Czyja komórka?

28.12.05, 23:06
Znalazłam własnie ową pół godziny temu.No i z najbardziej dostępnych osó
wyświtla mi się"Mama".Są tez inne ksywki ale z racji godziny nie będę
dzwoniła po ludziach po nocy i pytała o kumpla ,który mógł zgubić
komórę.Jutro zadzwonię do Mamy owego,zeby syna poinformowała,ze zguba się
znalazła.Moze to wasza???smile)
    • modern_witch Re: Czyja komórka? 28.12.05, 23:14
      mały czarny, z lekka juz przedpotopowy Siemens? W okolicach ul Aspekt
      (Wawrzyszew)? Mój wielce przytomny małzonek zgubił dziś...
      Jak opis pasuje, wyszukaj na liście hasło Agnieszka i zadzwońwink Jak nie ta,
      trudnowink będziemy szukać dalej...
      • czarnaandzia Re: Czyja komórka? 28.12.05, 23:19
        Przedpotopowa ale inna markasmileI nie ma tam żadnej Agnieszki.Okolice zupełnie
        niestety nie pasujące,wobec czekam na innych zgubialców.
        • modern_witch Re: Czyja komórka? 28.12.05, 23:21
          a to trudnowink pewnie śnieg przykrył na amen. trudno, będzie miał chłop
          nauczkę, może będzie bardziej dbał o swoje rzeczy.
          • czarnaandzia Re: Czyja komórka? 28.12.05, 23:40
            Ten chłop ma chyba problem,bo kom dzwoni non stopatongue_out a ja się uparłąm nie
            odbieraćtylko dzwonić do Mamy .W końcu Mama to jest to smile
            • modern_witch Re: Czyja komórka? 28.12.05, 23:45
              no, jakby to była nasza, to dzwonienie do Mamy mogłoby się zakończyć zawałem
              tejże, niestety... moja teściowa oczywiście już by go widziała zamordowanego w
              jakiejś zaspie... strasznie przewrażliwiona jest, biedaczka.
              A może odbierz, może sam do siebie dzwoni? ja na tamtą komórkę też dzwoniłam,
              ale ponieważ dla mojego chłopa dobra komórka równa się martwa komórka, to
              zwykle bywa wyłączona. Teraz też była.
              • czarnaandzia Re: Czyja komórka? 28.12.05, 23:49
                Nie odbieram bo nie wyświetla się owa Mama.Z wielkim wstydem przejrzałam
                książkę,zeby może tam dom był,ale nie ma.A włąśnie z racji zawału nie będę do
                Mamy dzwoniła.Jutro do zgubialca zadzwonię i powim,że leży ta owa komóra i
                czekasmile
                Prosić o nagrodę??Żartowałam tongue_out
                • modern_witch Re: Czyja komórka? 28.12.05, 23:58
                  No wiesz, myślę, że jakieś dobre czekoladki to Ci się należąwink Od nas byś
                  dostała;-P gdyby to się okazało naszą zgubą.
                  ech, nasza pewnie przepadła w tym śniegu. Nawet, jakby ktoś znalazł, to sam
                  telefon i tak chyba zdechłby dokumentnie po takiej śnieżnej kąpieli. Karty
                  tylko i numeru szkoda... bo tam na koncie to też dużo nie było, ze 20 zł
                  najwyżej...
                  • f.l.y Re: Czyja komórka? 29.12.05, 10:44
                    trzeba było odebrać...
                    gdybym zgubiła swoją komórkę sama bym na nią zadzwoniła smile
                    pewnie podobnie zrobił ów właściciel smile ?
                    zresztą, nawet jeśli to nie on, to ktoś z jego znajomych czy rodziny i
                    powiadomiłby go, ją jakoś....
                    • czarnaandzia Re: Czyja komórka? 29.12.05, 10:52
                      Wiesz,gdyby nie dało się je odblokować i dotzreć do listy to pewnie bym
                      odbierąłasmileSprawa załatwiona i dziewczę komórę odbierze dziś wieczorem.Bardzo
                      była zadowolana i szczęśliwa.Ja jakoś też fajnie się z tym czuję smile
                      • f.l.y Re: Czyja komórka? 29.12.05, 10:55
                        smile

                        podtrzymujesz moją wiarę w ludzi uczciwych....ile bym dała, żeby większość
                        Polaków takimi była....

                        ps' nam też zdarzyło się znaleźć komórkę, facet był w szoku że oddaliśmy smile
                • magdajeden Re: Czyja komórka? 29.12.05, 11:02
                  nie rozumiem, dlaczego nie odbierasz?
                  człowiek się denerwuje, wydzwania, szuka a ty masz jakieś idee fix z mamą.....
                  • czarnaandzia Re: Czyja komórka? 29.12.05, 11:09
                    Trochę wyżej napisałam dlaczego nie odbierałam.I nie chodzi o żadne idee tylko
                    o fakt,że wiedziałam,ze mam kontakt do tej osoby.Nie wiedziałam kto dzwoni i
                    nie musiałam chyba każdemu kto wydzwania tłumaczyć całej sytuacji.Zresztą jakoś
                    tak mam,że nie odbieram telefonów,które nie są skierowane do mnie.
                    • magdajeden Re: Czyja komórka? 29.12.05, 11:15
                      oki, sprawa załatwiona, nie ma tematu. byłam ciekawa - jakbym wydzwaniała
                      szukając swojego telefonu to bym się denerwowała, że nie jest odbierany i leży
                      w śniegu. ale chyba bardziej bym sie zdenerwowała jakby go ktoś wyłączył - bo
                      to by oznaczało koniec. ale już po temacie. smile

                      PS a jakby ktos znalazl moją komórkę (albo mojego męża) to najważniejsze numery
                      zawsze mamy na początku pod "A" (aaaaacośtam) - żeby mi nikt "mamy" nie szukał.
                      wink
                      • olga55 Re: Czyja komórka? 29.12.05, 11:26
                        Ja znalazłam kiedyś przy drodze w lesie i to w dodatku w górach na Słowacji.Na
                        szczęście była włączona i menu było po polsku.No ale w tym rejonie było co
                        najmniej kilkaset osób z Polski.Więc nie zwlekając zadzwoniliśmy pod jakiś
                        rozsądnie wyglądający wpis i ta osoba oddzwoniła i podała nam namiary (samochod
                        i numer rejestracyjny). Mieliśmy szukać na kampingu. Ale gościu się znalazł
                        inaczej. Pędził zziajany drogą w kierunku do swojej zguby...A komóreczka była
                        niezła..
                        • rene8 Re: Czyja komórka? 29.12.05, 11:34
                          A ja zgubiłam kartę ze swojego starego Popasad((
                          Oczywiście Żaden (!)z podejrzanych sie nie przyznaje....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja