tomek854 04.11.05, 02:56 Ja sobie sciagam powoli jego kawalki Takie sobie balladki, ktore sie rozumie w 60% moze (ten czeski...) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
carrramba Re: A kto lubi Jaromira Nohavice? 04.11.05, 06:59 tomek854 napisał: > Ja sobie sciagam powoli jego kawalki > > Takie sobie balladki, ktore sie rozumie w 60% moze (ten czeski...) ja )) uwielbiam )) mam calkiem sporo mp3, dostałam też płytę od kolegi. > Odpowiedz Link
tomek854 Re: A kto lubi Jaromira Nohavice? 04.11.05, 15:06 O, a po polsku tez spiewa Mam milionerów po polsku Odpowiedz Link
carrramba Re: A kto lubi Jaromira Nohavice? 04.11.05, 21:17 nie mam wykonan w języku polskim, ale to co śpiewa po czesku, jest absolutnie zrozumiałe. Najwiekszym sentymentem darzę Sarajevo. Był czas, ze słuchałam tego po 100 razy dziennie. Cudne, po prostu cudne. Jakby co, mam polskie słowa Odpowiedz Link
thomaa Re: A kto lubi Jaromira Nohavice? 05.11.05, 16:19 dla mnie tez chyba najpiekniejsze jest 'Sarajevo' a polskie teksty mozna spokojnie na necie znalezc Odpowiedz Link
thomaa Re: A kto lubi Jaromira Nohavice? 04.11.05, 18:46 wielu slucha Nohavicy: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25011 ps. a czeski jezyk = piekny jezyk Odpowiedz Link
toula Uwielbiam Jarka !!! 04.11.05, 18:53 zapoznał mnie z jego balladami moj kluk z Ostravy) Niestety nie moge ich juz słuchać, za każdym razem kiedy chcę po nie sięgnąc sece mi pęka z żalu ... Odpowiedz Link
tomek854 Re: Uwielbiam Jarka !!! 04.11.05, 22:09 Koncert ma byc we wtorek. chyba sie wybiore. Odpowiedz Link
wiatr7 Re: A kto lubi Jaromira Nohavice? 06.11.05, 20:42 przyłączam się do grona wielbicieli. Aha, uwielbiam piosenkę o Cieszynie i Cukrarską Bosanovę. No i to wszystko co śpiewa z Czechomorem. Pozdrawiam Odpowiedz Link
tomek854 Re: A kto lubi Jaromira Nohavice? 07.11.05, 00:32 Ta? to moja ulubiona Těšínská 1. Kdybych se narodil před sto lety v tomhle městě, u Larischů na zahradě trhal bych květy své nevěstě, moje nevěsta by byla dcera ševcova z domu Kamiňskich odněkud ze Lvova, kochal bym ja i pieščil, chyba lat dwieščie. 2. Bydleli bychom na Sachsenbergu v domě u žida Kohna, nejhezčí ze všech těšínských šperků byla by ona, mluvila by polsky a trochu česky, pár slov německy, a smála by se hezky, jednou za sto let zázrak se koná, zázrak se koná. 3. Kdybych se narodil před sto lety, byl bych vazačem knih, u Prohazků dělal bych od pěti do pěti a sedm zlatek za to bral bych, měl bych krásnou ženu a tři děti, zdraví bych měl a bylo by mi kolem třiceti, celý dlouhý život před sebou, celé krásné dvacáté století. 4. Kdybych se narodil před sto lety v jinačí době, u Larischů na zahradě trhal bych květy, má lásko, tobě, tramvaj by jezdila přes řeku nahoru, slunce by zvedalo hraniční závoru a z oken voněl by sváteční oběd. 5. Večer by zněla od Mojzese melodie dávnověká, bylo by léto tisíc devět set deset, za domem by tekla řeka, vidím to jako dnes: šťastného sebe, ženu a děti a těšínské nebe, ještě že člověk nikdy neví, co ho čeká, na na na ... I tłumaczenie - takie sobie jak dla mnie... Gdybym urodził się przed stu laty w moim mieście w ogrodach Larischa kradłbym kwiatów całe wiechcie Dla mej wybranej córki Kamińskiego mistrza nad mistrze szewca lwowskiego kochałbym ją i pieścił chyba lat dwieście Mieszkalibyśmy na Sachsenbergu u żyda Kohna ja i cieszyński klejnot sehr gut ma narzeczona Po polsku czesku niemiecku nieskładnie mówiłaby i śmiałaby się ładnie raz na sto lat cud się zdarza zázrak se koná Gdybym urodził się przed stu laty byłbym drukarzem u Procházki w dzień i noc na raty za marną gażę Miałbym piękną żonę trójkę dzieci patrzyłbym jak czas powoli leci w powijakach dwudziesty wiek długie życie pełne marzeń Gdybym urodził się przed stu laty w tamtej erze tylko dla ciebie zrywałbym kwiaty w to święcie wierzę Tramwaj na moście codzienny raban słońce by samo podnosiło szlaban obiadu zapach i pełne talerze Wieczorem śpiewałbym z Mojżeszem o dawnych wiekach lato rok tysiąc dziewięćset dziesięć za domem rzeka Widzę wyraźnie siebie tamtego rodzinne szczęście i cieszyńskie niebo dobrze że człowiek nigdy nie wie co go czeka Odpowiedz Link
wiatr7 Re: A kto lubi Jaromira Nohavice? 07.11.05, 18:54 właśnie ta )) fajna jest też "wariacja na temat", ta o Łodzi, Artura Andrusa. Odpowiedz Link