Zakaz Parady był zgodny z prawem?

25.10.05, 12:53
Władze Warszawy nie złamały prawa, zakazując organizowania Parady Równości -
uznała wczoraj prokuratura.

Sprawę badała od czerwca. Wtedy środowiska homoseksualne - organizatorzy
manifestacji - poskarżyły się na prezydenta Warszawy. Ich zdaniem, w
uzasadnieniu odmowy Lech Kaczyński poświadczył nieprawdę.

- Nie mógł tego zrobić. To nie on osobiście, a upoważniony urzędnik podpisał
się pod dokumentem - tłumaczy Piotr Woźniak, szef śródmiejskiej prokuratury.
Dodaje, że również urzędnicy nie dopuścili się przestępstwa.

Prokuratura badała, czy w innym z dokumentów - ze spotkania organizatorów
parady z Biurem Bezpieczeństwa Ratusza - doszło do poświadczenia nieprawdy.
Organizatorzy parady utrzymują, że nie poinformowano ich o konieczności
opracowania planów zmiany organizacji ruchu. Urzędnicy miejscy twierdzą, że
wręcz przeciwnie. Brak planów stał się podstawą zakazu parady. Prokuratura nie
stwierdziła, aby urzędnicy kłamali.

Decyzja o umorzeniu śledztwa nie jest prawomocna. Organizatorzy parady
zapowiadają, że będą się od niej odwoływać. - Nie ma przestępstwa? Jest
orzeczenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które uznało, że zakaz
prezydenta jest nielegalny - mówi Robert Biedroń, prezes Kampanii przeciw
Homofobii. - Mamy też stanowisko wojewody, który uchylił zakaz. To są podstawy
do twierdzenia, że prawo naruszono.

Zapowiada, że sprawa trafi do Strasburga. - Będziemy dochodzili racji, by nie
było tak, że decyzja urzędnika zależy od jego światopoglądu - mówi Biedroń.
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_051025/warszawa_a_9.html
    • towita Re: Zakaz Parady był zgodny z prawem? 25.10.05, 13:38
      A oglądałeś wczoraj program Moniki Olejnik z Rokitą i nowym premierem. Opisana
      wyżej sytuacja potwierdza tylko to, że Rokita ma rację i mam nadzieję, że
      Platforma nie pójdzie na żaden kompromis.
      • vika411 Re: Zakaz Parady był zgodny z prawem? 25.10.05, 14:07
        Parady tego typu w wielu stolicach europejskich sa pretekstem do wszelkich
        imprez kulturalnych.Wiaza sie z nimi wielkie festyny uliczne przypominajace
        karnawal w Rio,wystepy artystow pierwszej swiatowej wielkosci, transmisje
        telewizyjne,charytatywne zbiorki pieniedzy na rozne szczytne cele. Jest wesolo,
        radosnie i...bezkonfliktowo.Bylam na takich paradach niejednokrotnie w Wiedniu.
        Nikomu tu nie przeszkadzaja trudnosci w ruchu miejskim( wiedenska parada
        przechodzi zazwyczaj z wielu kierunkow , centralnymi ulicami miasta a jej
        centralnym punktem jest ratusz wiedenski i okalajacy go park.To miejsce Wiednia
        jest przeciez jednym z najwazniejszych punktow, gdzie krzyzuja sie glowne
        arterie komunikacyjne Wiednia.Wladze miasta wowczas organizuja sprawna
        komunikacje metrem ze wszystkimi dzielnicami miasta.
        Przypominam, ze Austria jest krajem ultrakatolickim!!! A tradycje katolickie sa
        bardziej szanowane i PRZESTRZEGANE w astriackim spoleczenstwie niz w naszym.
        Tyle, ze w granicach zdrowego rozsadku, ktory pozwala oddzielic to co wiaze sie
        z religia od realnego zycia.
        Osobiscie uwazam, ze zakaz organizowania parady w Warszawie jest hamowaniem
        rozwoju polskiej kultury, sprowadzaniem naszego kraju do mentalnosci ciemnoty
        swe.inkwizycji i to w swiatowym wymiarze!
        Nie przesadzam.
        • vika411 Re: Zakaz Parady był zgodny z prawem? 25.10.05, 14:47
          PS.umknela mojej uwadze podczas pisania powyzszego tekstu odpowiedz na pytanie
          watku:
          Trybunal w Strasburgu musi uznac, ze w przypadku zakazu warszawskich parad jest
          lamane nie tylko prawo ale i obowiazujace wszystkie panstwa unijne prawa
          KONWENCJI PRAW CZLOWIEKA.
          Samowola naszych "gleboko religijnych" jest razaca i kazdy normalny czlowiek o
          tym wie.
          Mam za to inne pytanie:
          Skad przedstawiciele polskich wladz biora tyle bezczelnej odwagi na samowolne
          lamanie praw i konwencji, ktore same zaakceptowaly, podpisaly i sa zobowiazane
          szanowac?
          • vitalia Re:przecież nie piłam a widzę zjawę 25.10.05, 21:41
            A Ty co???? tu robisz i w ogóle ?? tajnos agentos czy jak????????
            • vika411 Re:przecież nie piłam a widzę zjawę 25.10.05, 22:10
              Urzeduje sobie i Sloggiego bo gdzie indziej nudno. Od trzech dni sobie tak
              urzeduje. Otrzasam sie i probuje wrocic na fora. Slabo mi to idzie. Dlaczego to
              juz namalpie sie dowieszsmile
              Zaczekaj.
              • zo_h Re:przecież nie piłam a widzę zjawę 25.10.05, 22:27
                A może coś troche bardziej oficjalnie?
                • vitalia Re:przecież nie piłam a widzę zjawę 25.10.05, 22:29
                  zo_h napisał:

                  > A może coś troche bardziej oficjalnie?

                  Też nie wiem o co chodzi//
                  • vika411 Re:przecież nie piłam a widzę zjawę 25.10.05, 22:51
                    Oficjalnie to mozecie sie za mnie modlic, jesli mnie troche lubiciesmile
                    jesli na Hamaku sie pojawi watek podpisany przez nick " strazacyzzadupia" to
                    mozecie zaczac odmawiac za mnie "wieczny odpoczynek" . No!smile
                    • vika411 Zohu! 25.10.05, 22:56
                      U Ciebie tez sobie siedze...To co sie czepiasz?.-)
                      Buziak. Cmok przywiteczniesmile
                      • zo_h Re: Zohu! 25.10.05, 23:04
                        Czepiam się bo jestem ciekaw ... wiele się wydarzyło po tym Twoim zniknięciu.
                        Zabrakło tylko w tym wszystkim kilku słów wyjaśnienia od Ciebie, ale powiem
                        szczerze ... co mnie to właściwie? ... zainteresowani nie pytają więc po co ja
                        pcham sie przed resztę?

                        Może dlatego że głupio bedzie mi jak ktoś potknie się o Ciebie, bo ja nie
                        spytałem uncertain. Vika szczerze ... zostawiłaś po sobie wiele znaków zapytania a
                        odpowiedzi jak nie ma tak nie było. Teraz wracasz ... i zero reakcji.

                        A do tego czasu rad będę jak denata zostawisz w spokoju wiecznego odpoczynku.

                        Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja