"Jaka matka,taka corka""Jaki ojciec, taki syn"??

17.01.06, 16:23
Chlopiec buduje swoja tozsamosc w oparciu o wiele zrodel.Najpierw sa to
relacje z matka,potem meskie wzorce wpajane przez ojca,innych mezczyzn i
doroslych w przedszkolu.
Natomiast dla dziewczynek matka dlugo jest jedynym i najwazniejszym punktem
odniesienia,jest dla corki wzorem.
Charakter tych relacji stanie sie swego rodzaju matryca na ktorej zapisane
zostana przepisy na zycie.
Matka stanowi dla corki swego rodzaju zwierciadlo.

Duzo w tym prawdy ale nie mozna tak generalizowac.
Ja wszystko robilam na odwrot,nie tak jak mama,jej decyzje wydawaly mi sie
zle.Wydawalo mi sie,ze jak zrobie po swojemu to bedzie lepiej.Bardziej
nasladowalam ojca i chyba lepiej na tym wychodzilam.

kiosk.onet.pl/charaktery/1305316,1250,artykul.html
    • sloggi Re: "Jaka matka,taka corka""Jaki ojciec, taki syn 17.01.06, 16:36
      Teoria "Jama matka taka Natka" jest moim zdaniem totalną bzdurą.
      • rene8 Re: "Jaka matka,taka corka""Jaki ojciec, taki syn 17.01.06, 17:07
        Bzdura.
        Często dzieci wręcz staraja się nie byc tacy jak rodzice.
        • carrramba Re: "Jaka matka,taka corka""Jaki ojciec, taki syn 17.01.06, 17:20
          Dla mnie tez bzdura. Powielam zachowania ojca. Mam charakter ojca. Brat był
          zwierciadłem mamy.
Pełna wersja