jane_24
09.02.06, 17:46
właśnie w I programie Polskiego Radia Podali że 4 koty którymi opiekowal się
ksiądz Twardowski zostały wyrzucone z jego mieszkania z przeznaczeniem do
schroniska lub ewentualnie lecznicy bo w mieszkaniu księdza zostanie zrobiona
izba pamięci. Przecież na pewno duzo osób chciałoby sie nimi zająć. A tu zero
dzialania tylko łatwizna - przecież to tylko koty a ksiądz Twardzowski juz w
trumnie. A trumna ma już tylko przynosić zyski.
No tak najpierw postąpili wbrew jego testamentowi dla kasy a potem wyrzucają
najbliższe mu żywe istoty ktore z nim mieszkały - czy niektórym księzom
brakuje zwyczajnie serca?