Rozebrała się i ją wywali ze szkoły.

01.03.06, 21:56
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3189021.html
Dziewczyna która jest na okładce ostatniego Playboya jest uczennica.
Została usunieta ze szkoły za ten czyn.
Playboy przysponsorował jej prywatne liceum.
A mama nic nie widzieła...ale powinna wybaczyć...

Ciekawa jestem waszych opnii...
    • wiedz-ma Re: Rozebrała się i ją wywali ze szkoły. 01.03.06, 22:00
      no i co z tego, ze jest uczennica? jest pelnoletnia, w klasie maturalnej, za 4
      miesiace juz by nia nie byla, wiec dla mnie to czysta hipokryzja
      no i nie wystapila przeciez w filnie porno ...
    • carrramba Re: Rozebrała się i ją wywali ze szkoły. 01.03.06, 22:01
      Pełnoletnia obywatelka. Niby wiec moze. Czy powinna ? Nie mam zdania. Natomiast
      wywalenie jej ze szkoły, to przesada. W koncu Play Boy, to nie pornos.
      • rene8 Re: Rozebrała się i ją wywali ze szkoły. 01.03.06, 22:07
        No dobrze.
        Ale jako uczennica powinna przestrzegać Praw i Obowiązków Ucznia.
        A tam jak wół jast napisane ,ze "godność"szkoły to podstawa.

        Inny wątek chyba powinien byc n/t ,że mama nie wiedziała...
        • wiedz-ma Re: Rozebrała się i ją wywali ze szkoły. 01.03.06, 22:14
          e tam godnosc, jakby dala dyrektorowi d... jako lapowki, to godnosc nie bylaby
          pewnie naruszona
          a ze mama nie wiedziala, to juz problem ich wzajemnych relacji - widocznie z
          jakiegos powodu nie chciala badz nie mogla mamusi w tej sprawie zaufac
          • aankaa Re: Rozebrała się i ją wywali ze szkoły. 01.03.06, 22:21
            wiedz-ma napisała:

            > a ze mama nie wiedziala, to juz problem ich wzajemnych relacji - widocznie z
            > jakiegos powodu nie chciala badz nie mogla mamusi w tej sprawie zaufac

            no, nie ...
            18/19-letnia gówniara planuje rozbieraną sesję i z mamusią szczegóły ustala ...

            tylko nie pisz, że jest dorosła, bo dorosłość na czym innym polega
            • wiedz-ma Re: Rozebrała się i ją wywali ze szkoły. 01.03.06, 22:26
              no coz, takich pomyslow nie mialam, ale wiem, ze moglabym do rodzicow przyjsc i
              taki pomysl przedyskutowac - i moze wlasnie dlatego takich pomyslow nie
              miewalam smile
              powtorze: widocznie cos jest nie tak z ich relacjami, ze rozmawiac o tym nie
              mogly, a matce teraz jest wstyd i czuje sie skrzywdzona (jesli sie czuje)
              • aankaa wstyd a krzywda to zupełnie inne pojęcia 01.03.06, 22:29
                i odczucia
                • wiedz-ma Re: wstyd a krzywda to zupełnie inne pojęcia 01.03.06, 22:36
                  niezaleznie, czy sie wstydzi, czy czuje sie skrzywdzona, czy jedno i drugie -
                  to i tak jest to dla mnie przejawem i konsekwencja zarazem problemu w ich
                  wzajemnej relacji,
    • aankaa "a mama ... powinna wybaczyć..." 01.03.06, 22:15

    • aankaa "a mama ... powinna wybaczyć..." 01.03.06, 22:17
      tu jest ciekawa wypowiedź "modelki":

      "Wszyscy koledzy mi gratulują i chcą pisać petycję w mojej obronie - mówi
      Sylwia. - Tylko w domu nie jest za fajnie. Mamie jest przykro. Mówi, że
      przyniosłam wstyd rodzinie. Ale w końcu to moja mama, więc musi mi wybaczyć"

      ===
      kolegom się nie dziwię wink
      a mama, mama _nie_musi_wybaczyć_ może (spróbować) zrozumieć, zapomnieć
      • wiedz-ma Re: "a mama ... powinna wybaczyć..." 01.03.06, 22:22
        a co niby mama ma do wybaczania? jakaz jej sie krzywda stala? ze corka okazala
        sie inna osoba, niz byla w jej zludzeniach?
        • aankaa Re: "a mama ... powinna wybaczyć..." 01.03.06, 22:27
          zaproponuj swojemu dziecku/rodzeństwu/partnerowi (nie wiem w jakim jesteś
          wieku) taką sesję i poczekaj na reakcję otoczenia (nie tylko moherowych
          sąsiadek) a później opisz swoje odczucia
          • wiedz-ma Re: "a mama ... powinna wybaczyć..." 01.03.06, 22:31
            a co mnie obchodzi reakcja otoczenia? dla mnie istotne byloby tylko, czy ja
            bylabym w stanie to zaakceptowac
            • aankaa reakcja otoczenia ... 01.03.06, 22:43
              swoimi wypowiedziami sprawiasz wrażenie osoby nie liczącej się z nikim. Tobie
              dobrze, to reszta niech się od...
              • wiedz-ma Re: reakcja otoczenia ... 01.03.06, 22:52
                to ze sprawiam takie wrazenie, nie znaczy, ze taka jestem wink
                a ze z doswiadczenia wiem, ze zawsze znajdzie sie ktos, komu cos we mnie nie
                bedzie sie podobala, podczas gdy kogos innego to samo zachwyci, to jesli juz
                interesuje mnie cudza opinia na moj temat, to tylko tego, kogo szanuje i z
                czyim zdaniem sie licze
                co mnie moze obchodzic opinia jakiejs obcej kobiety mieszkajacej dwie klatki
                dalej?
                • aankaa Re: reakcja otoczenia ... 01.03.06, 22:56
                  a co może czuć matka panieny (ma ok. 40) wchodząc do pracy / zaprzyjaźnionego
                  sklepu (w końcu Gdynia to nie milionowe miasto, gdzie można się schować) /
                  fryzjerki
                  • wiedz-ma Re: reakcja otoczenia ... 01.03.06, 23:02

                    moglaby na przyklad czuc dume, ze ma piekna corke, ale to chyba za trudne... wink
                    • skiela1 Re: reakcja otoczenia ... 01.03.06, 23:06
                      wiedz-ma napisała:

                      >
                      > moglaby na przyklad czuc dume, ze ma piekna corke, ale to chyba za trudne... wink
                      >
                      No nie zartuj,przeciez ona wie ze ma ladna corke.
                      Szkoda mi matki bo ma "pusta'corke.
                    • aankaa piękno 01.03.06, 23:08
                      jest dość subiektywną oceną

                      akurat zdjęcie (przynajmniej to, którym uraczyła nas gazeta) nie oddaje go w
                      tej pełni, o której (pewnie) myślisz wink
        • carrramba Re: "a mama ... powinna wybaczyć..." 01.03.06, 22:29
          Wolałbym jednak wiedziec, gdyby moja corka na taki pomysł wpadła. Nie dziwie
          sie matce, ze ma żal do córki.
          • wiedz-ma Re: "a mama ... powinna wybaczyć..." 01.03.06, 22:32
            gdyby miala z nia dobre relacje, to pewnie by wiedziala
            • aankaa daruj sobie schemat "dobre relacje" 01.03.06, 22:48
              "To było moje marzenie, być na okładce, jak Edyta Górniak"

              szkoda, że nie poszukała na półkach z innymi gazetami

              -
              • wiedz-ma Re: daruj sobie schemat "dobre relacje" 01.03.06, 22:54
                to jej marzenie - spelnila je mozna jej tylko pozazdroscic, ze miala na to
                odwage
                a Ty masz odwage spelnic swoje marzenia?
                moim marzeniem nigdy nie bylo znalezc sie na okladce - rozbieranej czy nie -
                nie mnie oceniac cudze marzenia
                • aankaa mam odwagę i spełniam je 01.03.06, 22:59
                  nie (przy okazji) sprawiając nikomu dyskomfortu (pod jakimkolwiek względem)
                  • wiedz-ma Re: mam odwagę i spełniam je 01.03.06, 23:06
                    no to grtuluje, mozesz uwazac sie za szczesliwa osobe smile
                    tak tylko z ciekawosci zapytam: nigdy nie musialas zrobic czegos wbrew czyims
                    wyobrazeniom, zeby je spelnic? zreszta, nie musisz odpowiadac, w koncu nie o to
                    w tej dyskusji chyba chodzi
                    dziekuje za sympatyczna wymiane pogladow i zmykam spac smile))
                    • aankaa nie uważam się za szczęśliwą 01.03.06, 23:11
                      _jestem_ nią smile) i, jakoś się tak złożyło, że w drodze do niego nie napotkałam
                      tego typu dylematów

                      dobranoc
    • skiela1 Re: Rozebrała się i ją wywali ze szkoły. 01.03.06, 23:14
      Dorosly czlowiek-ma prawo.
      Problem w tym,ze niepotrzebnie to rozdmuchano.Moim zdaniem,co uczen robi poza
      zajeciami szkolnymi jest jego prywatna sprawa i nikomu nic do tego.
      Szkoda mi matki bo narazona teraz jest na glosy zgorszenia.No ale doroslym
      dzieciom czasem tak odbija,ze nie zdaja sobie sprawy,ze moga swoim zachowaniem
      skrzywdzic bardzo bliskich.
      Z tego co wyczytalam..ten wywiad...bardzo niedojrzala i pusta osobka.
      • aankaa Skielo - dorosłość (jak pewnie wiesz) 01.03.06, 23:16
        nie polega na "rozbieraniu się po szkole dla Playboy'a" smile
        • skiela1 Re: Skielo - dorosłość (jak pewnie wiesz) 01.03.06, 23:20
          smile
          doroslosc kalendarzowa ja usprawiedliwia,bo chociaz jest dorosla ale niestety
          niedojrzala.
    • tomek854 Re: Rozebrała się i ją wywali ze szkoły. 01.03.06, 23:32
      A ja mam dwie kolezanki. Obu mamy bardzo sie boją, żeby jechały do Turcji. Jedna jedzie mimo to "mamo nie bój się, wszystko będzie dobrze" i jest szczęsliwa. Druga nie jedzie "bo mama od zmysłów odejdzie" i jest nieszczęśliwa z tego powodu. A myślicie, ze mama będzie szczęśliwa, że jej córka nie zrealizowała swojego marzenia przez nią? Jezeli bedzie miala to gdzies, to dlaczego taka corka sie ma przejmowac?

      Tyle w kwestii "realizacja marzeń a liczenie się z mamą" (abstrahując od tego, czy to jest marzenie na poziomie, czy nie - kazdy ma prawo do swoich).

      Co do szkoły: uczeń ma godnie reprezentować szkołę. Ale przecież ona nie poszła do playboya jako uczennica szkoły, przedstawicielka samorządu uczniowskiego czy prymuska, tylko jako prywatna osoba w charakterze tzw . "niezłej dupy" tongue_out Ludzie nie kupują playboya żeby sobie poczytać o uczennicach, tylko żeby cycki pooglądać wink (i nie wierzcie tym, co mówią, ze tam są fajne artykuły ;p ). Jakby pokazała cycki na międzyszkolnym meczu siatkówki to by było niegodne reprezentowanie szkoły. Ale to jest co innego.

      Mysmy byli szkołą mundurową. Jak leźliśmy przez miasto w mundurze, to się musieliśmy zachowywac godnie. Ale co kto robił na wakacjach - to jego sprawa.

      Tyle w kwestii regulaminu szkolnego.

      A co do tego czy powinna sie konsultowac z rodzicami... NIby jest dorosła. Ale ja np. sam z siebie konsultuję pewne decyzje z ojcem - bo to w końcu on mnie jeszcze częsciowo utrzymuje, choć jestem dorosły. Jak bedę sam za siebie odpowiadał w pełni, to się będę mógł nie liczyć z rodzicami (czy tak zrobię to inna rzecz). Teraz uważam, ze to by bylo nie fair..

      I tyle mojego zdania.
      • pam_pa_ram_pam Trochę dwie różne sprawy... 02.03.06, 13:15
        Od rozbieranej sesji w "Playboyu" nic się niekomu złego nie stanie.
        Samotny wyjazd dwóch nastolatek do Turcji - to jest poważne zagrożenie życia.
        Mam bardzo "luźny" stosunek do sexu i nie uważam, że stanowi on specjalne
        zagrożenie. Natomiast powłóczyłem się trochę po świecie i wiem, jake zagrożenia
        czają się na młodych ludzi w krajach "dzikich". Nawet jeśli jest to Antalya czy
        Hurghada albo inna Djerba. Moi rodzice pracowali w Libii i Iraku przez wiele
        lat i co drugie wakacje spędzałem z nimi - ale wszelkie wyprawy poza camp
        musiałem odbywać z kimś starszym i obytym w tamtejszym świecie.
        • tomek854 Re: Trochę dwie różne sprawy... 02.03.06, 14:00
          A o jakich nastolatkach które same jadą do Turcji piszesz? smile

          Mi chodziło generalnie o cos innego: czy mozna rezygnowac z wlasnych marzen dla matki, jezeli matka nie potrafi zrezygnowac z wlasnych obaw (czesto wydumanych) dla spelnienia marzen corki?
          • skiela1 Re: Trochę dwie różne sprawy... 02.03.06, 14:06
            tomek854 napisał:

            >
            > Mi chodziło generalnie o cos innego: czy mozna rezygnowac z wlasnych marzen dl
            > a matki, jezeli matka nie potrafi zrezygnowac z wlasnych obaw (czesto wydumanyc
            > h) dla spelnienia marzen corki?

            Masz racje ...to cholernie trudne...juz mam troche siwych wlosowsmile...ale
            powinnismy zaakceptowac cele/marzenia dzieci.
    • warszawianka_jedna Re: Rozebrała się i ją wywali ze szkoły. 02.03.06, 13:58
      niezła reklamę Playboy-owi zrobił dyrektor szkoły. Wszyscy powinni być mu
      wdzięczni, bo pewnie nakład już został wyczerpany.

      Postawa dyrektora, to szczyt hipokryzji, widać że liczą się tylko pozory.

      Matki dziewczyny jest mi żal. Musi być bardzo zaściankową kobietą, skoro
      wstydzi się córki. Pewnie uważa, że do zdjęć w takim piśmie pozują prostytutki.
      Prawdopodobnie dziewczyna, chcąc spełnić swoje marzenie, musiała zastosować
      metodę "faktu dokonanego", bo matka by się nie zgodziła.
      • skiela1 Re: Rozebrała się i ją wywali ze szkoły. 02.03.06, 14:03
        warszawianka_jedna napisała:

        >
        > Matki dziewczyny jest mi żal. Musi być bardzo zaściankową kobietą, skoro
        > wstydzi się córki. Pewnie uważa, że do zdjęć w takim piśmie pozują prostytutki.

        Alez dlaczego tak uwazasz?
        Predzej wyksztalcona i zajmujaca wazne stanowisko matka bedzie sie martwic tym
        faktem niz jakis zascianek.
        • warszawianka_jedna Re: Rozebrała się i ją wywali ze szkoły. 02.03.06, 14:20
          skiela1 napisała:

          > warszawianka_jedna napisała:
          >
          > >
          > > Matki dziewczyny jest mi żal. Musi być bardzo zaściankową kobietą, skoro
          > > wstydzi się córki. Pewnie uważa, że do zdjęć w takim piśmie pozują prosty
          > tutki.
          >
          > Alez dlaczego tak uwazasz?
          > Predzej wyksztalcona i zajmujaca wazne stanowisko matka bedzie sie martwic tym
          > faktem niz jakis zascianek.

          Osoba "na stanowisku" często musi podejmować niepopularne decyzje, i jest
          odporna na krytykę. Taka kobieta prędzej by doceniła inicjatywę córki i fakt,
          że została wybrana z długiej listy kandydatek.


          Sądze że matka tej dziewczyny to osoba o niskim poczuciu własnej wartości,
          którą krzywe spojrzenie sąsiadki, wprawia w nerwowy dygot.
          • towita Re: Rozebrała się i ją wywali ze szkoły. 02.03.06, 14:29
            Myślę, że problem między matką a córką leży dużo głębiej.
            A same zdjęcia? Cóż, w jednym z poprzednich numerów czasopisma były zdjęcia
            dziewczyn z Media Markt. One po sesji dalej chodziły do pracy i nikomu nie
            przyszło do głowy, żeby miały się wstydzić. No bo i czego?
          • skiela1 Re: Rozebrała się i ją wywali ze szkoły. 02.03.06, 14:33
            Mam wysokie poczucie wlasnej wartosci i nie jestem pewna czy by mi sie to
            podoobalo,gdyby zrobila to moja corka.Napewno bym nie pochwalila .Dumna to ja
            moge byc z jej osiagniec intelektualnych a nie z tego ,ze cyckami na okladkach
            swieci.
            • warszawianka_jedna Re: Rozebrała się i ją wywali ze szkoły. 02.03.06, 14:46
              skiela1 napisała:

              > Mam wysokie poczucie wlasnej wartosci i nie jestem pewna czy by mi sie to
              > podoobalo,gdyby zrobila to moja corka.Napewno bym nie pochwalila .Dumna to ja
              > moge byc z jej osiagniec intelektualnych a nie z tego ,ze cyckami na okladkach
              > swieci.


              na osiągnięcia intelektualne, to ona ma jeszcze czas, a cyckami świecić po 50-
              tce (jak dostanie Nobla) raczej nie będzie.

              Gdybym była matką tej dziewczyny, to raczej przestrzegałabym ją ,przed różnej
              maści zbokami, którzy mogą zacząć się nią nadmiernie interesować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja