Problemy z kobietami

09.11.05, 00:58
(znalezione na necie)

Kiedy mialem 14 lat mialem nadzieje, ze kiedys bede mial dziewczyne.
Kiedy mialem 16, mialem dziewczyne, ale byla beznamietna. Wiec zdecydowalem,
ze potrzebuje dziewczyny z uczuciami.
Jak mialem 18 lat spotykalem sie z dziewczyna, ktora byla bardzo namietna.
Jednak byla zbyt uczuciowa, o wszystko plakala, latwo sie denerwowala. Ciagle
grozila samobojstwem. Postanowilem, ze musze znalezc jakas "stabilna"
dziewczyne.
Jak doszlo do 25 znalazlem dziewczyne stateczna, ale bylo to strasznie nudne,
wszystko mozna bylo przewidziec, nie cieszyla sie z zycia. zycie stalo sie
przygnebiajace. Trzeba bylo znalezc dziewczyne, z ktora mozna byloby przezyc
cos podniecajacego.
W wieku 28 lat znalazlem ekscytujaca dziewczyne, ale nie moglem za nia
nadazyc. Wciaz sie spieszyla, nigdzie nie zagrzala miejsca. Ciagle z kims
flirtowala. Z poczatku bylo zabawnie i ciekawie. Ale byl to zwiazek bez
przyszlosci. Wiec postanowilem znalezc dziewczyne z ambicjami.
Kiedy juz mialem 31 lat spotkalem madra, ambitna dziewczyne stojaca twardo
na ziemi. Ozenilem sie z Nia. Ale niestety byla tak ambitna, ze sie ze mna
rozwiodla i zabrala wszystko co mialem.
Teraz mam 40 lat i szukam dziewczyny z duzymi cyckam
    • skiela1 Re: Problemy z kobietami 09.11.05, 01:00
      Chyba nie powinien miec problemusmile)))...ze znalezieniemtongue_out
    • sloggi Re: Problemy z kobietami 09.11.05, 01:06
      A jak to jest u Ciebie?
      • skiela1 Re: Problemy z kobietami 09.11.05, 01:08
        sloggi napisał:

        > A jak to jest u Ciebie?
        Tomkowa sie spoznialasmile)
        • tomek854 Re: Problemy z kobietami 09.11.05, 01:33
          Hehe, pamietasz smile

          Już nie moja (ale nie dlatego, że nie potrafiła wyjść z domu o czasie (a przynajmniej nie tylko dlategotongue_out ) )

          Teraz jestem do wzięcia. tongue_out
          • skiela1 Pamietam pamietam 09.11.05, 01:46
            dzieki temu dluzej i czesciej bywales w Salonie bo panna musiala sie wyszykowacsmile)
          • sloggi Re: Problemy z kobietami 09.11.05, 01:50
            Moze zredaguj mały anonsik, czy trzeba Ci w tym pomóc?
            • tomek854 Re: Problemy z kobietami 10.11.05, 00:10
              Eeee.

              Chyba na razie mam dosyć - czasem można pobyć trochę samemu i tylko na zdrowie to wyjdzie czlowiekowi.

              Poza tym anonse jakieś? I co mam napisać? "Młody, przystojny, z kompleksami na tle warszawy szuka dziewczyny z prowincji?" suspicious
    • skorpioniczka Re: Problemy z kobietami 09.11.05, 07:51
      Ja znalazłam już w wieku lat 18 i ciągnie się to za mną 16 latsmile)))
    • very_famous Re: Problemy z kobietami 09.11.05, 13:28
      Tyle lat stracił aby zrozumieć że cycki są najważniejsze tongue_out
      • rembert Re: Problemy z kobietami 09.11.05, 14:32
        Przedwczoraj wybieraliśmy lodówkę.
        Na początku kierowaliśmy się energooszczędnością, potem poziomem hałasu, potem
        wielkością, obszernością, szerokością. Ostatecznie po dwóch godzinach
        wybierania - kierowaliśmy się tym jak wyglądasmile
      • skiela1 Re: Problemy z kobietami 09.11.05, 14:54
        very_famous napisała:

        > Tyle lat stracił aby zrozumieć że cycki są najważniejsze tongue_out

        No bo moze wszystkie poprzednie byly plaskobiusciastesmile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja