Jak daleko jest Polska za Murzynami?

23.09.05, 19:53
Weźmy taką na ten przykład telekomunikację. Promocja, polegająca na tym, że
przez 2 godziny w tygodniu mogę pogadać za darmo z innym użytkownikiem tej
samej sieci komórkowej ma sprawić, że posikam się w majtki z radości.
A już w Anglii mam tych darmowych minut co najmniej 300, wieczorami i w
weekendy. No i inne udogodnienia typu rozmowy międzynarodowe za 1 pensa,
czyli w przeliczeniu na polską walutę niecałe 6 groszy.
W Stanach, w ramach abonamentu za telefon stacjonarny wszystkie rozmowy
lokalne, niezależnie od pory dnia czy nocy są za darmo. komórkowe sieci
oferują darmowe rozmowy wieczorami i w weekendy. Praktycznie nieograniczoną
ilośc. Prześcigają się też w tym, o której zaczyna się wieczór. Jeszcze
niedawno była to 21, a teraz 19 czy nawet 18. Czyli własciwie za sam
abonament można się nagadać aż rozboli kłapaczka, nawet dzwoniąc z
Waszyngtonu na Florydę.
No i niech mi teraz ktoś powie: zy w ogóle jesteśmy w stanie zobaczyć tyłek
ostatniego wyprzedzającego nas Murzyna, nawet w słoneczny dzien?
    • skiela1 Re: Jak daleko jest Polska za Murzynami? 23.09.05, 20:18
      Place za abonament 50$ miesiecznie(w tym sa wlaczone rozmowy
      lokalne),miedzymiastowe+miedzynarodowe to juz extra(okolo 10 centow za
      minute),wykupilam plan 20 $ mies.wiecej i mam w tym 7 godz.na rozmowy
      miedzynarodowe.To juz mamy 70$.Corka ma komorke-30$.100$ miesiecznie za sam
      telefon to duzo czy malo?
      • pusiket Re: Jak daleko jest Polska za Murzynami? 23.09.05, 21:35
        duzo czy malo? to relatywne.
        mnie irytuje to, ze w stanach trzeba placic za rozmowy przychodzace!!
        • skiela1 Re: Jak daleko jest Polska za Murzynami? 23.09.05, 21:49
          pusiket napisała:

          > duzo czy malo? to relatywne.
          > mnie irytuje to, ze w stanach trzeba placic za rozmowy przychodzace!!

          ??przychodzace?to znaczy na komorke?
          Ps.ja mieszkam w Kanadzie.
        • zdzicha Re: Jak daleko jest Polska za Murzynami? 24.09.05, 00:04
          To trzeba odbierać tylko te ważne rozmowy, a jak dzwoni koleżanka żeby
          powiedzieć, że sobie odlotową kieckę na przecenie w ROSSie kupiła, to mówisz:
          sorry, Stefa, teraz jestem piekielnie zajęta, oddzwonie pozniej i dzwonisz jak
          już masz za darmo.
      • zdzicha Re: Jak daleko jest Polska za Murzynami? 24.09.05, 00:02
        Za 2 telefony to mało. W dolarach kanadyjskich oczywiście. No i zawsze masz
        jakieś opcje, które sobie wybierasz po uważaniu. Ale ja się tam na Kanadzie nie
        znam. W USA podstawowy abonament za stacjonarny to $40. Ale to jest dobre dla
        emerytów. Młodzi mają komórki. Z różnych przyczyn. Znam jednego kolesia,
        któremu mama płaci za komórkę, bo miała dość zapamiętywania imion dziewczyn,
        które do niego wydzwaniały jak go nie było w domu, bo się spotykał z innymi.
        Osobiście tylko raz zapłaciłam ponad $40 za swoją komórkę jak mi sie dni
        tygodnia pomerdały i w jakiś zwykły dzień urządziłam sobie pogawędki jak w
        weekend. międzymiastowe są po kosztach rozmów lokalnych (z komórki), a można
        przecież sobie je odbębnić w weekend, jak sa gratis.
        Kumpela z New Jersey miała na stacjonarnym jakiś taki plan, ze za extra $50
        miesiecznie mogła z Polską gadać aż do bólu paszczęki. Znajoma z Illinois za
        komórkę płaci $100, ale ma w tym 3000 darmowych minut, w godzinach szczytu,
        pomijając wieczory i weekendy. Koleś wyjechał na studia do innego stanu i ma 2
        numery - 1 do rozmów lokalnych w starym miejscu zamieszkania i 1 do lokalnie
        lokalnych. Za taką samą cenę. Przykłady można mnożyc.
        A u nas co?
        • skiela1 Re: Jak daleko jest Polska za Murzynami? 24.09.05, 18:33
          zdzicha napisała:

          > A u nas co?
          U Was sa np.komorki gratis albo za zlotowke.
          Corki komorka kosztowala 350$+aktywacja+karta.....
          Nie ma takiej mozliwosci w Ameryce ,zeby dostac telefon za centa.
          • zdzicha Re: Jak daleko jest Polska za Murzynami? 25.09.05, 12:50
            Ty mieszkasz w innej Ameryce, niż ta, którą znam. Moja aktywacja kosztowała
            $35, a po roku dali mi nowy telefon. (pomijam ten, który musiałam kupić za
            $150, jak mi huraganowa Izabela jeden pochłonęła)
            W Polandzie, USAch i Albionie komórki gratis sa jak się bierze abonament. Czyli
            co sie nie zapłaci na dzień dobry, trzeba oddać w ratach. Aparat na kartę
            kosztuje majątek. No chyba, że badziewny jakiś.
    • zo_h Re: Jak daleko jest Polska za Murzynami? 25.09.05, 09:32
      Ja tam nie wiem czy chcę oglądac czyjś tyłek a tym bardziej, że te amerykańskie
      są bardzo często wielkie gabarytowo, mało atrakcyjne i przesłaniają wiekszą
      część pola widzenia.

      Pozdrawiam.
      • grenka1 A u nas co ? 25.09.05, 11:14
        Po pierwsze nie mylcie telekomunikacji z telefonią komórkową, bo to dwie
        odrębne instytucje.
        W komórce mam za 50 zł z Vat-em 80 min rozmów, czego nie zawsze wykorzystuję,
        oraz za 1,22 komórkę z cyfrówką i innymi bajerami jak np.: WAP, możliwość
        nagrywania rozmów, odtwarzaczem multimedialnym, możliwość połączenia z
        internetem itp. itd.
        A w telekomunikacji mam co miesiąc, bez względu czy przeprowadzam rozmowy czy
        też nie, rachunek do zapłaty 42,70 zł z Vat-em.
    • umfana Re: Jak daleko jest Polska za Murzynami? 25.09.05, 11:29
      Krew zalewa człowieka sad(( Wczesny kapitalizm na każdym kroku, etc...
      • skiela1 Re: Jak daleko jest Polska za Murzynami? 25.09.05, 16:03
        umfana napisała:

        > Krew zalewa człowieka sad(( Wczesny kapitalizm na każdym kroku, etc...
        Wczesny?
        Ja bym powiedziala w rozkwiciesmile
    • adhamah Re: Jak daleko jest Polska za Murzynami? 25.09.05, 16:08
      nie jesteś i niestety jeszcze pewnie długo nie zobaczymy

      telefonia internetowa to pewnien postep, ale ma tez sporo minusów sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja