antidotumm
16.10.05, 22:32
Dlaczego bicie dzieci, ktore na swiecie charakterystyczne jest juz raczej dla
osob z marginesu spolecznego, ma sie nadal w Polsce tak dobrze?
Znam wiele osob: w 100% z dyplomami wyzszych uczelni, bardzo czesto i z
doktoratami, ktore uwazaja bicie za normalna procedure wychowawcza. Bicie-
paskiem, tak jak w dawnych czasach.
Prosze mi nie mowic, ze to jedyny sposob na rozwydrzone dziecko: mowie o
biciu WLASNYCH dzieci, ktore winnismy wychowac w ten sposob, aby skutkowaly
inne metody wychowawcze!!!
Nasze dziecko nie bylo i nie bedzie bite: chcemy byc przyjaciolmi dziecka - a
sprobuj sie zaprzyjaznic z kims, kto cie bije.... BRRR, sama mysl o takiej
procedurze (tj. karze cielesnej) przyprawia mnie o ciarki.
Pewiem slynny psychiatra pracujacy w wiezieniu rzekl kiedys, ze nie spotkal
wieznia, ktory nie bylby bity w dziecinstwie.