18 listopada 2005 r., wieczór

18.11.05, 20:34
No i śnieg pozasypywał rezydentom S@lonu łącza, bo puściutko jak w mięsnym na
półkach za socjalizmu.
    • frida2 Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 20:41
      Byłam w netto po zakupy.
      • sloggi Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 20:49
        frida2 napisała:

        > Byłam w netto po zakupy.

        Otworzyli już?
        Kawa kupiona?
        • frida2 Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 20:53
          sloggi napisał:

          > Otworzyli już?
          > Kawa kupiona?

          Dziś było otwarcie.
          Kawa nabyta. Zrobię sobie, ani jednej dziś nie piłam.
          • sloggi Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 20:57
            I wątku na Głogowie nie ma?
            • frida2 Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:02
              sloggi napisał:

              > I wątku na Głogowie nie ma?

              Czy nie zauważyłeś, że na Głogowie, wątki inne od tych dotyczących Protectora pozostają bez echa?
              Dziś widziałam filmik z tego przybytku, nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać.
              Oprócz tego Protektor był dziś w polsacie 2, relacja z urodzin klubu, szkoda, że nie widziałeś smile

              Wracając do netto - taki sobie dyskoncik.
              Biedronka dziś świeciła pustkami.
              • sloggi Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:14
                Wpadnę to sprawdzę smile
                • frida2 Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:17
                  Dopszz smile
                  • sloggi Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:21
                    Co jeszcze kupiłaś?
                    • frida2 Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:40
                      sloggi napisał:

                      > Co jeszcze kupiłaś?

                      Soki, pieczywo, serek przepyszny, i żarełko dla bestii.
                      • sloggi Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 22:00
                        No to masz nowy cel spacerów.
                        • frida2 Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 23:11
                          sloggi napisał:

                          > No to masz nowy cel spacerów.

                          Jakoś zimno w tym sklepie strasznie.
    • skiela1 Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 20:50
      no zawsze pare konserw na polkach sie ostalotongue_out
      • sloggi Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:05
        skiela1 napisała:

        > no zawsze pare konserw na polkach sie ostalotongue_out

        ??
        • wedrowiec2 Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:06
          Konserw, jak konserw, ale ocet był zawsze.
          • sloggi Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:12
            wedrowiec2 napisała:

            > Konserw, jak konserw, ale ocet był zawsze.

            I tarta bułka smile
        • vitalia Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:08
          O przepraszam ,ale octu to nie brakowało.
          • sloggi Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:15
            Miał zieloną naklejkę.
        • skiela1 Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:20
          sloggi napisał:

          > skiela1 napisała:

          > > no zawsze pare konserw na polkach sie ostalotongue_out

          > ??

          Pusciutko w miesnym nie bylo bo zawsze pare konserw na polkach mozna bylo znalezc.
          • sloggi Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:34
            Dziwne mięsne zwiedzałaś smile
            • skiela1 Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:38
              sloggi napisał:

              > Dziwne mięsne zwiedzałaś smile

              No Ty chyba zartujeszsmile
              a mielonki miesne to gdzie sprzedawali?tez w miesnychsmile
              • sloggi Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 22:02
                To u mnie nie było żadnych mielonek.
                • skiela1 Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 22:07
                  sloggi napisał:

                  > To u mnie nie było żadnych mielonek.

                  smile)))
                  Maly byles,jak mozesz pamietac jakies mielonki, jezeli Ci glowa ledwo za kontuar
                  wystawalatongue_outP
    • wedrowiec2 Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:38
      Od kilku dni podgladam życie na Broadway`uwink
      www.earthcam.com/usa/newyork/timessquare/
      Od ichniego świtu, gdy sprzątacze zamiatają ulicę, przez dostawę gazet i
      otwarcie kiosku, aż po ruchliwe późne popołudnie. Kamerka jest chyba popularna,
      bo masa ludzi zatrzymuje się i rozmawiając przez telefony komórkowe macha do
      ogladaczysmile Kilka godzin temu w NY była piękna, słoneczna pogoda. Teraz jest
      ciemnawo i ponuro.
      Chyba uzależniłam się od tej kamerkisad
      • skiela1 Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:40
        Tez lubie te kamerkismile
        Az dziwne,ze w NjuJorku sniegu nie maja jeszczetongue_out
        • wedrowiec2 Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:45
          Wczoraj widywałam osobników w koszulkach z krótkimi rękawami! Sądząc z
          panującej "ciemnoty" nadchodzą chmury sniegowesmile
          • skiela1 Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:47
            wedrowiec2 napisała:

            > Wczoraj widywałam osobników w koszulkach z krótkimi rękawami! Sądząc z
            > panującej "ciemnoty" nadchodzą chmury sniegowesmile

            Dzis u nas sypie snieg,faceta w krotkich portkach na ulicy widzialamtongue_out
            • wedrowiec2 Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:50
              Jeśli były ze skóry, a nie był to Bawarczyk, to znaczy, że Eskimoswink
              • skiela1 Re: 18 listopada 2005 r., wieczór 18.11.05, 21:59
                Chyba jakis chory Eskimossmile
                Oni raczej cieplo sie ubieraja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja