Sposób na podrapanie się......

09.02.06, 20:15
po plecach tam gdzie ręka nie sięga. Czym się podrapać i jak - ale tak żeby to
było skuteczne.
    • frida2 Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 20:18
      Od razu przypomniała mi sie taka plastikowa łapa,
      którą kiedyś miała moja babcia.
      Była niezastąpiona, ta łapa oczywiście smile
    • skiela1 Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 20:21
      sloggi napisał:

      > po plecach tam gdzie ręka nie sięga.

      mezowska reka wszedzie siegniesmile)
      • frida2 Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 20:22
        skiela1 napisała:

        > mezowska reka wszedzie siegniesmile)

        Jaksię go ma smile
        Ale dla tej wygody nie skuszę się chyba tongue_out
        • skiela1 Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 20:24
          frida2 napisała:

          > skiela1 napisała:
          >
          > > mezowska reka wszedzie siegniesmile)
          >
          > Jaksię go ma smile
          > Ale dla tej wygody nie skuszę się chyba tongue_out

          W takim razie framuga drzwi Ci pozostajetongue_outP
          • frida2 Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 20:26
            skiela1 napisała:

            > W takim razie framuga drzwi Ci pozostajetongue_outP

            To jakies takie drastyczne bardzo smile
            • skiela1 Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 20:31
              frida2 napisała:

              > skiela1 napisała:
              >
              > > W takim razie framuga drzwi Ci pozostajetongue_outP
              >
              > To jakies takie drastyczne bardzo smile

              A co ty....stajesz tylem do framugi i sie drapiesz gdzie potrzebatongue_out
              Z framuga to mi kiedys lekarz zalecil cwiczenia na obolaly karksmile)
              • frida2 Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 20:33
                skiela1 napisała:

                > A co ty....stajesz tylem do framugi i sie drapiesz gdzie potrzebatongue_out

                Nie będę próbować bo będą na mnie dziwinie patrzeć tongue_out
                • skiela1 Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 20:35
                  frida2 napisała:

                  > skiela1 napisała:
                  >
                  > > A co ty....stajesz tylem do framugi i sie drapiesz gdzie potrzebatongue_out
                  >
                  > Nie będę próbować bo będą na mnie dziwinie patrzeć tongue_out

                  Zachlapalam monitorsmile))))))
                  Bo to sie robi dyskretnie..babo jedna..smile)))
                  • frida2 Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 20:37
                    skiela1 napisała:

                    > Zachlapalam monitorsmile))))))
                    > Bo to sie robi dyskretnie..babo jedna..smile)))

                    No u mnie w domu o dyskrecję trudno raczej, pełna chata zawsze smile))
                    • skiela1 Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 20:54
                      frida2 napisała:

                      > skiela1 napisała:
                      >
                      > > Zachlapalam monitorsmile))))))
                      > > Bo to sie robi dyskretnie..babo jedna..smile)))
                      >
                      > No u mnie w domu o dyskrecję trudno raczej, pełna chata zawsze smile))

                      Marsz do framugi i trenuj....dyskrecjesmile))
                      • frida2 Re: Sposób na podrapanie się...... 10.02.06, 00:16
                        skiela1 napisała:

                        > Marsz do framugi i trenuj....dyskrecjesmile))

                        Zawsze chciałam coś trenowac, teraz mam okazję tongue_out
              • f.l.y Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 20:33
                framuga to tak 'na niedźwiedzia' chyba smile

                miśki się tak czochrają big_grin
                • skiela1 Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 20:36
                  od zwierzyny trzeba przyklad bracsmile
        • sloggi Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 20:24
          Jeszcze podrapałby tam gdzie nie swędzi tongue_out
          • f.l.y Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 20:26
            szczotka do mycia pleców smile
            szczotak zmiotka w ostateczności....
            długa linijka smile

            ręcznik - w sposób taki jakbys wycierał plecy smile
            • sloggi Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 20:28
              Uchyt od łyżki-wazówki jest jednak póki co niezastąpiony.
              • skiela1 Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 20:32
                sloggi napisał:

                > Uchyt od łyżki-wazówki jest jednak póki co niezastąpiony.
                Framuga jest niezastapiona,w kazdym miejscu ja znajdziesz a podrapac tez mozna
                sie niezauwazalniesmile)))
        • denton76 Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 23:17
          frida2 napisała:

          > skiela1 napisała:
          >
          > > mezowska reka wszedzie siegniesmile)
          >
          > Jaksię go ma smile
          > Ale dla tej wygody nie skuszę się chyba tongue_out
          przecież zawsze można iść do sąsiada/sąsiadki
    • impostor Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 20:25
      plecy to pol biedy
      gorzej, jak jest reka w gipsie, czy noga... wtedy bez linijki nie ra dadysmile
    • eulalija Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 20:34
      Nic nie podpowiem, ręce mam jak małpa, sięgam do całej powierzchni.

      Długa linijka? Długopis wyciągany? Przyjaciółka/przyjaciel?

      Przetestuj różne warianty.
    • aankaa siadasz w kąciku i mamroczesz 09.02.06, 21:18
      "nic mnie nie swędzi"
      "nic mnie nie swędzi"
      "nic mnie nie swędzi"
      "nic mnie nie swędzi"
      "nic mnie nie swędzi"
      "nic mnie nie swędzi"
      "nic mnie nie swędzi"
      "nic mnie nie swędzi"
      "nic mnie nie swędzi"
      "nic mnie nie swędzi"
      "nic mnie nie swędzi"











      (wiara czyni cuda)
      ---
      aankaamałpagazetakropkapeel
    • hiroszima13 Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 21:48
      Mój tata stosował framugę.
      Ja sięgam chyba mam długie ręcetongue_out
      Ale moze łyzka do butów też sie sprawdzi smile
    • tukee Re: Sposób na podrapanie się...... 09.02.06, 23:19
      Najfajniej jest podrapac sie noga za uchem. Moj kot robi tak piec razy dziennie
      i nikogo to nie dziwi smile.
      • towita Re: Sposób na podrapanie się...... 10.02.06, 09:55
        Sprawdziłam, nie ma miejsca na plecach (moich oczywiście), gdzie moja ręka by
        nie sięgnęła smile
    • wadera3 Re: Sposób na podrapanie się...... 10.02.06, 10:43
      póki co, wszędzie sobie sięgam big_grin
Pełna wersja