skiela1
24.02.06, 19:48
Szpitale każą sobie słono płacić choćby za przywilej odwiedzin chorych.
Problem jest tak poważny, że zainteresowało się nim Ministerstwo Zdrowia.
Dziennik wylicza opłaty dodatkowe, jakie musimy uiścić np. odwiedzając chorego
w szpitalu. Pierwsza opłata - parking. Za godzinny postój przed Centralnym
Szpitalem Klinicznym MON w Warszawie trzeba zapłacić 4 zł. Wybrana w przetargu
prywatna firma dzieli się częścią tych pieniędzy ze szpitalem. Ten przeznacza
je na tzw. wydatki bieżące.
Druga opłata - w holu. Za szatnię: 1-2 zł (zapłacimy np. w Centrum Zdrowia
Dziecka). Wykupienie plastikowych ochraniaczy na obuwie z automatu - tyle
samo. Pieniądze idą głównie dla firm, które stawiają automaty z ochraniaczami
i szatniarzy.
Trzecia opłata - rozrywka. Firma Pol-TV z Opola zakłada telewizory na monety w
placówkach ZOZ na terenie całego kraju. Do skrzynki przypominającej automat na
monety wrzucamy 2 zł i przez godzinę oglądamy telewizję kablową. Szpital
pobiera od firmy opłatę za miejsce pod telewizor.
Czwarta opłata - doładowanie komórki. Jeszcze kilka dni temu taki przepis
obowiązywał w Szpitalu Grunwaldzkim w Poznaniu. Doktor Jan Solarski zażyczył
sobie, by pacjenci za jednorazowe skorzystanie z gniazdka płacili 5 zł.
Tłumaczył, że pacjenci ładują komórki, a rachunki za prąd rosną. - Gdy
informacja trafiła do mediów, zdecydowałem się zawiesić obowiązywanie
rozporządzenia - wycofuje się Solarski.
Piąta opłata - nocleg przy chorym. We wrocławskim Wojewódzkim Specjalistycznym
Szpitalu Chorób Dziecięcych dyrekcja wyceniła dostawienie leżanki dla rodzica
chorego dziecka na 20 zł. Za połowę tej kwoty można było przesiedzieć noc na
krześle. Przed kilkoma dniami szpital wycofał się z tej opłaty.
- 5 zł za doładowanie komórki? 10 zł za krzesło dla rodzica? To rażące
nadużycie. Przyjrzymy się tej sprawie wspólnie z Biurem Praw Pacjenta -
obiecuje rzecznik ministerstwa Paweł Trzciński.
Jak informuje "Metro" resort do szpitali w całym kraju rozesłał już pytania o
wysokość i rodzaj opłat za usługi niezwiązane z leczeniem. - Jeśli stwierdzimy
działania niezgodne z prawem, skierujemy sprawy do sądu - zapowiada Trzciński.
(PAP)
Zalosne.
Lekka reka 20 milionow na swiatynie a z drugiej strony 2 zlote za...krzeselko
dla odwiedzajaceo w szpitalu.