skiela1
17.10.05, 22:22
Zdraznila mnie wypowiedz na jednym z forow.Na temata watku"jak sie robi
futra"-wiecie,ten filmik w ktorym pokazuja jak ubijaja ta biedna zwierzyne?
No wlasnie.Okrucienstwo.Jedna z forumowiczek podsumowuje to do cierpienia
pomidora krojonego ostrym nozem aby skonczyl smutno w salatce tak jak ta
zwierzyna konczy w formie eleganckiego futerka.Tylko,ze z pomidora nic sobie
nie robimy,a jak sprawa dotyczy futerka to bijemy na alarm.
Pomidor?Zwierze?tak samo czuje?
Ta kobiete chyba calkiem porabalo.