antidotumm
30.09.05, 13:06
"Czlowiek z zasadami" wzial slub koscielny; zwracam uwage na ostatni
akapit!!!!!!!!
"Tusk ożenił się 27 lat temu. Jednak na ślub kościelny zdecydował się dopiero
teraz. Podczas skromnej uroczystości nie było mediów ani gości. Uczestniczyli
w niej tylko córka (syn był akurat za granicą) oraz świadkowie – przyjaciele
z Gdańska. – To oni oraz arcybiskup Gocłowski przekonali mnie, że mój powrót
do Kościoła ma głęboki sens – wyjaśnił Donald Tusk.
Tłumacząc, dlaczego dopiero teraz zdecydował się na sakrament kościelny, Tusk
wyjawił, że przed 27 laty na poślubienie Małgorzaty zdecydował się zaledwie
po miesiącu znajomości. A ponieważ nie był bierzmowany, nie mógł wówczas
wziąć ślubu kościelnego.
Pytany o to, dlaczego do ślubu kościelnego doszło dopiero w trakcie kampanii
prezydenckiej, szef PO odparł, że to tylko zbieg okoliczności i nie szukał w
tym korzyści. "