"Zjarać" się w ostatni łikend wakacji!

28.08.05, 21:45
Wierzcie lub nie,Ale dziś sie pierwszy raz tego lata opaliłam!
    • vitalia Re: "Zjarać" się w ostatni łikend wakacji! 28.08.05, 21:51
      No rene....A co robiłaś na urlopie>>>? ja się strzaskałam na piękną czekoladę w
      górach,,była przepiękna pogoda.Raz wyłożyłam odwłok przy Morskim oku a raz na
      Gubałówce.Ale ta opalenizna ma zupełnie inny odcień jak ta znad morza..W ogóle
      szybko i mocno się opalam i wystarczy mi tej opalenizny aż do następnego
      wczesnego lata....
      • rene8 Re: "Zjarać" się w ostatni łikend wakacji! 28.08.05, 22:03
        ciężko pracowałam cały lipiec, a jak wiesz z autopsji 2 pierwsze tygodnie
        sierpnia lało-podczas mijego urlopu!
        Dziś pojechałam na działkę rodziców i siedząc z kuzynkami 3 godziny na
        słoneczku "zjarałam" się na czerwono z boleściami !
    • kris01 Re: "Zjarać" się w ostatni łikend wakacji! 28.08.05, 22:15
      To szybko wyszłaś na słońce tongue_out
      Mi juz 3 razy skóra zeszłasmile
      • vitalia Re: "Zjarać" się w ostatni łikend wakacji! 28.08.05, 22:23
        No ,no,,3 godziny to dość długo,ale to sierpniowe słonko, już nie ma takiej
        siły rażenia. Chyba delikatniej bierze...ale efekty są..
        • rene8 Re: "Zjarać" się w ostatni łikend wakacji! 28.08.05, 22:25
          Oj są efekty~!
          Zaraz znikam bo boli!
          • skiela1 Re: "Zjarać" się w ostatni łikend wakacji! 28.08.05, 23:03
            A ty wiesz,ze od opalania zmarszczki sie robiawink
            • vitalia Re: "Zjarać" się w ostatni łikend wakacji! 28.08.05, 23:11
              nie zauważyłam .....naprawdę?
              • skiela1 Re: "Zjarać" się w ostatni łikend wakacji! 28.08.05, 23:20
                poczekajsmile)az Ci ta opalenizna zejdziesmile))
    • zettrzy Re: "Zjarać" się w ostatni łikend wakacji! 29.08.05, 19:14
      skutkiem opalania sie wiele kobiet lat 20-30 ma skore "starsza" niz ich wlasne
      matki - tak przynajmniej twierdza dermatologowie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja