f.l.y
10.03.06, 21:10
odkurzyłam dzisiaj swoje czarne płyty z tamtych lat... puściłam sobie krążek
Czerwonych Gitar, płyta nieco trzeszczała ale...młodość wróciła.../ta, z
podsłuchiwania starszego rodzeństwa/
fajne słowa, rytmiczna muzyka....lekko i przyjemnie.....
pokazałam młodemu jak to się kiedyś tańczyło...pamiętacie te wygibasy?
dzisiaj to tylko tyłkiem kręcą albo rozkraczają się jakby stać na nogach
panny nie umiały...
kiedyś to były fajne tańce....
miałam dzisiaj bardzo przyjemny wieczór muzyczny...
słuchacie czasem staroci?

a czego dokładnie?