f.l.y
17.01.06, 16:36
padłam ofiarą...a jakże...
dostałam dzisiaj rachunek, ba, dwa rachunki....
abonament i jakies tam opłaty....
telefon do Cyfry+ zaowocował tym, że rzekomo mają podpisaną przeze mnie (!??)
umowę, no i mają moje dane...nr dowodu, pesel itp...
wskazali nawet dystrybutora, który tę umowę ze mną (!?) podpisał, tiaa...
kilkanaście telefonów ustaliło, że dystrybutor owszem dostał takie zgłoszenie
na moje nazwisko, ale do podpisania umowy nie doszło, tak więc Cyfra+ umowy
takiej posiadać nie może....
dwóch operatorów z Cyfry+ upiera się, że jednak mają tę umowę - poprosiłam o
przefaksowanie tej umowy, czego jednak owi panowie uczynić nie mogą, ale mogą
przesłać mi na adres, który im podam

/o nie! adresu to ja im napewno nie
podam/
sprawę zgłoszę na policję, bo jest to ewidentne naciągactwo Cyfry+ , a
dwa..skąd ta firma ma moje dane osobowe??????
dziwi mnie też fakt, że dystrybutor wydzwania do mnie i prosi, abym podesłała
czy przywiozła im rachunki otrzymane od Cyfry+ to oni w 'zadość uczynieniu'
te rachunki za mnie (!?) zapłacą...
no śmierdzi mi to szwindlem jak nie wiem....
kto dokonał szwindlu drodzy Sherlockowie? bo ja stawiam na dystrybutora...
acha...oczywiście nadal czekam na faks podpisanej umowy...i pewnie poczekam
do przyszłej zimy...
mieliście podobne zdarzenia z wykorzystaniem Waszych danych z dokumentów?
cholercia, ktoś gdzieś musiał te dane gdzieś skraść....
co radzicie robić?