'Wynalazki' kulinarne c.d...

24.10.05, 14:00
w ramach lenistwa zakupiłam i spożywam właśnie:
kaszkę manną z kawałkami truskawek /czyli proszek kaszkowy zalany wrzątkiem w
kubku/ - całkiem możliwe w smaku...

w drugim kubku czeka kisiel wiśniowy z kawałkami owoców...

mam też (na póżniej) mleczny ryż z kawałkami owoców jabłek i cynamonem smile
też 'kubkowa' porcja...

a Wy? jesteście dzisiaj przed? po? takich wynalazkach? nigdy nie spożywacie?
spożywacie nagminnie? smile

ja rzadko...jak mój leń ma swój dzień smile
    • groha Re: 'Wynalazki' kulinarne c.d... 24.10.05, 14:42
      F.l.y, jak ja lubię takie wynalazki!smile Słodkie nie bardzo, ale te na słono i
      ostro - mniam. Ale mój żoładek coś przestał je lubićsad
      Jak minął weekend na jeziorach? Cudnie było?
      • towita Re: 'Wynalazki' kulinarne c.d... 24.10.05, 14:48
        Ja tylko kisielki uznaję.
        • skiela1 Re: 'Wynalazki' kulinarne c.d... 24.10.05, 15:05
          kisielek i budynsmile)
          W swiat tych smakolykow wprowadzil mnie Sloggismile)
          Chyba trzeba bedzie znowu dokupic, w sam raz na dlugie Polakow rozmowy nocasmile
    • groha Re: 'Wynalazki' kulinarne c.d... 24.10.05, 14:59
      Od dzieciństwa nie mogę żadnych kisielków, galaretek itp. i nawet nie potrafię
      wytłumaczyć dlaczego. Awersja i już. Ale za to dobra zupka, nie jest złasmile
      • agnie_szka9 Re: 'Wynalazki' kulinarne c.d... 24.10.05, 15:37
        kaszki, ryże na mleku, kisielki, deserki, budynie z torebek - jadam, ale bardzo
        rzadko, bardzo.

        i niektóre, nie powiem, nawet mi smakująsmile
        • rene8 Re: 'Wynalazki' kulinarne c.d... 24.10.05, 15:45
          No to tak jak ja.
          Zwykle oznacza to "dojadanie" po małymsmile))
          Ale jaka siła sugestii!
          Dziś w pracy zrobiłam sobie mus morelowy.
          A wogóle to jestem padnieta i nie chce mi sie robić "żarełka", a cięzkie dni
          przedemną...
          • f.l.y Re: 'Wynalazki' kulinarne c.d... 24.10.05, 16:50
            rene8 napisała:
            A wogóle to jestem padnieta i nie chce mi sie robić "żarełka", a cięzkie dni
            > przedemną
            ----

            nagotuj raz, na cały tydzień wszystkiego po trochu, a potem tylko odgrzejesz smile
    • koniczynka777 Re: 'Wynalazki' kulinarne c.d... 24.10.05, 19:12
      Jako szybka przekaska moze bycsmile polecam tez malinowa slodka chwile,ktora
      czasem pozeram w pracy
    • skiela1 Re: 'Wynalazki' kulinarne c.d... 02.02.06, 06:09
      Ostatnio "goracy kubek"Winiary-borowikowa,pomidorowa i barszczyk czerwony.
      Ciekawe kiedy mi przejdzie....
      ..i budyn waniliowy z rodzynkami(cos nowego)
      ..czy ja niedawno o odchudzaniu mowilam?;;;
      • towita Re: 'Wynalazki' kulinarne c.d... 02.02.06, 08:45
        Nie uznaję zup z torebek, sosów, gotowych przypraw np. "do mielonych", "do
        pieczeni", "do ziemniaków" itp.
        Nawet wegety używam sporadycznie.
        • rene8 Pomóżcie-"mielone"! 02.02.06, 10:37
          Mojemu dziecku się dziś kotletów mielonych zachciało.
          Poszłam ,kupiłam mięso (paczkowane), i.. pamiętam,ze czerstwą kajzerkę trzeba
          wymoczyć,wycisnąć i dodać,jajko (ale całe?).
          No zapomniałam!

          Jako wytłumaczenie dodam,ze osobiście nie przepadam za "mielonymi" i zazwyczaj
          mama je robi.
          A tu dziś mi Maciek od rana wyzwania robi....

          Przypomnijcie mi.
          I zeby takie "pulchne "wyszłysmile
          • towita Re: Pomóżcie-"mielone"! 02.02.06, 11:00
            Jajko całe, a jak bułeczkę namoczysz i wyciśniesz to Ci właśnie takie pulchne
            wyjdą. Raz dodałam tartej bułki to takie kamory mi wyszły. Na szczęście tylko
            raz jedyny popełniłam taki błądsmile
            • rene8 Re: Pomóżcie-"mielone"! 02.02.06, 11:07
              Dzięki Towita .

              Własnie znalazłam podpowiedz wątek nizej.
              A tak "przy okazji" mogłabyś wkleić przepis na "Tartę serową Towity" ?tongue_out
              Bo "Bakłażany Jórskiego" za cholerę mi nie chcą wyjsć i licze tylko na
              te "zaproszone".
              • barwa1 Re: Pomóżcie-"mielone"! 02.02.06, 14:34
                W sprawie wynalazków jedzeniowych: kiedy moja córka miała 5 lat "wynalazła" dla
                ukochanego dziadka danie i nadała mu nazwę mieszanka L 40 (???).
                Nikt nie wie do dziasiaj skąd taki pomysł, ale dziadek musiał to zjeść...
                A było to zmielone, gotowane mięso, trochę makaronu i Bóg wie co jeszcze,
                a wszystko wymemłane rączką 5.latki!
                Pomijam smak (dziadek dzielnie zjadł,
                ale wygląd....
                Jesuu!

                Innych wynalazków raczej unikam, ale rzeczywiście czasem, tak jak Fly,
                zaleję wodą kisielek z kawałkami owoców.
    • czarnaandzia Re: 'Wynalazki' kulinarne c.d... 02.02.06, 18:46
      Kiedy wracam okrytnie głodna z pracy i wstąpię do sklepu potrafię kupić
      najgorszy badziew z nadzieją,że to jest pyszne.No i kiedyś zakupiłam jakieś
      spaghetti co to tylko wrzatku dolać i siup.Siup było do kibla i zjadłam
      kanapki.Nigdy więcej wynalazków.
Pełna wersja