sloggi 12.09.05, 20:18 ...a powiemy ci, jaka jesteś. Nie wychodzisz z domu bez makijażu? Masz zawsze pomalowane usta? A może w ogóle nie znosisz makijażu? Zobacz, co się za tym kryje. kobieta.interia.pl/news?inf=665426 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zettrzy Re: Powiedz, jak się malujesz... 12.09.05, 20:24 jakas artystka (ale nie pamietam jej nazwiska) ostatnio zaprezentowala jako sztuke kolekcje zuzytych szminek, poniewaz wg niej sposob w jaki sie zuzywa szminka stanowi zapis osobowosci wlascicielki, jej humoru danego dnia, itp. Odpowiedz Link
zettrzy Re: Powiedz, jak się malujesz... 12.09.05, 21:16 vitalia napisała: > Nie pomoże puder , róż..... zwlaszcza tym ktore wygladaja lepiej bez mazidel na twarzy, a sa takie Odpowiedz Link
carrramba Re: Powiedz, jak się malujesz... 12.09.05, 21:22 zawsze rzęsy i to by było na tyle w zasadzie ) pa Nie cierpię szminek !!! Odpowiedz Link
mary.austin Re: Powiedz, jak się malujesz... 27.09.05, 19:36 vitalia napisała: > Nie pomoże puder , róż..... Moja babcia mówi: stary but pastowany lepiej wygląda. Więc się maluję Odpowiedz Link
wiedz-ma Re: Powiedz, jak się malujesz... 12.09.05, 23:23 kiedyś usłyszałam moim zdaniem wyjątkowo celną uwagę, że kobieta, która nigdy się nie maluje i ta, która nie wyjdzie z domu bez makijażu są w istocie do siebie bardzo podobne, ta pierwsza jest przekonana, że cokolwiek by nie zrrobiła i tak nie będzie się podobać, ta druga zaś - że bez makijażu nie może się podobać... lubię się malować, ale równie często zdarza mi się, że nie mam rano czasu i wybiegam z domu bez cienia makijażu, a potem zapominam... Odpowiedz Link
zettrzy Re: Powiedz, jak się malujesz... 12.09.05, 23:32 przypomina mi to dyskusje jaka kiedys toczyla sie na forum Moda - wiele forumek utozasamilo makijaz z "zadbaniem" a przeciez naprawde zadbana skora nie wymaga zadnego tynku, co wiecej wyglada gorzej pokryta jakas papa niz naturalnie oczywiscie co innego makijaz kolorowy, malowanie motylkow na powiekach itp - to juz bardziej forma wypowiedzi artystycznej niz namolne poprawianie natury Odpowiedz Link
wiedz-ma Re: Powiedz, jak się malujesz... 12.09.05, 23:43 zgadzam się, że makijaż nie równa się zadbanie dla mnie makijaż ma być ozdobą i przyjemnością a nie koniecznością Odpowiedz Link
skiela1 Re: Powiedz, jak się malujesz... 13.09.05, 04:00 Zawsze mam cos na twarzy,leciutki podklad,blyszczyk.Lubie i tyle a nie mam juz 18 lat ....wiec korekta jest niestety potrzebna)) Odpowiedz Link
towita Re: Powiedz, jak się malujesz... 13.09.05, 08:22 Koniecznie oczy, no i trochę różu na policzki, bo z natury taka bledziutka jestem (jeżeli podkład to raczej rozświetlający) Odpowiedz Link
undyna Re: Powiedz, jak się malujesz... 13.09.05, 09:20 nie chce mi się tego czytać, maluję się tak troszkę i po łebkach, śmieci wynoszę i do sklepu koło domu chodzę bez, to jaka jestem? Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: Powiedz, jak się malujesz... 13.09.05, 12:15 makijaż dopasowuję do okoliczności, co innego rano, co innego na wieczorną imprezę, dyskretnie na wyjazd w plener. Tak czy inaczej dobry makijaż poprawia mi humor a w torebce zawsze mam od 3 do 6 szminek Odpowiedz Link
skiela1 Re: Powiedz, jak się malujesz... 27.09.05, 19:31 Wlasnie zakupilam nowe jesienne....mazidla) (zartuje) "Co nie co" sie pokonczylo.Jak ja lubie te sklepy z tymi wszystkim upiekszaczami......i butle nowych perfum tez zakupilam Odpowiedz Link