Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli....

05.03.06, 22:11
....oglądam właśnie "Pod Napieciem"...kolejne o skatowanym dziecku. Teraz jest
to 4 letni Oskar, którego katowała matka wraz z konkubentem, a przyglądali się
temu rodzice tego zwyrodnialca. I malucha zakatowali.
Przed chwilą słyszałam jak matka opowiadała jak "jej mężczyzna" pozbawił jej
własne dziecko zębów...kopniakiem w twarz...ku.wa!!!!
Czy nic z tym nie można zrobić?? Czy nie ma jakichś służb, które by mogły sie
tym zająć??? Opieka która siedzi na swoich cholernych stołkach powinna ruszyć
dupska i chodzić po domach...ile jeszcze dzieci musi zginąć, żeby cos z tym
zrobić?
Nie wiem czy istnieje kara, którą powinni oni ponieśc...wiem co ja bym zrobiła
swojemu chłopu, gdyby mi skatował dzieciaka...

Przepraszam za niecenzuralne słowa, ale same cisną mi sie na usta...
    • skiela1 Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 05.03.06, 22:24
      Tjaa...a mowimy,ze aborcja to grzech,lekarzy sie wsadza do wiazienia,pozbawia
      prawa wykonywania zawodu...niektorzy nie powinni miec dzieci,zaoszczedziloby to
      cierpienia tym maluchom.Czasami lepiej sie wogole nie narodzic.
      A moze kosciol by sie tym zajal?w koncu czyms pozytecznym.......
      • randia Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 05.03.06, 22:30
        Wiesz co, taką "matkę" powinno się sterylizować... i nie liczyłabym tu na
        resocjalizację. Wiedziała co robi tłukąć malucha, więcej by nikogo nie
        skrzywdziła...
        Oczywiście facet także do sterylizacji...że nie swoje zatłukł? Nie ważne czyje.
        Dobrym ojcem na bank nie bedzie.

        Właśnie...aborcja, mam wrażenie, że gdyby można było to zrobić zupełnie
        legalnie, to nie było by tego aż tak dużo. Wiem, zupełnie też by nie znikło, ale
        może choć trochę by to pomogło.

        I tak jestem wściekła...byłam śpiąca, ale teraz napewno nie zasnę...
        • magdajeden Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 06.03.06, 10:14
          obawiam sie, ze legalna aborcja w tym przypadku nic by nie zmieniła. dzieci
          były katowane zawsze, tylko nie było to nigdy tak nagłaśniane.
          smutne, ale prawdziwe
    • impostor Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 05.03.06, 22:26
      najlepsza kara byloby oddanie takich skurwieli w rece JW Randiismile)
      a na powaznie to zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci. tylko... rece opadaja...
      • randia Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 05.03.06, 22:33
        impostor napisał:

        > najlepsza kara byloby oddanie takich skurwieli w rece JW Randiismile)

        Wiesz słońce, postarałabym się przypomnieć sobie najwymyślniejsze katusze ze
        średniowiecza i rychło wcieliłabym je w życie...a z jakim zapałem smile)
        • skiela1 Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 05.03.06, 22:38
          Wiesz,taka sterylizacja bylaby najlepsza kara dla obojga.Juz by nie mieli szansy
          na skrzywdzenie nastepnego dzieciaka.
          No ale o czym ja mowie..zaraz sie dolacza glosy,ze to nie humanitarnie.
          Dzieciaka zakatowac ...to humanitarnie.......
          • randia Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 05.03.06, 22:45
            Wiesz Elu, gó...przepraszam, niewiele mnie obchodzę głosy o nie humanitarności
            takiej czynności. W nagrodę, by tego nikomu nie zrobiono. Widać nalezało się.

            Zresztą mam wrażenie, że gdybym glośno powiedział o swoich pogladach na rzeczy
            pewne, zostałabym pewnikiem uznana za potwota i tyle. Ale wiesz, za dużo
            cierpienia widzą na świecie, żeby móc spokojnie na to patrzeć.
            • skiela1 Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 05.03.06, 23:11
              Kary to specjalnie dla nich nie ma...co to jest 2-3 lata wiezienia? albo nawet
              nie to,chorobe psychiczna im zdiagnozuja........
              • iwusia Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 05.03.06, 23:27
                ja mam tylko nadzieje że w więzienu jednemu i drugiemu zrobia z dupy jesien
                średniowiecza, chociaż taka kara...
                • gutek1231 Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 05.03.06, 23:37
                  Jestem absolutnie za sterylizacją takich indywiduł.Ale swoją drogą to umażam,
                  że na takie sytuacje nie pomoże państwo policyjne jeżeli wokół będzie
                  znieczulico-martwica, która czasami wyglada na akceptację /wolnoć Tomku w swoim
                  domku/. Ilu ludzi w tym domu musiało słyszeć gehennę tego dzieckai nic,
                  ażprzyszło to najgorsze i wówszac święte oburzenie.
                  • towita Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 06.03.06, 09:16
                    Sterylizacja - jak najbardziej. W tym przypadku przymusowa. A zalegalizowanie
                    aborcji nic by tu nie dało. Przecież te kobiety w ogóle nie chodzą do lekarza.
                    W poza tym mając w perspektywie 1000 zł becikowego żadna by się na nią nie
                    zgodziła.
                    • yigael Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 06.03.06, 09:46
                      Policja wiedziała co robi dając te taśmy TVN.
                      Wrona wiedział co robi pokazując je.
                      W więzieniach i aresztach są telewizory.
                      Programy typu pod napięciem więźniowie oglądają pasjami.
                      Ci ludzie trafią /już są/ do któregoś z aresztów.
                      Co zrobia więźniowie z konkubentem strach pomyśleć, ale umiem sobie wyobrazić.
                      Co zrobią więźniarki z matką? Tego się sobie boję wyobrażać.
                      Służba więzienna będzie miała zapewne problemy ze słuchem
                      • fedorczyk4 Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 06.03.06, 09:50
                        Szkoda że to działa tylko w kategoriach zemsty a nie prewencji. Nie uratuje
                        kolejnego dziecka o którym usłyszymy za jakiś czas. Ja niestety też myślę że
                        aborcja w przypadku niechcianych i nieplanowanych ciąż mogłaby trochę
                        zmniejszyć ich liczbę. Nie wydaje mi się żeby baba dla hipotetycznego
                        becikowego utrzymała ciążę.Nawet dla kretyna 1000 Pln. jednorazowo to nie
                        argument
                        • carrramba Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 06.03.06, 09:53
                          Takie wiadomości mnie przerazaja. Bite, maltretowane dziecko. Karo śmierci
                          wróc ...
                        • towita Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 06.03.06, 10:00
                          Oj naoglądałam się takich mam będąc w szpitalu. One jadą rodzić nie mając
                          żadnych badań, dokumentów, nic. Zanim taka się zorientuje, że jest w ciąży to
                          na aborcję jest już za późno. Zostawić dziecka w szpitalu też nie chce, bo to
                          jej. I w tym jednym momencie taka suka ma przewagę nad lekarzami, ludźmi
                          czekającymi na adopcję i cały światem. Potem ma już tylko przewagę nad
                          bezbronnym dzieckiem.
                          Naprawdę jedynym dla mnie rozwiązaniem jest przymusowa sterylizacja.
                          • rene8 Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 06.03.06, 10:24
                            Nie oglądałam programu. Słyszałam o tym i miałam nieprzyjemność zacząć czytać
                            artykuł w "Fakcie" (nie skończyłam,nie mogłam).

                            Wszyscy piszecie o sterylizacji.
                            Ale teraz to już jest za późno!
                            Ten.."coś" nieprędko wyjdzie z więźienia (jak dorzyje końca wyroku...).
                            Więc teraz go sterylizowac? po co?

                            Druga sprawa. To "oni" mieli swoje-wspólne (10 miesięczne???) dziecko,które
                            było chołubione.
                            Zabili "bo im przeszkadzał".
                            To jest dopiero zbrodnia.

                            Wina tego"coś" jako zbrodniarza jest niepodwarzalna. Zabił dziecko.

                            Ja jednak cała winą , WYŁĄCZNĄ!
                            Obwiniam matkę.

                            Dla mnie to ona zabiła.

                            Moja mściwość do takich osób jest nieludzka. Tak.
                            Bo życze im śmierci w 100 razy większych cierpieniach ,niż konało to dziecko.
                            • towita Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 06.03.06, 11:45
                              Często staram się spojrzeć na problem "z drugiej strony", tutaj nie ma drugiej
                              strony. Tak jak Wy liczę na współwięźniów i współwięźniarki. Mam nadzieję, że
                              to coś nie wyjdzie żywe z więzienia.
    • squirrel9 Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 06.03.06, 12:47
      Obejrzyj filmy przyrodnicze ... samiec przejmujący stado zabija wszystkie
      nieswoje młode. Samice czasem trochę je bronią ale najczęściej nie. Z takiej
      atawistycznej chęci przetrwania. Po czym następny znów zabija wszystkie
      nieswoje młode itd.
      Obawiam się,że tak "kobieta" ( i wiele jej podobnych) zostało wychowanych w
      takich samych środowiskach bez uczuć wyższych i norm moralnych. Jak zwierzęta.
    • c.kapturek Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 06.03.06, 15:56
      widziałam to i brak mi słów....nie wiem też jakie można by podjąc działania na takie zjawisko jak taka patologia...walka z tym to jak z prusakami i innym robactwem, bo inaczej nie można tego nazwać.
      a najgorsze, że tacy mają dzieci i nie mają problemów z płodnością itp.
      • bigot8 Re: Kurwica ciężka zaraz Mnie strzeli.... 06.03.06, 17:26
        Nie sądzę aby za kratami stała im się krzywda.
        Żaden dyektor więzienia nie wiźmie na swoje bary "niedopełnienia obowiązków".
        Napewno będą odseparowani.Napewno.
        Będziemy żywic to gówno do końca ich dni.
        Płacic za ich sądzenie, leczenie, wożenie z jednego pierdla do drugiego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja