nie jest pan kobietą wiec nie udzielę informacji

02.09.05, 15:54
Sprawa dot. tp sa. Dziś dzwoniłem w sprawie ustalenia wielkości rachunku. No
cóż fakturę, gdzieś nam wiatr wywiał. Dzwonię, czekam, aż się automat wygada,
w końcu zgłasza się pan, mówię o co chodzi, a on mi na to niestety umowa jest
na panią, a pan nie jest tą panią więc nie mogę udzielić informacjisad
Nie pomogły tłumaczenia, że równie dobrze mogę podstawić koleżankę.
Kumpel stwierdził, że trzeba było faceta ochranić i powiedzieć, że jest się
kobietą z bolącym gardłemsmile))))
Podstawiłem koleżankę.
Dzień dobry. Sytuacja jak wyżej. Mojej kumpeli ręce się trzęsą, ale gra jak
może swoją rolę, w pewnym momencie zakrywa słuchawkę, zaczyna się śmiać i
mówi do mnie - a jak zapyta o coś co nie będę wiedziała?
Na to pan w słuchawcę, wszystko słyszałem. Mam poważne obawy, że nie jest
pani, panią za którą się podaję, w związku z czym nie mogę dalej udzielać
informacji.
Głupich nie sieją....
Niechcą to nie. Jak się wkurzę to nie zapłace im tego rachunku i prześlą mi
fakturę ponaglającą.

PS. Bardzo bogata firma.
    • agnie_szka9 Re: nie jest pan kobietą wiec nie udzielę informa 02.09.05, 16:01
      taaa, tpsa...koleżanka przez 10 miesięcy próbowała rozwiązać z nimi umowę....
      udało jej się, dokument (kopię, a po tygodniu oryginał) przesłali jej
      pocztą...a potem przez kilka miesięcy wciąż przysyłali faktury i ponaglenia
      żeby opłacała abonament.
    • wadera3 Re: nie jest pan kobietą wiec nie udzielę informa 02.09.05, 16:28
      miałam bardzo podobna sytuację, tyle ,że z Asterem, dostałam dwie faktury na
      jednaj adnotacja-"błędne naliczenie" i kwota 5zł.
      Pisze więc maila do BOK i prosze o wyjaśnienie czy mam zapłacić jedną,obie czy
      od tej większej odjąć tę mniejszą....
      Ponieważ nie jestem właścicielem mieszkania, które obecnie zajmuję i abonament
      jest na kolegę, który jest w Japonii, napisałam ,że muszę wiedzieć ile mam zapłacić.
      Niestety dostałam odpowiedź odmowną ,bo-jak pan z BOK mnie pionformował-to są
      tajne dane ;DDDD
      ale ....zapłacić musze....
      zapytałam więc Pana , czy mam wynająć wróżkę, która mi ze szklanej kuli wywroży
      ile to będzie -bo jak nie zapłacę to przyślą ponaglenie-też do mnie rzecz jasnasmile
      I wówczas dostałam salomonową odpowiedź-jak opiszę tę sytuację litownie i wyślę
      tradycyjną poczta-to mi odpowiedzą.....

      PRANOJA to jedyne co mi do głowy przyszło, zrobiłam to i imio, że nie jestem
      swoim kolegą to otzrymałam wyjaśnienie.....
      Innym razem TPsa zadzwoniła w sprawie zmian w abonamencie, zgodnie z prawdą
      odpowiedziałam ,że pan XXXXXX będzie w połowie września, na co panienka mówi mi
      w te słowa "a kilka dni temu pod tym numerem odezwał się pan i powiedziął ,że on
      jest XXXXX , więc o co tu chodzi"....
      tłumaczę jej ,że pan mógł odebrać, ale nie pan XXXXXX, dziewczę nie zbite
      bynajmniej z tropu powiada tak "czyli ktoś się podawał za pana XXXXX i to jest
      karalne z paragrafu......"
      dałam jej paragraf....spuśćmy zasłonę milczenia.....
      ale i to nie koniec ......
      za kilka kolejnych dni dzwoni pan z TPsa i prosi właściciela XXXXXX do telefonu,
      mówię więc panu ,że właściciel o nazwisku XXXXXXXX bedzie we wrzesniu , o czym
      poinformowałam dzwoniącą juz panienkę przed kikoma dniami, no to mądrala z TPsa
      mówi mi tak-"słyszałem ,że pod tym numerem ktoś podaje się za właściciela pana
      XXXXXXX"- tego było mi już za wiele, otworzyłam buzię i poprosiłam o
      natychmiastowe przełączenie do kogoś sensownego zwanego szefem (np)i zagroziłam
      ,że sprawę przekażę policji pod tytulem nachodzenie i molestowanie.....
      od owego czasu-cisza i spokój......
    • gagunia Re: nie jest pan kobietą wiec nie udzielę informa 02.09.05, 21:10
      Moj ojciec pare lat temu kupil bratu modem. Brat troche natlukl, wiec ojciec
      zamowil jakas tam usluge w tpsa- pakiet minutowy na internet. Jednak po
      aktywacji tego pakietu dziwnym zrzadzeniem losu ni cholery nie mozna sie bylo z
      netem polaczyc. Impulsy walily, a strony sie nie odpalaly. Rachunki rzecz jasna
      przchodzily wysokie, bo pakiet "wykorzystany" i tluklo dalej. Poproszona przez
      ojca napisalam reklamacje. Ide do biura obslugi, a baba mi mowi, ze nie przyjmie
      reklamacji, bo nie jestem moim ojcem {hehe), ktorego to nazwisko na reklamacji
      widnieje. Paranoja. Tlumacze babie - ojciec nie jest w pelni sprawny i nie ma
      opcji, zeby sam przyszedl. Ona nie przyjmie i koniec. To sie pytam czy poczta
      wyslac - ona, ze tak, bo to co innego big_grin Na to wchodzi jakis facio- cos jakby
      kierownik smile Pyta w czym rzecz, wiec mowie, ze mam tu reklamacje ojca, a
      szanowna Pani twierdzi, ze nie przyjmie. Facet zmierzyl babe i kazal przyjac
      reklamacje.

      Niewiele to jednak dalo, bo odliczyli ojcu od rachunku pare groszy - smieszna
      kwote. Zrezygnowal z tego pakietu, a zaraz pozniej pojawil sie net radiowy i
      sobie zalozyli. A najlepsze, ze jak dzwonia z tpsy z promocjami, to ojciec
      zawsze mowi: juz ja od was jedna promoce dostalem... i zaczyna sie pol godzinny
      wywod nt jw. smile Goscie sie skrecaja po drugie stronie sluchawki. Ostatnio ta
      opowiesc slyszalam jakis tydzien temu smile
    • magoo_king Re: nie jest pan kobietą wiec nie udzielę informa 02.09.05, 21:50
      I nie ma się czemu dziwić, że mówią o TePSie "TELEKOMPROMITACJA".

      smile))
      • vitalia Re: nie jest pan kobietą wiec nie udzielę informa 02.09.05, 21:55
        Trzeba było zadzwonić jeszcze raz i jeszcze raz,aż telefon odbierze ktoś inny..
        Za każdym razem zgłasza się inna osoba i można wtedy ściemnić ponownie.
    • zettrzy Re: nie jest pan kobietą wiec nie udzielę informa 02.09.05, 21:57
      amerykanskie uklady... ile razy place za swiatlo przez telefon i wlacza sie
      automat, wystarczy ze w odpowiednich momentach przyciskam 1 i fajnie, maszyna
      leci z funkcji na funkcje i na koniec informuje mnie jaki jest confirmation
      number tej transakcji
      ale reka boska zeby sie wlaczyl zywy funkcjonariusz - rozumiem w takich
      momentach impulsywnych mordercow
Pełna wersja