Co wazniejsze....?

30.01.06, 18:42
"Dla organizatorow zakopianskiego Konkursu Pucharu Swiata w skokach
narciarskich zysk z biletow okazal sie wazniejszy niz tragedia w
Katowicach".(cytat)

Gdyby to od Was zalezalo,konkurs powinien sie odbyc czy nie?

Moim zdaniem-popieram organizatorow w ich decyzji nieprzerwania zawodow.Sport
to nie koncert czy festiwal.Wysatrczy minuta ciszy...modlitwa...
    • carrramba Re: Co wazniejsze....? 30.01.06, 18:47
      Moim tez, to nie dyskoteka. A wesoło pewnie nikomu nie było.
      • frida2 Re: Co wazniejsze....? 30.01.06, 18:50
        Zachowali się jak trzeba.
        Nie było żadnej muzyki itp.
        • f.l.y Re: Co wazniejsze....? 30.01.06, 19:17
          mam podobne zdanie....
          czy ktoś pomyślał, co z kosztami takich zawodów?

          my Polacy, a jakże, potrafimy pokazywać naszą solidarność...tylko gorzej ta
          solidarność wygląda np w otworzeniu drzwi do klatki kobiecie z siatkami...

          są tacy pierwsi do krzyków że powinno sie to czy tamto, bo tragedia....a czy
          taki krzykacz zastanowi się, że jego starsza wiekiem sąsiadka nie ma siły zima
          wyjśc po chleb czy ziemniaki? nie sądzę.....

          z jednej strony jesteśmy solidarni z potrzebującymi, a z drugiej każdy widzi
          tylko czubek własnego nosa....
Pełna wersja