prawo/lewo , nie jest łatwo!

09.02.06, 22:35
Ciekawa jestem czy macie problem taki jak ja, moja mama, mama mojego,
kolezanki stare i nowe. Zauwazylam, ze problem nierozrozniania stron dotyczy
glownie kobiet. Strasznie to komplikuje proste sprawy. Najsmieszniej jest jak
jade z moja "tesciowa" w okolice mi nie znane i ona dyryguje z fotela pasazera
: Skrec w prawo i ja skrecam w lewo i okazuje sie, ze jest to manewr jak
najbardziej poprawyny. Chyba nadajemy na tych samych falach. Ale jak jade z
moim niemezem to w takich sytuacjach nie jest juz wesolo, powiem, ze jest
wrecz strasznie fatalnie. Mimo, ze zawrotka zajmie zaledwie minutke.
    • skiela1 Re: prawo/lewo , nie jest łatwo! 09.02.06, 23:07
      tukee napisała:

      Zauwazylam, ze problem nierozrozniania stron dotyczy
      > glownie kobiet.
      >
      Tak.
      Kiedy kobieta mowi.."w prawo"to na prawde ma na mysli "lewo"
      Zupelnie prawidlowosmile)
      • tukee Re: prawo/lewo , nie jest łatwo! 09.02.06, 23:10
        Dla mnie to tez jest oczywiste, ciesze sie, ze nie jestem jedyna, no po za tymi
        o ktorych juz pisalam smile
        • towita Re: prawo/lewo , nie jest łatwo! 10.02.06, 10:59
          Oooo a u nas jest na odwyrtkę. Ja mówię w prawo i chcę jechać w prawo a mój
          siedzący za kierownicą małżonek jedzieeeeeee w lewo smile
          • eulalija Re: prawo/lewo , nie jest łatwo! 10.02.06, 15:05
            Mam podobnie czasami. Mój Lepsza Połowa na informację "skręć w prawo" wrzuca
            lewy kierunkowskaz, jak zdążę to krzyczę "w to drugie prawo!", czasem się udaje.
            • cichy.james Re: prawo/lewo , nie jest łatwo! 10.02.06, 15:18
              U mnie w rodzinie (łącznie ze mną) wszyscy mają ten problem. To chyba
              genetycznesmile
    • tomek854 Re: prawo/lewo , nie jest łatwo! 10.02.06, 15:38
      Moją kuzynkę chcieli za to oblać na prawie jazdy - facet jej mówi "proszę jechać w lewo" a ona myk w prawo. On się rozdarł na nią "pani stwarza zagrożenie na drodze, ja mowię w lewo, a pani w prawo" a ona na niego "w normalnym życiu nikt mi nie bedzie mówił gdzie ja mam jechać!!!" Przyznał jej rację i zdała smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja