sloggi
24.02.06, 20:10
Życie w pojedynkę wcale nie musi być smutne. Jeśli jeszcze nie znalazłeś
swojej drugiej "połówki", nie martw się. Wykorzystaj ten czas dla siebie.
Nie spiesz się i nie wpadnij w sidła niewłaściwej kobiety. Masz wystarczająco
dużo czasu na znalezienie odpowiedniej partnerki. Teraz możesz do woli
podrywać, umawiać się na randki i szukać.
Nie przejmuj się, że większość twoich znajomych ma już za sobą sakramentalne
"tak". Przyjrzyj się im, czy rzeczywiście są tacy szczęśliwi i czy to jest to,
o czym marzyli i czego pragnęli. Ty masz jeszcze wszystko przed sobą.
facet.interia.pl/news?inf=721024