skiela1
03.11.05, 18:10
Ludzie,ktorzy zyja przeszloscia,zazwyczaj zaluja,ze czas tak szybko
mija.Chetnie wspominaja dawne wydarzenia,czasy szkolne,studia.Niektorzy
skupiaja sie tak na przeszlosci w obawie przed tym co ich jeszcze w zyciu moze
spotkac.
Przeszlosci nie da sie odwrocic,ale mozna z niej umiejetnie korzystac.
To jacy jestesmy,zalezy w duzym stopniu od warunkow,w jakich sie
wychowywalismy,od ludzi,ktorych spotkalismy na swojej drodze,wydarzen w jakich
uczestnilismy.
Przeszlosc jest zatem stale obecna w naszym zyciu.
Czy stawiasz ja na pierwszym miejscu i nieustannie do niej wracasz?czy tez
pewne sprawy potrafisz zamknac na zawsze,czy tez probujesz wymazac swoja
przeszlosc z pamieci.
Ps.Tak sobie mysle,z milymi wspomnieniami milo zyc ale jest wiele
sytuacji,ktorych po prostu nie ma jak usunac z pamieci,ciagnie sie to i w
sumie ma bardzo zly wplyw na terazniejszosc.Znam ludzi,ktorzy tak sa
pochlonieci przeszloscia,ze nie widza"dzisiaj"i to jest smutne.