skiela1
31.10.05, 19:52
Nazwa "Halloween"pochodzi od angielskiego okreslenia All-Hallow,czyli"w
przeddzien wszystkich swietych.
Celtowie wierzyli,ze noc 31 pazdziernika na 1 listopada jest pora
magiczna.Wieczorem bowiem konczylo sie lato i stary rok,a zima i nowy rok
zaczynaja sie dopiero o swicie.12 godzin nocnych nie nalezy ani do lata ani do
zimy,sa niczyje.Ulega tez zatarciu granica pomiedzy zywymi a zmarlymi.Nic nie
oddziela swiata zemskiego od zaswiatow.
.....ale nie tylko Halloween..................
w Polsce 1-2 listopada sa poswiecone pamieci zmarlych.
Jeszcze na poczatku XXw.w wigilie Zaduszek pieczono chleb,gotowano bob,kasze,a
na wschodzie kutie z makiem.
Wszystko to wraz z wodka pozostawiano na noc na stole jako poczestunek dla
duchow.Prawoslawni rowniez obecnie zanosza jedzenie na cmentarz i klada na mogily.
Ps.a u mnie dzis szal halolinowy,tak okolo 500-set dzieci spodziewam sie
dzisiaj,ogrzewanie w domu to chyba wylacze bo drzwi to lepiej w ogole nie
zamykac

))