o sobie.

        Wszystko zalezy w jakich okolicznosciach i z jakiego powodu zdrada nastapila.
        Jezeli ktos nie ma natury "zdrajcy" to mysli i przed i w trakcie i po, nawet
        jesli zwiazek sypie sie na maxa.
        Zdradzac i byc zdradzanym to takie samo bagno i tak samo boli, o ile ludzie sie
        kochaja.
        • f.l.y Re: Lepiej zdradzać czy być zdradzanym/ną? 18.08.05, 14:52
          myśli się....
    • zettrzy Re: Lepiej zdradzać czy być zdradzanym/ną? 18.08.05, 17:47
      no, a jak sie zdradza odwetowo, albo zeby zrobic na zlosc, to co? mysli sie
      przeciez o tej drugiej osobie tak bardzo ze bez tych mysli by sie nie zdradzilo
Pełna wersja