Dzien swiety swiecic

10.01.06, 20:00
Dyskusja toczaca sie wokol handlu w niedziele i swieta zatacza coraz szersze
kola.Co Wy myslicie na ten temat?
Pamietam czasy kiedy to sklepy w sobote byly zamykane chyba o 15-tej a w
niedziele i swieta byly zamkniete.Zawsze byl jakis sklep dyzurujacy podobnie
jak apteka.
I powiem Wam ,ze te niedziele byly ....inne niz dzis,bardziej
uroczyste,rodzinne.Mialo to swoje plusy chocby z tego wzgledu,ze byl to dzien
relaksu dla wszystkich,czy tego chcieli czy nie.
    • f.l.y Re: Dzien swiety swiecic 10.01.06, 21:06
      jeśli chodzi o te dawne niedziele, to prawda, coś w tym było...w tym zcalaniu
      życia rodzinnego...
      teraz czasy inne, moda na zycie w ruchu...niedziela to czas, kiedy można
      rodzinnie porobić zakupy dla całej rodziny i może dlatego tłumy walą do
      marketów...
      ja w niedzielę się lenię i po sklepach raczej nie chodzę....ale swiadomość, że
      są otwarte i mogę coś dokupić /chociaż staram się wszystko miec w zapasie smile/
      daje mi takie uczucie pewnego rodzaju spokoju....

      jeśli będzie referendów dot handlu w niedzielę opowiem się jednak za...a to
      dlatego,że nie lubię ograniczeń...
      ktoś, kto chce niedzielę święcić będzie ja święcił i przy otwartych sklepach...
      takie jest moje zdanie....
    • wiedz-ma Re: Dzien swiety swiecic 10.01.06, 21:30
      przy moim trybie zycia i pracy, gdyby nie centra handlowe, to musialabym
      przestac ubierac sie i chodzic do fryzjera, normalnie w tygodniu jest to dla
      mnie niewykonalne, zostaje tylko niedziela, wiec jestem zdecydowanie
      przeciwniczka zakazu handlu w niedziele
      przez pare lat sama pracowalam w firmie, gdzie praca w weekendy byla norma,
      sprawa byla jasna od poczatku, godzilam sie na to, nie widzilam wiec problemu,
      argument, ze to wyzysk wiec do mnie nie trafia (pod warunkiem, ze pracodawca
      placi)
      "dniem swietym" moze byc zas takze dzien powszedni, bo przeciez wszystko zalezy
      od tego jak sie go przezywa, a nie kiedy, niedziela jest czysto umowna sprawa
      (dla mnie swoistym "dniem swietym" jest pierwszy dzien miesiaczki - najchetniej
      leze i czytam caly dzien, bo na nic innego nie mam sily)
    • zza_krzaka Re: Dzien swiety swiecic 10.01.06, 21:33
      Mnie jest pracujących w niedzielę kobiet żal.
      Wszystkich, a szczególnie jeżeli mają dzieci,
      które chodzą do szkoły. Moja mama pracowała
      w czterobrygadówce i smutne były niedziele
      bez mamy.
      Rozumiem lekarskie dyżury, pociągi które
      muszą jechać w piątek świątek, ale markety......
      tak w zasadzie to do szczęścia w niedzielę
      mało komu potrzebne.
      • tomek854 Re: Dzien swiety swiecic 11.01.06, 07:58
        Wiedz-mie są potrzebne. smile

        Ja jestem za handlem o dowolnych porach.

        Ja jestem zupełnie na bakier z kalendarzem (i rytmem dobowym) bo pracuję w domu, a zajęcia miewam rzadko i nie raz już się zdziwiłem jak poszedłem sobie wieczorem na zakupy (bo chodzę wieczorami, mniej luda jest) a tu sie okazuje ze zamkniete, bo w niedziele wczesniej wink I znowu kisiel na kolacje smile

        Mi jest zupelnie obojetne kiedy jest dzien "swiety". Ja sobie odpoczywam, jak sie zmecze a mam czas na to, zeby sie polenic.
    • frida2 Re: Dzien swiety swiecic 10.01.06, 22:06
      Wydaję mi się, że taki zakaz to u nas nie przejdzie.
      Dla niektórych niedziela jest jedynym dniem na zrobienie zakupów,
      więc całkowity zakaz dobrym pomysłem by nie był.
      • jackussi Re: Dzien swiety swiecic 11.01.06, 00:36
        pamietam czasy gdy chleb sie kupowało na 4 dni.No.. np. święta wypadały w
        czwartek i piatek.
        A jakież kolejki za tym chlebem
    • lelu Re: Dzien swiety swiecic 11.01.06, 08:43
      Dajmy sobie spokój z regulowaniem wszystkiego. Jeśli ktoś uważa, że pomysłem na
      spędzenie wolnego czasu, jest odwiedzenie supermarketu w niedzielę- niech tam
      idzie. I wcale nie twierdzę, że jest to naganne. Skorzystają też z tego i ci,
      którzy tam pójść muszą, bo w tygodniu nie mogli. Z czasem, okaże się, że ludzie
      będą chcieli spędzać wolny czas inaczej. W Niemczech istnieje Langerdonnerstag
      (dłuższy czwartek), kiedy to sklepy otwarte są dłużej, niż zwykle, po to aby
      zrobić niezbędne zakupy i już w piątek po robocie (a pracują w piątek krócej)
      już lunąć się na narty, nad wodę, czy też popijać piwo w domu.
      Pewnie i my będziemy się w tym kierunku zmieniać. Czym zresztą różni się
      odwiedzanie supermarketu od oglądania przez całą niedzielę TV. Dla zdrowia
      pewnie lepiej trochę pochodzić.
      Z zamierzchłych czasów pomiętam też strajki kioskarzy, którzy domagali się
      wszystkich sobót wolnych- dzisiaj nikomu, nawet kioskarzowi, nie przyszłoby to
      głowy.
    • eulalija Re: Dzien swiety swiecic 11.01.06, 09:29
      Temat szeroki, trudno o kompromis. Ale jestem za tym, by nie ograniczać handlu
      dniami i godzinami. Oczywiście dużą przesadą wydaje mi się otwieranie sklepów w
      pierwszy i drugi dzień świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy, ale zasadniczo nie
      mam nic przeciwko handlowi 1-go czy 3-ego maja, 11-ego listopada. Przypominam o
      szalonym handlu 1-ego listopada - zakazać w ten dzień jakiegokolwiek handlu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja