umfana 17.02.06, 17:59 Dziś obchodzimy Dzień Kota. Życzę wszystkim Kotom moc szczęścia! Dla Waszych Futerkowców głaski! :o) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
vitalia Re: Dzień Kota :o) 17.02.06, 18:22 Dziękuję w imieniu mojej koty..Głaski dla twoich. Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Dzień Kota :o) 17.02.06, 18:29 A to już wiem, czemu mój dziś taki zadowolony z siebie Odpowiedz Link
skiela1 Re: Dzień Kota :o) 17.02.06, 20:36 a.g.n.i napisała: > A to już wiem, czemu mój dziś taki zadowolony z siebie Albo i nie...jezeli pani dopiero sobie przypomniala o jego swieciePPP Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Dzień Kota :o) 17.02.06, 20:55 U mnie po prostu Dzień Kota jest codziennie;-P Odpowiedz Link
tomek854 Re: Dzień Kota :o) 17.02.06, 22:20 O, to dobrze, ze dzisiaj pozwoliłem mu pożebrać i dałem parę kawałków mięska z pizzy Odpowiedz Link
tukee Re: Dzień Kota :o) 18.02.06, 00:01 Frida, mozemy ustanowic taki dzien jutro. Ja dzis swietuje z kocikiem na calego, ogladalysmy film i drinki byly - nie kazdy pil oczywiscie, ale uswietowalysmy na maxa. Odpowiedz Link
skiela1 Dog Day 18.02.06, 00:40 frida2 napisała: > Mój już sobie zrobił, leży na łóżku. www.superlaugh.com/fun/dogday.htm Odpowiedz Link
mrouh Re: Dzień Kota :o) 18.02.06, 20:11 > Życzę wszystkim Kotom moc szczęścia! Dziekuję Mrouh P.S. No to sie wydało! Odpowiedz Link
a.g.n.i Re: Dzień Kota :o) 18.02.06, 20:16 mrouh napisała: > P.S. No to sie wydało! Podrapać za uszkami? Sypnąć chrupek do miseczki? Odpowiedz Link
c.kapturek Re: Dzień Kota :o) 19.02.06, 16:08 super nawet nie wiedziałam hehehehe dzięki Odpowiedz Link
czarnaandzia Re: Dzień Kota :o) 19.02.06, 16:24 U mnie dzień kota jest codziennie. Codziennie rano nie daje mi się to bydlę umyći wypić kawy.Codziennie mi się placze pod nogami.I codziennie hocham to bbydlątko bezgranicznie)))) Odpowiedz Link
tomek854 Re: Dzień Kota :o) 19.02.06, 17:54 Z okazji dnia kota zrobiłem imprezę. Kot dostał w prezencie whiskasa, tuńczyka w puszce, sznureczek do zabawy i pobawił się kozakiem koleżanki Dzisiaj chyba ma kaca - bo nie wychodzi spod stołu w kuchni (ja trochę też mam...) Odpowiedz Link