dimonium
03.09.05, 22:43
Jejku nie wiem czy tu wypada o tym pisac, ale co tam... W koncu jestem odrzucona!!
Rzecz miala miejscie rok temu. Podjelam sie ciekawej pracy - pierwszej w swoim
zyciu z uwagi na mlody wiek.. Pracowal wraz ze mna mezczyzna, totalny
jajcaarz, ale super nam sie razem pracowalo. Chcial sie ze mna umowic mimo
swojego sanu cywilnego - byl zonaty i mimo tego ze ja tez mialam faceta.
Spotykalismy sie codziennie, niby tylko tak, zeby podagadac. Do niczego nie
moglo dojsc miedzy nami, to chyba oczywiste dlaczego, ale jednak sie stalo.
Wiele sie stalo. Do dzisiaj pamietam te szalone noce, szkoda tylko ze on nie
pamieta. Nigdy nie uslyszalam z jego ust ze mam zostawic go w spokoju bo jest
ktos wazniejszy. NIGDY!! A jednak wiem ze tak jest i nie moge sie z tym
pogodzic. Ludzie! dlaczego faceci tacy sa? Dlaczego nie llicza sie z uczuciami
innych