randia
05.03.06, 22:11
....oglądam właśnie "Pod Napieciem"...kolejne o skatowanym dziecku. Teraz jest
to 4 letni Oskar, którego katowała matka wraz z konkubentem, a przyglądali się
temu rodzice tego zwyrodnialca. I malucha zakatowali.
Przed chwilą słyszałam jak matka opowiadała jak "jej mężczyzna" pozbawił jej
własne dziecko zębów...kopniakiem w twarz...ku.wa!!!!
Czy nic z tym nie można zrobić?? Czy nie ma jakichś służb, które by mogły sie
tym zająć??? Opieka która siedzi na swoich cholernych stołkach powinna ruszyć
dupska i chodzić po domach...ile jeszcze dzieci musi zginąć, żeby cos z tym
zrobić?
Nie wiem czy istnieje kara, którą powinni oni ponieśc...wiem co ja bym zrobiła
swojemu chłopu, gdyby mi skatował dzieciaka...
Przepraszam za niecenzuralne słowa, ale same cisną mi sie na usta...