Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny

05.11.05, 15:00
Wczoraj w Carrefourze przyłapałem się, że market działa na mnie bardzo dołująco.

"Czy mógłbyś dziś gdzieś ze mną iść?
Nie mówiąc nic, po prostu być
Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutna
Popłaczmy razem, aż zjawi się uśmiech"
    • frida2 Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 15:04
      Tylko Carrefour, czy ogólnie?
      • sloggi Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 15:05
        frida2 napisała:

        > Tylko Carrefour, czy ogólnie?

        Generalnie duże centra handlowe.
        • frida2 Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 15:13
          Mnie sklepy, a raczej zakupy humor poprawiają, więc może powinnam się wybrać...
          • sloggi Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 19:20
            frida2 napisała:

            > Mnie sklepy, a raczej zakupy humor poprawiają, więc może powinnam się wybrać...

            Chyba kupowanie kolejnych szmat tongue_out
            • frida2 Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 19:21
              sloggi napisał:

              > Chyba kupowanie kolejnych szmat tongue_out

              A żebyś wiedział tongue_out
              • sloggi Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 19:27
                No przecież wiem.
                • frida2 Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 19:31
                  sloggi napisał:

                  > No przecież wiem.

                  To ciekawe.
                  • sloggi Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 19:59
                    Ciekawe, że wiem iż tak właśnie masz?
                    • frida2 Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 20:42
                      sloggi napisał:

                      > Ciekawe, że wiem iż tak właśnie masz?

                      Znasz mnie chyba dość.
                      • sloggi Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 20:55
                        Przyłapałem się na tym już dawno, a pobyt u Ciebie mnie w tym utwierdził.
                        • frida2 Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 21:06
                          sloggi napisał:

                          > Przyłapałem się na tym już dawno, a pobyt u Ciebie mnie w tym utwierdził.

                          Zostałam zdemaskowana?
              • skiela1 Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 19:27
                frida2 napisała:

                > sloggi napisał:
                >
                > > Chyba kupowanie kolejnych szmat tongue_out

                Mnie sprawia przyjemnosc butla nowych perfum albo dobra pomadka do ust...takie
                babskie zachciewajkismile
    • skiela1 Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 19:15
      No to sobie posiedzimy razem.
      • frida2 Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 19:16
        Oz się zmył gdzieś.
        • skiela1 Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 19:20
          frida2 napisała:

          > Oz się zmył gdzieś.
          Szybko pocieszenie znalazltongue_outPP
        • sloggi Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 19:21
          frida2 napisała:

          > Oz się zmył gdzieś.

          Chyba niedowidząca jesteś Myszo.
          • frida2 Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 19:22
            No może i siada mi na wzrok, lata już nie młodzieńcze przecież.
            • sloggi Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 19:33
              frida2 napisała:

              > No może i siada mi na wzrok, lata już nie młodzieńcze przecież.

              I to oświetlenie biurka też niewłaściwe.
              • skiela1 Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 19:35
                sloggi napisał:

                >>
                > I to oświetlenie biurka też niewłaściwe.

                A jakie powinno byc wlasciwie?
              • frida2 Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 19:36
                sloggi napisał:

                > I to oświetlenie biurka też niewłaściwe.

                Własnie. I następny wydatek, kurcze.
    • jane_24 Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 19:40
      obecnie wszystko na mnie działa dołująco
      płaczę na każdy temat
      • czarnaandzia Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 19:48
        Byłam smutna ale mi przeszło.
        Jane wpadaj do Grafittismile
        • jane_24 Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 06.11.05, 00:00
          oj chyba sie musimy umówic wink
      • sloggi Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 20:09
        jane_24 napisała:

        > obecnie wszystko na mnie działa dołująco
        > płaczę na każdy temat

        Przynajmniej nie masz problemów z doborem powodu.
        • sorbet Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 20:54
          W marketach zawsze w głowie mi kręci, duszno mi, tracę orientację i czym
          prędzej gnam do wyjścia.

          Kiedyś prawie umierałem na zakupach z mamuśką w GM, a ona po prostu chodziła i
          chodziła, i znikała wśród półek.
          • grudniowe.slonko Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 21:36
            Moje oczy nie lubią koloru światła, jakie jest w marketach i z tegoż powodu,
            po półgodzinnym spacerze między regałami, zaczyna boleć mnie głowa. Dlatego
            robię zakupy większe, ale niezbyt często.
        • jane_24 Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 05.11.05, 23:59
          jakby tu powiedziec - każdy powód jest dobry
    • skiela1 Re: Chodź, usiądź ze mną, ja też jestem smutny 06.11.05, 00:38
      doszlam do wniosku,ze milczenie jest bardziej dolujace od samego dola,dol mozna
      przez to tylko powiekszycsad(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja