Płonący papież

27.10.05, 11:49
Markety Tesco sprzedają znicze nagrobkowe z wizerunkiem Jana Pawła II, mimo że
Episkopat Polski nie udziela zgody na wykorzystywanie podobizny papieża w
celach komercyjnych.

Producent, firma ze Śledziejowic w woj. małopolskim, twierdzi jednak, że
uzyskała zezwolenie Nuncjatury Apostolskiej w Polsce na produkcję takich
zniczy - informuje "Dziennik Łódzki".

- Poprosiliśmy o nie, powołując się na prośby potencjalnych klientów. W
przeciwieństwie do innych producentów staraliśmy się, żeby wszystko było w
majestacie prawa i z wolą Kościoła - twierdzi Andrzej Plata, właściciel firmy.
- Otrzymaliśmy odpowiedź, że przedstawicielstwo dyplomatyczne Stolicy
Apostolskiej nie widzi przeszkód - dodaje.

Stosy zniczy "szklany papież" wywołują nieprzychylne komentarze klientów. -
Dla mnie jest to obrzydliwe wykorzystywanie wizerunku naszego Ojca Świętego -
denerwuje się klientka skierniewickiego supermarketu. - Na pewno czegoś
takiego nie kupię - deklaruje.

Ksiądz Stanisław Plichta, kanclerz kurii łowickiej tłumaczy, że o zezwolenie
na wykorzystanie podobizny Papieża producent powinien się zwrócić do
Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski. - Uważam, że taka komercja nie
powinna mieć miejsca - dodaje ksiądz kanclerz.

(PAP)
    • towita Wizerunek Papieża 27.10.05, 12:30
      Moje dziecko miało narysować Papieża na religii. Byłam zbulwersowana, gdy
      zobaczyłam z zeszycie pracę mojego syna - połączenie batmana z ptakiem. Kazałam
      mu wkleić zdjęcie i ładnie podpisać. No i teraz siostra za karę (że nie
      narysował , tylko wkleił) kazała narysować Papieża na kartce A-4. Na uwagę
      - "moja mama nie kazała mi rysować Papieża, bo nie potrafię" dziecko usłyszało:
      - "jak chcesz iść do I Komunii to masz słuchać mnie a nie mamy"
      No i co tu robić? (Te rysunki naprawdę wyglądają jak jakaś karykatura)
      • sloggi Re: Wizerunek Papieża 27.10.05, 12:35
        Czy było to skrzyżowanie batmana z praptakiem?
        ps. nie krytykuj sposobu rysowania syna, każde dzieko ma swoją wyobraźnię i w
        indywidualny sposób przelewa ją na papier.
        • towita Re: Wizerunek Papieża 27.10.05, 12:48
          Ja nie krytykowałam. On sam się wkurzał, bo mimo, że wkladał całe serce to
          nijak do Papieża podobne to nie było. No i gwoli pocieszenia wpadłam na pomysł
          z obrazkiem.
          • nowy_login73 Re: Wizerunek Papieża 27.10.05, 13:18
            namów go żeby przekalkował z jakiegoś wyraźnego zdjęcia w formacie A4 na
            cienki, przejrzysty papier. będzie mu łatwiej a siostra (swoją drogą, z całym
            szacunkiem - idiotka) powinna być zadowolona.
            • towita Re: Wizerunek Papieża 27.10.05, 13:31
              Noooo, wreszcie sposób na przełamanie patowej sytuacji. Dzięki, wiedziałam, że
              mogę liczyć na pomoc forumowiczówsmile
              • chloe30 Towita 27.10.05, 13:39
                A nie masz ochoty wybrać się do siostry i wytłumaczyć jej kogo ma słuchac Twój
                syn?
                • towita Re: Towita 27.10.05, 13:53
                  Oooooo o niczym innym nie myślę. Rozmawiałam jednak najpierw z wychowawczynią i
                  poradziła mi, żebym sobie darowała. Podobno siostra w ubiegłym roku nie
                  dopuściła jakiegoś dzieciaka do Komunii, no i generalnie nie da się z nią
                  rozmawiać. Wiem też od innych rodziców, że wydzwania jak dziecko się spóźni na
                  jej lekcję i robi awantury, że czuje się lekceważona... Nie chcę zaszkodzić
                  własnemu dziecku, po prostu.
                  • chloe30 Re: Towita 27.10.05, 13:59
                    Wnerwiająca bezsilność.
                    Dzisiaj mam zamiar oglądać rozmowy w toku, będzie o szkołach katolickich,
                    pewnie też mi oczy wyjdą jakie ciepłe i pełne miłości
                    mogą być siostry.
                  • zdzicha Re: Towita 27.10.05, 21:18
                    Putta madre, jakby to na mnie trafilo i moją mamę, to miałaby siostrzyczka
                    wesoło. Świętego Mikołaja z Asyżu bym jej namalowała na plecach.
    • modern_witch Re: Płonący papież 27.10.05, 19:17
      Wszystko na sprzedaż... no cóż, juz nas to nie powinno dziwić...
    • umfana Re: Płonący papież 27.10.05, 20:15
      <rotfl>
Inne wątki na temat:
Pełna wersja