sloggi
05.11.05, 15:00
Wczoraj w Carrefourze przyłapałem się, że market działa na mnie bardzo dołująco.
"Czy mógłbyś dziś gdzieś ze mną iść?
Nie mówiąc nic, po prostu być
Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutna
Popłaczmy razem, aż zjawi się uśmiech"